piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Wstępne dane ze sztabów są obiecujące. Wczoraj w samym tylko Lublinie w ulicznej zbiórce zebrano aż 30 ton darów. A to dopiero początek akcji. Ubrania, żywność i zabawki nadal można przynosić do sztabów terenowych. Do potrzebujących trafią przed świętami.

– Najwięcej dostaliśmy odzieży. Ludzie przynosili kurtki, swetry, szaliki, czapki, buty – wylicza Anna Bieganowska, wolontariuszka ze sztabu głównego akcji. – Każdy dzielił się tym, co miał.
W Lublinie zebrano również ok. 5–6 ton żywności (w tym słodycze), dużo zabawek i środki czystości. Wśród darów znalazł się także komputer, tapczan, rowerek, dziecięce wózki, a nawet choinki.
Od wczoraj ruszyła zbiórka warzyw i owoców – można przynosić ziemniaki, marchew, jabłka, kapustę, cebulę, buraki itp. – Miasto daje głównie ubrania i zabawki, a wieś ziemiopłody – mówi Krystyna Strzelecka ze sztabu głównego akcji. – To taka spółka z nieograniczoną uprzejmością. Od wczoraj zaczynają się też zbiórki w szkołach, na uczelniach, w domach kultury.
Do potrzebujących dary trafią w drugiej połowie grudnia. Część darów przekazywana jest do MOPR i PCK. – Oni najlepiej wiedzą, komu pomóc – mówi Strzelecka. – Część trafi do domów dziecka, do ośrodków opiekuńczych i szkolno-wychowawczych.
Paczki rozwożone są również bezpośrednio do potrzebujących. Żaden list z prośbą o pomoc nie zostaje bez odpowiedzi. – Ludzie są często zdziwieni dobrocią – mówi Strzelecka. – Byłam świadkiem, jak dzieci cieszyły się ze zwykłego cukru czy puszek. To chwyta za serce i uczy pokory.
Potrzebujący mogą dzwonić pod specjalny darmowy numer (0-800 600-650). – Najczęściej proszą o żywność – mówi Emil Hofman, wolontariusz. – Rodzice dzwonią i mówią, że dzieci nie mają co jeść. Serce pęka, jak tego słuchamy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!