sobota, 18 listopada 2017 r.

Lublin

U góry estakady, a pod nimi rondo. Tak będzie po przebudowie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 stycznia 2013, 16:57
Autor: Dominik Smaga

Skrzyżowanie al. Solidarności z al. Sikorskiego, ul. Ducha i Północną (Jacek Świerczyński)
Skrzyżowanie al. Solidarności z al. Sikorskiego, ul. Ducha i Północną (Jacek Świerczyński)

Do maja powinna być gotowa kompletna dokumentacja niezbędna do przebudowy skrzyżowania al. Solidarności z al. Sikorskiego, ul. Ducha i Północną.

Ratusz zawiesił właśnie postępowanie w sprawie decyzji środowiskowej i czeka, aż dostanie niezbędne projekty.

– W maju wraz z dokumentacją chcemy mieć również raport o oddziaływaniu tej inwestycji na środowisko naturalne zarówno na etapie jej budowy, jak też późniejszej eksploatacji – wyjaśnia Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. – Wtedy prześlemy materiały do zaopiniowania przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska oraz sanepid – dodaje.

Cała inwestycja ma polegać na przeniesieniu na estakady obu jezdni al. Solidarności. Estakady mają przejąć ruch samochodów zmierzających w kierunku do- i od Warszawy. Natomiast wjazd i wyjazd z os. Botanik ma się odbywać poprzez znajdujące się pod estakadami rondo, do którego dołączona będzie też al. Sikorskiego i ul. Północna. Stanie tu sygnalizacja świetlna.

Projektanci mają też przewidzieć udogodnienia dla rowerzystów i pieszych. Ci ostatni dostaną kładkę, którą bezpiecznie będą mogli przejść nad dwupasmówką. Zastąpi ona niebezpieczne przejście w rejonie skrzyżowań al. Solidarności z ul. Puławską oraz ul. Północnej z Kosmowskiej.

W tegorocznym budżecie miasta na tę inwestycję zarezerwowane jest 11,5 miliona złotych. – To pieniądze na dokumentację, wykup gruntów i rozpoczęcie robót budowlanych – wyjaśnia Kieliszek.

Sama przebudowa skrzyżowania ma się zakończyć w 2014 r. Wykonawca prac zostanie wybrany prawdopodobnie jesienią. Całkowity koszt zmiany układu dróg szacowany jest na ok. 70 milionów złotych. Miasto liczyło wcześniej na to, że koszty pokryje kielecka spółka, która chciała zbudować na górkach czechowskich wielki kompleks handlowy. Inwestor wycofał się jednak z tych planów i przebudowę skrzyżowania w całości będzie musiało sfinansować miasto.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
nie wpiszę imienia
ffg
przekręt
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nie wpiszę imienia
nie wpiszę imienia (17 stycznia 2013 o 08:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeszcze jedno: po otwarciu obwodnicy Lublina pojazdy jadące z Wawy na Chełm Zamość lub odwrotnie będą jechały obwodnicą, a nie przez estakadę.
Rozwiń
ffg
ffg (17 stycznia 2013 o 01:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak widzę co czytam przecieram oczy ze zdziwienia. Dlaczego nie zrobić akcji jak na estakadzie przy smorawińskiego? Po co kombinować eksperymenty? może ktoś mnie oświecić?
Rozwiń
przekręt
przekręt (17 stycznia 2013 o 00:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda że nie piszą, że urzędasy chciały łapówę, żeby echo mogło tam cokolwiek zrobić. Tak się kończy jak ktoś jest zachłanny i przekupny.
Rozwiń
Zorientowany driver
Zorientowany driver (16 stycznia 2013 o 23:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze ktoś wcześniej napisał, że główny "przepływ" samochodów na tym skrzyżowaniu dotyczy kierunku z Al. Solidarności w lewo na ul. Sikorskiego. Oprócz ruchu tzw. tranzytowego (w ciągu DK 19, ale także droga na Nałęczów i na Opole Lub.) jest to także ważny węzeł ruchu lokalnego łączący centrum Lublina z południowo wschodnimi dzielnicami miasta oraz wioskami leżącymi w pobliżu (gminy Niedrzwica, Konopnica) nie mówiąc już o marketach przylegających do Al. Kraśnickiej, czy choćby wielkim szpitalu. Może jakiś specyalista od spraw ruchu drogowego to przeczyta i weźmie pod uwagę moje uwagi podczas projektowania skrzyżowania?
Rozwiń
robbo
robbo (16 stycznia 2013 o 23:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ǝɔuoɹpǝıq ʍ ʎɹnʇɐıʍɐןʞ ɾndnʞ ǝıu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!