poniedziałek, 5 grudnia 2016 r.

Lublin

Trzecia ręka prezydenta

Dodano: 3 grudnia 2002, 18:40

Edward Szempruch został trzecim zastępcą prezydenta Lublina. Aby objąć tę posadę zawiesił pracę w lubelskiej delegaturze NIK. Nad tą kandydaturą Andrzej Pruszkowski zastanawiał się najdłużej.

– Potrzebuję osoby o wysokich kwalifikacjach – przyznaje prezydent Pruszkowski. – Ten człowiek je ma. A to szczególnie ważne, gdy jesteśmy tuż przed wejściem do Unii Europejskiej. Liczę, że umiejętności pana Szemprucha pozwolą na uzyskanie maksymalnej ilości środków pomocowych z unijnych funduszy.
Nowy zastępca prezydenta będzie miał w zakresie swoich kompetencji nadzór nad finansami pozabudżetowymi, bezpieczeństwo miasta, zamówienia publiczne i kontrolę nad instytucjami podległymi Urzędowi Miejskiemu. Zajmie się także pozyskiwaniem funduszy pomocowych z UE.
W kręgach politycznych twierdzi się, że kandydaturę Szemprucha na stanowisko zastępcy prezydenta popierała Elżbieta Kruk, posłanka PiS.
– To prawda, dobrze się znamy – potwierdza Szempruch. – Wspólnie studiowaliśmy w USA, mieliśmy okazję współpracować. Przed wyborami zapytała mnie, czy ewentualnie zgodziłbym się na objęcie takiego stanowiska. Potwierdziłem.
Dlaczego, mimo dobrze płatnej i dającej satysfakcję pracy w NIK, E. Szempruch zdecydował się zostać zastępcą prezydenta Lublina?
– Chcę się sprawdzić – twierdzi. – Wziąłem urlop bezpłatny w NIK. Dobrze znam Lublin. Przez wiele lat kontrolowałem wszystkie najważniejsze instytucje. Wiem, jakie są problemy miasta.
Czym w pierwszym rzędzie zajmie się nowy zastępca prezydenta?
– Bezpieczeństwem w mieście – zapewnia. – Chcę, by Straż Miejska mniej zajmowała się parkowaniem samochodów. Zamiast tego, powinni patrolować odległe od centrum osiedla. Np. Kalinowszczyznę, gdzie bandy żuli okupują klatki w blokach. To musi się skończyć.
Nowy zastępca prezydenta myśli także o usprawnieniu pracy ratuszowej administracji. – Będę wymagał regularnych, szczegółowych raportów z tego co robią podległe mi działy. Nie będę przyjmował ogólnych informacji na jednej kartce. Takie procedury doskonale sprawdziły się w NIK i chce je przenieść urzędu.

Edward Szempruch

Ma 40 lat. Ukończył Wydział Politologii na UMCS. Prowadził biuro poselskie Sławomira Siwka z Porozumienia Centrum. Ostatnie dziewięć lat pracował w lubelskiej delegaturze NIK. Zna biegle język angielski. W latach 1996–97 ukończył podyplomowe studia zarządzania finansami na University of Wisconsin La Crosse w USA. Dwukrotnie odbywał miesięczne staże National Audit Office w Wielkiej Brytanii. Jest bezpartyjny. Ma żonę i dwójkę synów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO