czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Ukradł perfumy, pokieruje Panoramą Lubelską

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 lutego 2009, 19:39

Dariusz Sienkiewicz, nowy szef telewizji Lublin, wprowadza swoje porządki. Wydawcą Panoramy Lubelskiej będzie człowiek ukarany mandatem za kradzież perfum w sklepie.

21 czerwca ub. roku Jeremiego Karwowskiego zatrzymali ochroniarze centrum handlowego przy ul. Zana w Lublinie. Zarzucili mu kradzież perfum. Wezwani policjanci potraktowali to jako wykroczenie, bo kosmetyki nie były warte więcej niż 250 zł.

Informację tę potwierdził nam Janusz Wójtowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. - Pan Jeremi K. przyznał się i zapłacił mandat - stwierdza rzecznik. Na tym sprawa się zakończyła.

Ujawniamy to zdarzenie, bo Karwowski wraca na eksponowaną funkcję w telewizji publicznej, mimo że w ubiegłym roku zwolnił go poprzedni dyrektor. - Przywróciłem go do pracy na zajmowanym przez niego stanowisku - potwierdza Dariusz Sienkiewicz, szef Telewizji Polskiej SA Oddział w Lublinie.

Oznacza to, że Karwowski znowu będzie wydawcą, który decyduje, jakie materiały znajdą się w Panoramie Lubelskiej, sztandarowym programie ośrodka. Czy taką funkcję powinien pełnić człowiek ukarany za kradzież?

- Słyszałem plotki, ale ze wszystkimi pytaniami proszę się zwracać do rzecznika Telewizji Polskiej - ucina Sienkiewicz. Biuro prasowe TVP w Warszawie zażądało pytań na piśmie. Do zamknięcia tego numeru Dziennika nie dostaliśmy odpowiedzi.

Pogłoski o powrocie Karwowskiego bulwersują część pracowników TVP Lublin od dwóch tygodni. Pojawiły się zaraz po odwołaniu poprzedniego dyrektora oddziału, Tomasza Rakowskiego.

To właśnie Rakowski zwolnił Karwowskiego z pracy w ub. roku. Powodem była utrata zaufania. Nie wysłał kamery na przyjazd wicepremiera Waldemara Pawlaka do Lublina. Kilka lat wcześniej Karwowski zasiadał w honorowym komitecie wyborczym Aleksandra Kwaśniewskiego wraz z prominentnymi politykami SLD.

Według nieoficjalnych informacji powrót do telewizji Karwowski ma zawdzięczać Bolesławowi Borysiukowi. To były poseł Samoobrony z Lublina, teraz lider Partii Regionów. Pracuje w kadrach TVP w Warszawie, a jego syn jest członkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Próbowaliśmy uzyskać komentarz Karwowskiego do sprawy. - Jestem na spotkaniu, proszę o telefon za dwie godziny - odpowiedział.

Zadzwoniliśmy. Wtedy obiecał, że sam oddzwoni. Nie oddzwonił.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Barabasz
zegzula
lolo
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Barabasz
Barabasz (27 lutego 2009 o 19:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Już od dość dawna, a właściwie to od początku "demokracji" (tej po roku 1989) każda partia, która aktualnie jest przy korycie, mianuje na wszelkie lukratywne stanowiska swoich kolesi bez oglądania się na ich kompetencje - wiedzę, umiejętności, osiągnięcia. Z identycznego "zaciągu" pochodził też poprzedni dyrektor TV Lublin - Rakowski, a także jego poprzednicy. Niech więc Dziennik nie leje krokodylich łez i nie ubolewa nad mianowaniem Sienkiewicza czy przywróceniem do pracy Karwowskiego. Zwłaszcza, że obsadzaniem stanowisk w samym Dzienniku rządzą identyczne zasady; aż trudno przypomnieć sobie nazwisko ostatniego redaktora naczelnego DW z prawdziwego zdarzenia czyli dobrego inspiratora i organizatora, który na dodatek sam byłby wybitnym dziennikarzem.
Rozwiń
zegzula
zegzula (27 lutego 2009 o 16:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Fajni ludzie w tej TVP. Jeden złodziej druga karana za mobing. Kto jeszcze na dokładkę.
Rozwiń
lolo
lolo (27 lutego 2009 o 14:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy to przypadkiem nie były "odiekałony" damskie?Jeremiasz podobno lubuje się w damskich.I jakoś tak dziwnie wypowiada słowa.A może wzoruje się na pewnym arcybiskupie,który też jakoś tak dziwnie wypowiada słowa i ma jakieś takie dziwne ruchy (podczas chodzenia oczywiści)
Rozwiń
Gość
Gość (27 lutego 2009 o 14:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z lublina napisał:
Swój swojego zawsze znajdzie i będzie popierał, trudno od złodzieja wymagać aby namaszczał sędziego.
A wszystko to co się dzieje teraz w radiu i telewizji publicznej to skandal, to coś co przypomina 'dom publiczny' a nie instytucję państwową.
Czy to się komuś podoba czy nie ale jest tak jak z koalicją PiS, LPR i Samoobrona do której doprowadził Tusk tak i teraz w walce z PiS-em pozwolił na objęcie władzy w PR i TVP przez oszołomów w obecnym wydaniu.
Dla PO każdy jest dobry byle nie PiS i mamy to co mamy gdzie jeden złodziej zatrudnia drugiego.


Mamy "koalicję Żydów i Chamów"
Rozwiń
Gość
Gość (27 lutego 2009 o 14:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Zadzwoniliśmy. Wtedy obiecał, że sam oddzwoni. Nie oddzwonił."

Bo może to kobieta z redakcji do niego dzwoniła. Niechby jakiś chłopak zadzwonił i powiedział, że chce się umówić...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!