wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

UMCS włączy kaloryfery i zabierze się do sprzątania

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 stycznia 2010, 19:15
Autor: (mb)

Po dwóch tygodniach przerwy wszystkie budynki Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej będą od dziś normalnie ogrzewane i sprzątanie. Na okres świąteczno-noworoczny uczelnia ograniczyła to do minimum. Powód? Oszczędności.

Wszystkie dni robocze, począwszy od 21 grudnia rektor UMCS w specjalnym zarządzeniu ustanowił na uczelni wolnymi od pracy. Nie dotyczyło to jedynie tych, którzy mieli zaległy urlop wypoczynkowy. W ich przypadku te dni zostały potraktowane jako wykorzystanie urlopu.

Przez dwa tygodnie na uczelni pozostali jedynie pracownicy prowadzący ważne terminowe badania naukowe, obsługujący stale pracującą aparaturę naukowo-badawczą, ochroniarze i służby konserwatorskie.

W tych dniach do niezbędnego minimum zostało ograniczone ogrzewanie, sprzątanie pomieszczeń uczelni i utrzymanie terenów zewnętrznych. W większości uczelnianych budynków kaloryfery były więc przez ostatnie dwa tygodnie zimne.

Wszystko przez oszczędności, których UMCS szuka w ten sposób już drugi rok z rzędu. Tegoroczna przerwa ma ich przynieść uczelni od 200 do 300 tys. zł.

– Przerwa świąteczno-noworoczna to okres, w którym na uczelni praktycznie nie ma zajęć i studentów – tłumaczy Katarzyna Mieczkowska-Czerniak, rzecznik uniwersytetu. – Nie ma powodu, żeby uczelnia pracowała na pełnych obrotach.

Dopiero dziś UMCS wraca do normalnego funkcjonowania. Na uczelnię wracają wszyscy studenci i wykładowcy, a w uczelnianych budynkach będzie znowu ciepło.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Koja
mosquito
Radykał
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Koja
Koja (5 stycznia 2010 o 08:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
logik napisał:
Po czwarte, z tego co mówili mi znajomi studenci UMCS, z ogrzewaniem dziś nie było problemu, pewnie włączyli na wyższe obroty odpowiednio wcześniej.



U mnie (a studiuję na Pedagogice) było tak zimno, że nie dało się wysiedzieć na wykładzie, więc jakieś problemy jednak były.
Rozwiń
mosquito
mosquito (4 stycznia 2010 o 23:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeżeli tam tak wszystko się planuje na zasadzie od 200 do 300 to współczuję. W sumie efektywność tego przedsięwzięcia b. mizerna.
Rozwiń
Radykał
Radykał (4 stycznia 2010 o 22:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co stosować ćwierćśrodki?
Można od razu zamknąć bankruta - lepiej dla budżetu państwa.
Rozwiń
logik
logik (4 stycznia 2010 o 21:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
karp napisał:
MOŻE ODPOWIEDNIE SŁUŻBY (SZCZYT SŁABIZNY, PORÓWNAJ Z INNYMI UCZELNIAMI LUBELSKIMI, NP. Z UNIW. "PRZYMIOTNIKOWYMI" - PRZYRODNICZYM LUB MEDYCZNYM) ZAPREZENTUJĄ SPOŁECZNOŚCI UNIWERSYTECKIEJ RÓŻNICE Z RACHUNKÓW ZA MEDIA ZA GRUDZIEŃ 2008 I 2009? PRZYNAJMNIEJ TO!


Nie lubię błędów w rozumowaniu. Po pierwsze, porównanie rachunków za prąd i wodę mało da - rok temu przez okres świąteczno-noworoczny też nie było zajęć i pewnie mało kto przychodził na uczelnię żeby odkręcać wodę oraz włączać światło, komputery oraz czajniki. Pewne oszczędności mogą jednak wynikać z nieobecności administracji w okresie około świątecznym w 2009 roku. Różnica może pochodzić także z długości wolnego od zajęć dydaktycznych. Czyli pewnie coś zaoszczędzili - niech dociekliwi policzą ilu jest pracowników administracji, ilu w bibliotekach, ile włączyliby komputerów, na ile czasu, ile jeden komputer zużywa energii, itp.

Po drugie, porównanie w czasie rachunków za ogrzewanie może być mylące - np jeśli grudzień 2008 był mroźny a 2009 cieplejszy to wyjdzie że oszczędności są gigantyczne (i decyzja o schłodzeniu była super), a jeśli było odwrotnie, to się okaże, że utrzymywanie niższej temperatury spowodowało większe zużycie gazu (decyzja głupia, ale za to rewolucja we współczesnej fizyce) Aby móc porównywać w czasie musielibyśmy mieć dwa identyczne grudnie lub w wyliczeniach uwzględnić różnice temperatur w grudniach 2008 i 2009.

Po trzecie, ważny jest chyba okres na jaki został schłodzony budynek. Być może (nie wiem, nie jestem fizykiem) bardziej ekonomiczne jest utrzymywanie stałej temperatury niż schłodzenie z 20'C do np 18'C i OD RAZU (!) rozpoczęcie podgrzewania z powrotem do 20. Sądzę jednak, że ktoś kto ogrzał dom do 20'C w dniu np 1 października, potem szybko schłodził do załóżmy 18'C i taką temperaturę utrzymywał do np 31 marca po czym zwiększył znów do 20'C zapłaci za ogrzewanie mniej niż gdyby cały sezon grzał do temperatury 20'C. Czy dwa tygodnie to dużo czy mało? Obstawiam, że oszczędności były ale dokładnie jakie to trzeba liczyć, pewnie znając kubaturę pomieszczeń, może jakąś przenikalność termiczną budynków.

Po czwarte, z tego co mówili mi znajomi studenci UMCS, z ogrzewaniem dziś nie było problemu, pewnie włączyli na wyższe obroty odpowiednio wcześniej.
Rozwiń
Gość
Gość (4 stycznia 2010 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
karp napisał:
BARDZO SŁUSZNIE PODDAJESZ W WĄTPLIWOŚĆ SKALĘ OSZCZĘDNOŚCI NA OGRANICZENIU OGRZEWANIA POMIESZCZEŃ W UMCS.
PROPONUJĘ BY WYMÓC NA REKTORZE UMCS UPUBLICZNIENIE TYCH GENIALNYCH WYLICZEŃ. KTO TAM TO ZROBI?

MOŻE ODPOWIEDNIE SŁUŻBY (SZCZYT SŁABIZNY, PORÓWNAJ Z INNYMI UCZELNIAMI LUBELSKIMI, NP. Z UNIW. "PRZYMIOTNIKOWYMI" - PRZYRODNICZYM LUB MEDYCZNYM) ZAPREZENTUJĄ SPOŁECZNOŚCI UNIWERSYTECKIEJ RÓŻNICE Z RACHUNKÓW ZA MEDIA ZA GRUDZIEŃ 2008 I 2009? PRZYNAJMNIEJ TO!
DOŚĆ TEJ PROPAGANDY SUKCESU Z UST NOWEJ P. RZECZNIK UMCS!

zeby bylo co porownywac to powinienes najpierw wiedziec o co chodzi przy obliczaniu takich rzeczy, przeciez kazda uczelnia ma inna kubature, urzadzenia grzewcze itp, nie bede sie wypowiadal co do poziomu twojej wypowiedzi, bo zeby sie na temat czegos wypowiadac trzeba byc specjalista i przedstawic jakies dowody.
co do wychlodzenia budynkow na tak dlugi okres to jestem takiego samego zdania, wspolczuje ludziom ktorzy musieli miec dzis tam zajecia lub pracowac.. ale mysle ze niedoprecyzowane dane podal UMCS, bo nie mozna calkowicie zakrecic grzejnikow bo by mogly pozamarzac, pewnie byly ustawione na minimum, tylko, ze redaktorzy sie o to nie zapytali...
Ciekaw jestem tylko tego kiedy tego Jego WielMożnego Rektora wypie... na zbity pysk.. wielki zarzadca.. tyle specjalistow jest od zarzadzania, ludzi co maja pojecie, ale wiadomo koledze nie da sie zginac, polityka polityka...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!