wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Urzędnicy obeszli lukę w prawie, przyznali zasiłek


– Wolę pracować, niż być na bezrobociu, ale cieszę się, że urzędnicy stanęli po stronie człowieka, a
– Wolę pracować, niż być na bezrobociu, ale cieszę się, że urzędnicy stanęli po stronie człowieka, a

Janusz Kopik nie mógł otrzymać świadectwa pracy, gdyż jego pracodawca zmarł. Dostanie jednak zasiłek dla bezrobotnych, bo urząd pracy znalazł wyjście z patowej sytuacji.

Cieszymy się, że mogliśmy pomóc, bo sprawa jest rzeczywiście trudna, a przepisy komplikują sytuację bezrobotnego. Trzeba było podejść do niej indywidualnie i znaleźć ludzkie rozwiązanie – mówi Monika Różycka-Górska, rzecznik MUP Lublin.

O historii pana Janusza pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Janusz Kopik jest hydraulikiem od kilkudziesięciu lat pracującym w zawodzie. Ostatnio u przedsiębiorcy budowlanego.

– Na początku 2013 roku mój szef zmarł tragicznie. Ja i ok. 30 innych pracowników zostaliśmy bez pracy, ale też nikt z nami nie rozwiązał umowy, bo nie było komu – opowiadał pan Janusz.

Nie było też osoby, która wystawiłaby pracownikom świadectwa pracy. A bez tego nie przysługuje zasiłek dla bezrobotnych. Jedynym wyjściem było wystąpienie do sądu o ustanowienie kuratora spadku nieobjętego. Tyle, że oczekiwanie na sądowe postanowienie mogło trwać miesiącami. A w tym czasie Kopik wciąż nie miałby prawa do zasiłku.

Sprawą zajęła się dyrekcja Miejskiego Urzędu Pracy. I znalazła wyjście z sytuacji. – Poprosiliśmy ZUS o zaświadczenie o składkach na ubezpieczenie społeczne i Fundusz Pracy. Na tej podstawie wydaliśmy decyzję o przyznaniu zasiłku – mówi Różycka-Górska. – To trudna sprawa i wymagała indywidualnego podejścia.

Być może zasiłek, który Kopik ma już przyznany, w ogóle nie będzie potrzebny. – Właśnie jadę na rozmowę o pracy. Wolę pracować, niż być na bezrobociu, ale cieszę się, że urzędnicy stanęli po stronie człowieka, a nie bezdusznych przepisów – mówi Janusz Kopik.

Kopik otrzymał ofertę z MUP Lublin, gdzie wcześniej padł ofiarą jeszcze innych przepisów, które również udało się obejść. Tym razem chodziło o uznanie jego zawodu "monter wewnętrznych instalacji budowlanych”. Wcześniej w dokumentach rejestracyjnych urzędnicy wpisali Kopikowi "bez zawodu”. Wszystko z powodu interpretacji przepisów w sprawie przyznawania robotnikom tytułów kwalifikacyjnych.

– Wystąpiliśmy do kuratorium oświaty o szczegółową interpretację tych przepisów. Równocześnie skorygowaliśmy kartę rejestracyjną pana Kopika i wpisaliśmy mu zawód widniejący w świadectwie ukończenia szkoły – mówi Różycka-Górska.
Czytaj więcej o:
karburator
Spadaj qrvo!!!
mefedron
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

karburator
karburator (22 października 2013 o 20:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To wstrząsające, gdy urzędnik nie wymaga od obywatela informacji, którą ma inny urzędnik.

Co za czasy...

Rozwiń
Spadaj qrvo!!!
Spadaj qrvo!!! (22 października 2013 o 11:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Virtualna polska wprowadziła ciekawą usługę - GLOCAL!

Już teraz możesz zlokalizować inną osobę. Wejdź na tą stronę:
http://trzyw.pl/273

Wystarczy, że podasz jej numer telefonu, a otrzymasz informację o jej dokładnej lokalizacji i zobaczysz dokładnie na mapie gdzie teraz jest!

Spadaj cvelu!!!

Rozwiń
mefedron
mefedron (22 października 2013 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Virtualna polska wprowadziła ciekawą usługę - GLOCAL!

Już teraz możesz zlokalizować inną osobę. Wejdź na tą stronę:
http://trzyw.pl/273

Wystarczy, że podasz jej numer telefonu, a otrzymasz informację o jej dokładnej lokalizacji i zobaczysz dokładnie na mapie gdzie teraz jest!
Rozwiń
xv
xv (22 października 2013 o 09:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

zastanawiam się gdzie jest ta osławiona informatyzacja kraju - czy ma sens produkowanie kolejnych świstków na podstawie danych do których dostęp powinien mieć każdy urząd? Przecież nawet świstek można podrobić - czy w związku z tym nie wystarczy podawać jedynie nazwiska czy peselu żeby sprawdzić czy ktoś składki odprowadzał i ile ich odprowadził?

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!