poniedziałek, 18 grudnia 2017 r.

Lublin

Ul. Skołuby: Nocny pożar samochodów (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 sierpnia 2014, 07:31
Autor: jsz

Przy ul. Skułoby na lubelskim Czechowie spłonęły cztery samochody. Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną pożaru. Wyjaśnieniem sprawy zajmuje się policja.

Ogień pojawił się w nocy z poniedziałku na wtorek. Płomienie doszczętnie strawiły starego seata. Potem przeniosły się na kolejne auta, bmw, fiata stilo i daewoo lanos.

- Seat od dawna stał na parkingu, był praktycznie wrakiem - mówi Andrzej Fijołek, z zespołu prasowego lubelskiej policji. - Samochód nie miał drzwi, więc każdy mógł wejść do środka.

Najbardziej prawdopodobne przyczyny pożaru to zaprószenie ognia lub podpalenie. W zdarzeniu nikt nie został ranny. Właściciele trzech spalonych samochodów szacują straty. Policjanci tymczasem poszukują właściciela seata.

  Edytuj ten wpis
aaaaaa
MYSIA
dfggd
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

aaaaaa
aaaaaa (20 sierpnia 2014 o 10:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nikt nie chciał usunąć wraka samochodu z parkingu . Mogli w nim nocować czasem bezdomni, dzieci niestety też sie w nim bawiły. Ale tak Administracja osiedla, jak i Straż miejska nie mogli usunąc grata. Aż pewnie jacyś nieletni sie zlitowali? Tylko jakim kosztem. I co sie mogło stać jak wybuchłaby butla z gazem będąca w samochodzie który się spalił?

Ta niemożnośc urzędnicza doprowadziła do tragedii. Szczęście tylko, że nikomu nic sie nie stało.

To już drugie podpalenie samochodów na tej ulicy. I co bedzie dalej?/////// Strach mieszkać

1. butla z gazem nie wybuchnie bo ma dwa zabezpieczenia przeciwwybuchowe.

2. Jeżeli grat stoi w miejscu/na drodze publicznej a nie na posesji prywatnej to należy rupcia zabierać na parking lub złom - chyba że jest zarejestrowany i opłacone ma ubezpieczenie OC to wtedy ma prawo tam stać

Rozwiń
MYSIA
MYSIA (20 sierpnia 2014 o 09:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wraczysko stało ponad dwa lata ! Bezdomni robili sobie w nim noclegownie i nikt tym sie nie zajmował, bo to nie w gestii policjii, spóldzielnia też bezsilna, a straż miejska umywa ręce. W jakim kraju my żyjemy ? Nikt nie reaguje na nieprawidłowości !!!! Aż dojdzie do jakiejś poważnej tragedii i wtedy będzie może jakaś reakcja. Ale będzie za póżno. Może  panowie policjanci pojawili by się na osiedlu, ul. Skołuby około godz. 2 w nocy i zobaczyli co sie dzieje !!! Co wy na to ?!!!!! A TE WRAKI TO TEŻ BĘBĄ STAŁY LATAMI ?!!!!:)

Rozwiń
dfggd
dfggd (19 sierpnia 2014 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Po 1 - własność prywatna to własność prywatna i koniec. Niektórym się wydaje że jeśli auo ma spłowiały lakier i widoczne ślady nieużywania od jakiegoś czasu to już wrak i można go wywieźć, zniszczyć, usunąć - a może ktoś ma zwyczajnie problem finansowy, grubszą awarię auta lub dłuższy pobyt w szpitalu? Po 2 - świetnie jak widać działa system informacji o kierowcach i autach np. CEPiK, nie można było dojść do właściciela auta, paranoja.. Po 3 - teraz rozumiem że obarcza właściciela auta odpowiedzialnością za to ze jakieś zasrane gnoje podpaliły mu samochód? Ja mogę podejść do każdego samochodu i bez otwierania drzwi podpalić go żeby całkiem spłonął to też wtedy właściciel za to beknie? A po 4 - nasza policja zawsze jest tam gdzie jej nie potrzeba - np. od listopada 24h na dobę funkcjonariusze pierdzą w fotele pod konsulatem ukraińskim na 3 maja jakby to było komuś do czegoś potrzebne, tylko pytam po co i jakim kosztem?

Rozwiń
Wiesia W.
Wiesia W. (19 sierpnia 2014 o 12:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nikt nie chciał usunąć wraka samochodu z parkingu . Mogli w nim nocować czasem bezdomni, dzieci niestety też sie w nim bawiły. Ale tak Administracja osiedla, jak i Straż miejska nie mogli usunąc grata. Aż pewnie jacyś nieletni sie zlitowali? Tylko jakim kosztem. I co sie mogło stać jak wybuchłaby butla z gazem będąca w samochodzie który się spalił?

Ta niemożnośc urzędnicza doprowadziła do tragedii. Szczęście tylko, że nikomu nic sie nie stało.

To już drugie podpalenie samochodów na tej ulicy. I co bedzie dalej?/////// Strach mieszkać

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!