środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Uczniowie wędrowali śladami patronki - Janiny Porazińskiej (zdjęcia)

Dodano: 3 listopada 2009, 18:31
Autor: Anna Hereta

Janina Porazińska, autorka wierszy i książek dla dzieci, była bohaterką wczorajszej wycieczki. Poetka patronuje styrzynieckiej podstawówce. Uczniowie chodzili po Lublinie śladami autorki i brali udział w odsłonięciu pamiątkowej tablicy.

Dziś w Lublinie, w 38 rocznicę śmierci Janiny Porazińskiej, zorganizowano grę edukacyjną oraz na ścianie staromiejskiej kamienicy odsłonięto tablicę informującą, że tu mieszkała poetka.

Jednymi z uczestników tych uroczystości byli uczniowie ze Szkoły Podstawowej im. Janiny Porazińskiej ze Styrzyńca, spod Białej Podlaskiej. Mimo chłodu i wiatru dzieci wędrowały za lubelskimi przewodnikami, szlakami znanych lublinian.

– Mieliśmy kilka zadań do wykonania, schodziliśmy całe Stare Miasto – mówi Marlena Mikołajczyk z 6 klasy. – I bardzo mi się te gry edukacyjne podobały.

– Do Lublina przyjechali uczniowie klasy pierwszej, czyli te dzieci, które poznają dopiero twórczość Porazińskiej i klasy szóstej, które już na jej temat wiedzą sporo – mówi Bogumiła Chodun, dyrektor Szkoły Podstawowej ze Styrzyńca, która jest jednocześnie inicjatorką odnalezienia i zaznaczenia w Lublinie miejsc związanych z pisarką.

– Wszystko zaczęło się od tego, że kilka lat temu przyjechałam, razem z uczniami, na wycieczkę do Lublina. – Poprosiłam przewodnika o to, aby zaprowadził nas pod dom patronki naszej szkoły – tłumaczy Chodun. Niestety, nie trafiliśmy tam, bo przewodnik nie był przygotowany.

Nauczycielka napisała więc do PTTK prośbę o wskazanie domu Porazińskiej na szlaku znanych postaci literackich Lublina. I tak się stało. Teraz dzieci mogą wydeptywać lubelski szlak literacki swojej patronki zaczynając od domu poetki, który do dziś stoi przy ul. Noworybnej 3. Tu Porazińska we wrześniu 1882 roku się urodziła i spędziła dzieciństwo.

Dlaczego dzieci ze Styrzyńca tak się zajmują Porazińską? Bo przy wyborze patrona szkoły nie było żadnych wątpliwości.

– Nie byłam jeszcze wtedy dyrektorką, kiedy decydowaliśmy o patronie szkoły – wspomina Chodun. – Ale Porazińska jest patronem, którego dzieci mogą pokochać, bo dzieciom poświęciła całą swoją twórczość. Ukazywała świat bliski dziecięcej wyobraźni, w którym dominowało dobro, piękno i sprawiedliwość – dodaje.
Czytaj więcej o:
folkatka
Gustaw
nikt
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

folkatka
folkatka (26 lipca 2012 o 22:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma to jak odgrzebywanie newsów z brodą )
A turystów wcale nie jest jak na lekarstwo! Jest ich coraz więcej. A to, że przewodnik czegos tam nie wiedział - powiedzmy sobie szczerze - ma prawo. Jest tylko człowiekiem, a nie komputerem.
Tym bardziej, że no. brak korony był dotychczas pomijany.
Lepiej powiedziec szczerze, że sie czegoś nie wie, jak udawac że sie wie i zmyślać. Zawsze potem mozna sobie doczytac na ten temat.
Rozwiń
Gustaw
Gustaw (26 lipca 2012 o 20:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ha, to ci dopiero przewodników ma ten Lublin!
Tak oto włodarze Lublina dbają o wizerunek miasta.

Nie chodzi mi tylko o przypadek niekompetencji przewodnika opisany w artykule... sezon turystyczny w pełni, niektóre sale na zamku zamknięte, Lublin zaorany, a turyści mogą podziwiać architekturę otoczoną rusztowaniami i poowijaną w folię.
Muzeum Archidiecezialne w Wieży póki co prezentuje się dosyć ciekawie, jeśli ktoś jest zainteresowany to radzę się pospieszyć bo osoby odpowiedzialne za zbiory dokładają wszelkich starań by taki stan nie potrwał długo... PO KILKU EKSPONATACH POZOSTAŁY TYLKO TABLICZKI INFORMACYJNE
W GP niedawno czytałem o pomniku Unii. Przewodniczka zapytana o to czemu orzeł nie ma korony zbaraniała bo sama do tej pory "nie zauważyła tego detalu".

TAK WIĘC NIE MA SIĘ CO DZIWIĆ ŻE W MIEŚCIE TURYSTÓW JAK NA LEKARSTWO
Rozwiń
nikt
nikt (4 grudnia 2009 o 23:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ten tłusty w kapeluszu to też szuka śladów P. ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!