piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Ul. Jezuicka: Kupili mieszkanie, ale nie mają prawa do kuchni i pokoju

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 listopada 2010, 17:40

Kupili mieszkanie, ale i tak nie są u siebie. Wszystko przez pomyłkę urzędników. Ci przyznają się do błędu, lecz nie potrafią szybko rozwiązać problemu. Lokatorzy szacują straty.

Mieszkanie przy ul. Jezuickiej w Lublinie mieści się w dwóch sąsiednich kamienicach i na dwóch działkach. Zofia i Ernest Drąg – dziesięć lat temu – kupili lokal od miasta.

Problem w tym, że urzędnicy wpisali do aktu notarialnego tylko jedną działkę. W rezultacie, starsze małżeństwo nie ma dziś prawa do kuchni i pokoju. W myśl przepisów, są tylko najemcami. Dowiedzieli się o tym ponad rok temu, gdy sporna nieruchomość była już w rękach ratuszowej spółki Kamienice Miasta.

– Spółka próbowała uzyskać nakaz eksmisji, ale przegrała w sądzie – mówi pani Justyna, synowa państwa Drągów. – Potem naliczyła opłaty za wynajem do trzech lat wstecz. Zimą straszyła odcięciem ogrzewania. Teraz jesteśmy niby na etapie szukania ugody, ale faktycznie urzędnicy nas zwodzą i przeciągają sprawę.

W Kamienicach Miasta przyznają, że próba eksmisji zakończyła się fiaskiem. Nie znaczy to jednak, że lokatorzy mogą dysponować całą nieruchomością.

– Są właścicielami jednej części i najemcami drugiej. Powinni więc płacić stosowny czynsz – mówi Krzysztof Krzyżanowski, prezes KM. – Fragment nieruchomości należy do nas. Oczywiście, nie zamierzamy nikogo wyrzucać. Lokatorzy dostali propozycję ugody. Teraz decyzja należy do nich.

Urzędnicy zapewniają, że trzykrotnie spotykali się z właścicielami mieszkania. Proponowali im m.in. przydział innego lokalu lub pozostanie pod obecnym adresem i płacenie czynszu.

– Na żadnym ze spotkań nie było konkretów, bo wiecznie brakowało kogoś z drugiej strony – dodaje pani Justyna. – Miesiąc temu prosiliśmy o wstrzymanie naliczania opłat za wynajem, ale bez skutku. Chcemy tylko, żeby miasto naprawiło swój błąd.

Z tym może być problem. Jak przyznają w Wydziale Gospodarowania Mieniem UML, procedura zajęłaby lata.

– Nie ma wątpliwości. Urzędnicy sprzedali więcej, niż mogli, ale teraz trzeba szukać kompromisu – mówi Małgorzata Zdunek, dyrektor WGM.

– Miasto mogłoby wykupić lokal i przekazać inny na wynajem. Proponujemy odszkodowanie. Sądzę, że sprawy idą w dobrym kierunku, ale jeśli rodzina woli zostać u siebie, to rozwiązanie problemu może być wyjątkowo trudne.

Lokatorzy nie chcą się przenosić. Ich zdaniem, rozmowy o odszkodowaniu kończą się na propozycjach. Na wycenę mieszkania czekają od września.

– Dziś nie można w mieszkaniu nic zrobić, bo nie wiem, co będzie dalej – dodaje Zofia Drąg. – Boję się, że przez cudzy błąd trzeba płacić zaległe opłaty za wynajem. Nie wiem, co z podatkiem od nieruchomości. Wreszcie nie można wykluczyć, że pewnego dnia ktoś znowu zechce się nas pozbyć.

Kamienice Miasta nie zamierzają pozbyć się swojego udziału w nieruchomości. Magistrat zapewnia, że dojdzie z lokatorami do kompromisu. Nie wyznaczono jednak terminu kolejnych negocjacji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
dorka
Jurek
Mieszczuch
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

dorka
dorka (29 stycznia 2011 o 05:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
najwyrazniej komus pachnie to mieszkanie i chca sie starszych ludzi pozbyc.Bardzo atrakcyjny lokal w bardzo atrakcyjnym miejscu.
Nie dajcie sie.
Rozwiń
Jurek
Jurek (24 listopada 2010 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak zwykle redaktorzy pokręcili. W drugiej nieruchomości są dwa pokoje a nie kuchnia i pokój. Więcej staranności!!!
Rozwiń
Mieszczuch
Mieszczuch (22 listopada 2010 o 07:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jest kilka rozwiązań żeby nie poszło z naszych podatków - albo OC Urzędu Miasta, albo obciążenie urzędników - niech się Cały dział zrzuci i po sprawie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!