środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Uczciwemu znalazcy ciężko znaleźć biuro rzeczy znalezionych w Lublinie

Dodano: 29 maja 2012, 17:52
Autor: Dominik Smaga

Na Dolną 3 Maja nie dostarczymy też rzeczy znalezionych na przystankach, w autobusach MPK i trolejbu
Na Dolną 3 Maja nie dostarczymy też rzeczy znalezionych na przystankach, w autobusach MPK i trolejbu

Będą zmiany w działalności miejskiego Biura Rzeczy Znalezionych. Pierwsza to nowy regulamin. Ratusz obiecuje też, że biuro ma być mniej tajne. Bo jak na razie łatwiej znaleźć czyjąś własność na ulicy, niż miejsce, gdzie można ją odnieść.

Wczoraj to, że taka komórka działa w Urzędzie Miasta, było zaskoczeniem nawet dla części pracowników magistratu. Lublinianie też nie wiedzą o istnieniu Biura Rzeczy Znalezionych. Dowód? Lista rzeczy leżących w depozycie.

Od początku 2009 zaledwie trzy znaleziska przyjęto od osób prywatnych. W marcu 2010 mężczyzna ze Sławinka przyniósł tu zegarek, cztery miesiące później z aparatem fotograficznym przyszła mieszkanka Cycowa, a w 2011 r. ktoś dostarczył pęk kluczy. I tyle. Przy 54 innych pozycjach widnieje adnotacja, że zgubę dostarczył komisariat, w jednym przypadku prokuratura.
– Postaramy się, by mieszkańcy dowiedzieli się o istnieniu takiego biura – zapewnia Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik prezydenta miasta.

Gdzie jest Biuro Rzeczy Znalezionych? – Przy ul. Dolnej 3 Maja 5. Działa w godz. 7.30–15.30 – informuje Karol Kieliszek z lubelskiego Ratusza. Najczęściej trafiają tu komórki, dużo jest też rowerów.

W życie wszedł właśnie nowy regulamin Biura Rzeczy Znalezionych. Ma ono przyjmować przedmioty znalezione na miejskich terenach, w tym pieniądze, papiery wartościowe i kosztowności. Nie będzie za to przyjmować rzeczy bezwartościowych, niebezpiecznych i wojskowych oraz zwierząt.

Na Dolną 3 Maja nie dostarczymy też rzeczy znalezionych na przystankach, w autobusach MPK i trolejbusach. Te trafiają do biura prowadzonego przez MPK przy ul. Grygowej. A to ma znacznie więcej skarbów. Głównie dlatego, że znaleziskami regularnie zasilają je kierowcy. – Przy złej pogodzie mamy wysyp parasolek, często trafiają się rękawiczki, torby, siatki, teczki z dokumentami – wylicza Weronika Opasiak, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. – Mamy też bluzy, plecaki, klucze i telefony komórkowe. Z telefonami jest problem, bo ludzie, którzy je gubią z reguły od razu blokują kartę.

Biuro przy ul. Grygowej działa codziennie, w godz. 7-15. Można się z nim też kontaktować telefonicznie pod numerem 81 71 00 488.
Swoje biuro prowadzi też Lubelski Zakład Przewozów Regionalnych kolejowej spółki Przewozy Regionalne. Punkt na Dworcu Głównym PKP (kasa dopłat konduktorskich) czynny jest codziennie w godz. 7–19, tel. 722 350 061 lub 722 350 078.
Czytaj więcej o:
takijeden
:)
0po
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

takijeden
takijeden (30 maja 2012 o 22:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name=':)' timestamp='1338409785' post='635446']
[font=times new roman,times,serif][size=3]"Uczciwemu znalazcy ciężko znaleźć biuro rzeczy znalezionych w Lublinie". [/size][/font]

[size=6][size=3]A nawet, Panie Redaktorze, uczciwemu znalazcy t r u d n o znaleźć biuro rzeczy znalezionych w Lublinie. [/size][/size] [size=3] [/size]
[/quote]
A nawet trudno w Lublinie znaleźć uczciwego znalazcę...
Rozwiń
:)
:) (30 maja 2012 o 22:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[font=times new roman,times,serif][size=3]"Uczciwemu znalazcy ciężko znaleźć biuro rzeczy znalezionych w Lublinie". [/size][/font]

[size=6][size=3]A nawet, Panie Redaktorze, uczciwemu znalazcy t r u d n o znaleźć biuro rzeczy znalezionych w Lublinie. [/size][/size] [size=3] [/size]
Rozwiń
0po
0po (30 maja 2012 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Drugie (kilka małych pomieszczeń) biuro jest przy zajezdni trolejbusowej. Ciężko byłoby tam wygospodarować kolejny pokój czy magazyn na znalezione rzeczy. Nie dziwi mnie zatem, że zdecydowano zlokalizować miejsce do odbioru zagubionych rzeczy przy Grygowej właśnie.
Drugie (biuro rzeczy znalezionych a nie drugie biuro MPK)w sensie po pierwszym czyli miejskim.
Pierwsze-wymienione w artykule.
Drugie-MPK czyli właściciela- czyli miasta.
Budynek przy kraśnickich jest bardzo pokaźny,ma nawet pietra,zapewne zaraz dodasz,że należy do mzk czy czegoś innego.od razu odpowiem u innych przewoźników też ,ludzie gubią rzeczy czyli powinno być biuro mzk a nie tylko mpk
Rozwiń
Jam
Jam (30 maja 2012 o 20:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='0po' timestamp='1338389372' post='635315']
Do tego mpk ,będąc spółką miasta ma drugie,prawie w świdniku.Kto normalny odwiezie tam rzecz,czy o nią pojedzie.
[/quote]

Raczej pierwsze a nie drugie (biuro). Na tym końcu świata - przy Grygowej jest siedziba MPK. Znajduje się ona przy głównej zajezdni. Zatem co jest dziwnego w tym, że właśnie tam mają swoje biuro? Drugie (kilka małych pomieszczeń) biuro jest przy zajezdni trolejbusowej. Ciężko byłoby tam wygospodarować kolejny pokój czy magazyn na znalezione rzeczy. Nie dziwi mnie zatem, że zdecydowano zlokalizować miejsce do odbioru zagubionych rzeczy przy Grygowej właśnie.
Rozwiń
0po
0po (30 maja 2012 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
aprilis.
dla 3 rzeczy plus 54 utrzymuje się jakieś bzdurne biuro.Do tego mpk ,będąc spółką miasta ma drugie,prawie w świdniku.Kto normalny odwiezie tam rzecz,czy o nią pojedzie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!