piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Ujawnili ujawnione

Dodano: 20 marca 2006, 20:51

Listę czterdziestu siedmiu nazwisk przekazał wczoraj dziennikarzom zespół "Ujawnić Prawdę” działający przy lubelskiej "Solidarności”. To według działaczy tajni współpracownicy Służby Bezpieczeństwa PRL.

Członkowie zespołu opracowali listę na podstawie esbeckich materiałów na swój temat, które dostali od Instytutu Pamięci Narodowej. Większość nazwisk z listy opublikowano w Internecie jeszcze w ubiegły czwartek, ale szybko zniknęły, bo - jak twierdzi "Solidarność” - trafiły tam przez pomyłkę.
Na liście są m.in. pracownicy kolei, ówczesnej FSC w Lublinie, ale też Sądu Rejonowego. Jest tylko dwóch ludzi znanych z działalności publicznej. To Leszek Liszcz, syndyk m.in. Daewoo Motor Poland i Jacek R., przedsiębiorca sądzony dziś za próbę korupcji.
- Za wszystko, co publikujemy, bierzemy moralną odpowiedzialność. Nie ma wątpliwości, że ci ludzie byli tajnymi i aktywnymi współpracownikami działającymi na szkodę związku - mówił Marian Król, szef NSZZ "Solidarność” Regionu Środkowowschodniego, a zarazem członek dziewięcioosobowego zespołu "Ujawnić Prawdę”. Dodał, że nazwiska trzech osób, które się przyznały do współpracy z SB i wyraziły skruchę, nie trafiły na listę. Jednocześnie zapowiedział, że ogłosi kolejne nazwiska, kiedy tylko odtajni je IPN.
Liszcz przyznał, że podpisał papier o współpracy, ale nie udzielał SB żadnych informacji. O całym zdarzeniu opowiedział natychmiast znajomym, co potwierdza były rektor KUL, ks. prof. Andrzej Szostek. Ale Włodzimierz Blajerski z "Ujawnić Prawdę” jest przekonany, że Liszcz był czynnym agentem o pseudonimie "Henryk”. I że to z nim związana była wpadka z zakupem powielacza do druku nielegalnych pism.
Na liście tajnych współpracowników pojawiło się też nazwisko Jana Reutta, według autorów listy - pracownika KUL. - Tyle że osoba o takich danych nigdy nie była u nas zatrudniona - mówiła nam jeszcze w czwartek Beata Górka, rzecznik KUL. - Na naszej uczelni pracował jedynie Józef Reutt. I to w latach 1953-57. Nie może być zatem mężczyzną z listy, bo, jak z niej wynika, urodził się on w... 1953 r.
Grupa "Ujawnić Prawdę” rozdała wczoraj również listę 200 pracowników SB z Lubelszczyzny, których znalozła w swoich papierach. O dużej części z nich pisaliśmy w piątek. Przeszli weryfikację i pracują w policji, są radnymi lub przedsiębiorcami, mają np. agencje ochroniarskie. Kilku przyznało się do pracy w SB, inni mówili, że to bzdura.
Listy są w Internecie:
www.solidarnosc.lublin.pl
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!