środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Ujawniają co było tajne

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 grudnia 2006, 19:23
Autor: Rafał Panas

Kolejnych 18 współpracowników Służby Bezpieczeństwa odtajniła wczoraj grupa Ujawnić Prawdę działająca przy lubelskiej Solidarności.

Wśród nich są dawni robotnicy ze Świdnika, Lublina, Zamościa, student KUL, nieżyjąca dziennikarka Radia Lublin oraz ksiądz z Biłgoraja. Nazwiska tego ostatniego nie podano. Człowiek, na którego donosił, napisał list do duchownego. Czeka na odpowiedź
Lista powstała na podstawie informacji dostarczonych przez dawnych działaczy Solidarności. - Podajemy to, co zdecydowali się opublikować sami pokrzywdzeni - podkreślił na wczorajszej konferencji prasowej Marian Król, szef lubelskiej Solidarności i członek grupy Ujawnić Prawdę.
O Januszu B. który w latach 80-tych jeździł taksówką, przewodził podziemnej komisji taksówkarzy, a jednocześnie jako "Zdzisław” donosił esbekom, opowiedział Włodzimierz Blajerski, były prokurator apelacyjny w Lublinie i przewodniczący Ujawnić Prawdę. - Działał owocnie, przyczynił się do mojego aresztowania - mówił Blajerski.
Członkowie Ujawnić Prawdę nie rozmawiali z ludźmi z listy tajnych współpracowników. - Nie zamierzamy ich szukać i upokarzać się, prosząc żeby się przyznali. Skrzywdzeni piszą listy do donosicieli. W 90 procentach pozostają bez odpowiedzi - tłumaczy Blajerski.
Pierwszą grupę nazwisk tajnych współpracowników Ujawnić Prawdę opublikowała w marcu. Teraz jest na niej 65 osób. Będzie umieszczona w internecie (www.solidarnosc.lublin.pl.) razem z kilkuset nazwiskami pracowników SB i organów z nią współpracujących oraz danymi działaczy PZPR z dawnego województwa chełmskiego.
Wczoraj Król zapowiedział także, że działacze Solidarności wystąpią do IPN o wyjaśnienie, kto zadecydował o strzelaniu do robotników broniących zakładu w nocy z 15 na 16 grudnia 1981 r. - Podczas pacyfikacji strajku w WSK Świdnik na szczęście nikt nie zginął, ale użyto ostrej amunicji.
- Od września prowadzimy dochodzenie w sprawie kradzieży mienia działaczy Solidarności przez funkcjonariuszy SB. Jednym z wątków jest użycie siły przy tłumieniu protestu w WSK Świdnik. Ale zawiadomienie grupy Ujawnić Prawdę na razie do nas nie trafiło. Trudno teraz powiedzieć, czy będzie osobne dochodzenie - stwierdziła Agata Fijuth, rzeczniczka lubelskiego IPN.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!