sobota, 10 grudnia 2016 r.

Lublin

U nas nie ma wirusa

Dodano: 13 kwietnia 2003, 21:41
Autor: (step),

To, na szczęście, był fałszywy alarm. Pacjent, którego choroba przypominała na pierwszy rzut oka niebezpieczne wirusowe zapalenia płuc (tzw. SARS) powoli wraca do zdrowia.

Jak pisaliśmy w sobotę, do izby przyjęć szpitala im. Jana Bożego w Lublinie zgłosił się 35-letni mężczyzna. Miał wysoką gorączkę i bóle mięśni. Przyjechał do szpitala tuż po powrocie z Kostaryki. Egzotyczną podróż oraz objawy chorobowe lekarz dyżurny skojarzył z wirusowym zapaleniem płuc (tzw. SARS). Wezwano prof. Romę Modrzewską, kierownika Kliniki Zakaźnictwa w tym szpitalu. Zachowując należyte środki ostrożności, profesor zbadała chorego. I wykluczyła SARS. Pacjent został jednak na kilkudniowej obserwacji, ponieważ czuł się źle. Ale przez weekend jego stan zdrowia uległ poprawie. Wczoraj przekazano nam, że mężczyzna nie ma już gorączki, a kaszel osłabł.
– To najprawdopodobniej jakaś wirusowa infekcja, których odmian jest mnóstwo. Ale na pewno nie jest to SARS – potwierdziła jeszcze raz prof. Modrzewska.
Sanepid na bieżąco monitoruje sytuację. Pod jego nadzorem jest kilku mieszkańców woj. lubelskiego, którzy wrócili z krajów azjatyckich. U żadnego nie wystąpiły objawy przypominające SARS. Dla bezpieczeństwa sanepid rozesłał do stacji powiatowych oraz przejść granicznych ulotki z informacjami dla osób powracających z Azji płd.-wsch.
W ulotkach ostrzega przed chorobą objawiającą się wysoką temperaturą, kaszlem, osłabieniem, trudnościami w oddychaniu. Nakazuje, aby w przypadku zaobserwowania takich symptomów u siebie bezzwłocznie zgłosić się do najbliższej stacji sanepidu lub oddziału zakaźnego w szpitalu.

SARS

Pojawił się najpierw w Chinach, Hongkongu, Filipinach, Tajlandii. Choroba szybko rozprzestrzeniła się po całym świecie. Ogółem choruje już ponad 3 tys. osób. Zmarło 135. Naukowcy z Kanady poinformowali ostatnio, że rozszyfrowali kod genetyczny wirusa. Pozwoli to na wynalezienie szczepionki uodparniającej na SARS.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO