wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

Urzędnik oskarżony o korupcję: Pieniądze mi się należały

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 marca 2009, 20:29

Inspektor z Wydziału Architektury Urzędu Miasta w Lublinie twierdzi, że od nikogo nie żądał łapówki. Wczoraj przed Sądem Rejonowym ruszył jego proces.

Wczorajsza rozprawa zaczęła się od niespotykanej decyzji sądu. Sędzia Anna Grodzicka zakazała ujawnienia danych osobowych i wizerunku nie tylko oskarżonego, ale również… jego adwokata.

- Od wielu lat staram się anonimowo wykonywać swój zawód - tłumaczyła na rozprawie mecenas Małgorzata N. (tylko tak zgodnie z postanowieniem sądu możemy o niej napisać).

Marian Cz. pracował w Wydziale Architektury Urzędu Miasta w Lublinie. Urzędnika obciąża małżeństwo, które w sąsiedztwie jego działki budowało dom. Małżonkowie zeznali, że Marian Cz. chciał od nich 7,7 tys. zł za zaadaptowanie projektu i prowadzenie nadzoru nad ich budową. Miał im zapowiedzieć, że jeśli nie zapłacą takiej kwoty, będą mieć kłopoty z odbiorem budynku. Prokuratura potraktowała to jako żądanie łapówki.

Na wczorajszej rozprawie urzędnik, który pracuje w UM już na innym stanowisku, nie przyznał się do winy. Potwierdził, że domagał się od sąsiadów zwrotu pieniędzy, ale było to wynagrodzenie za wykonane dla nich projekty domu i przyłączy sanitarnych.

- Podczas rozmowy zapytałem ich tylko, czy jest już możliwe rozliczenie się za tamte sprawy - mówił Marian Cz. w sądzie.

Następna rozprawa w maju. Sąd przesłucha małżonków, którzy obciążają urzędnika.
Śledztwo w sprawie urzędnika zaczęło się po publikacji w Dzienniku Wschodnim. Opisaliśmy w nim spotkanie Mariana Cz. z Adamem Zdunkiem, naczelnikiem Urzędu Skarbowego w Łęcznej.

Ten ostatni twierdził, że Marian Cz. zaproponował mu w urzędzie sprzedaż projektu budowlanego za 10 tys. zł. Zasugerował, że w ramach tej kwoty będzie miał załatwione wszelkie niezbędne pozwolenia. Ten wątek śledztwa został umorzony. Prokuratura nie doszukała się w zachowaniu Mariana Cz. znamion przestępstwa.

- Można je jedynie krytycznie oceniać w aspekcie etycznym - powiedział nam Marek Zych, zastępca szefa Prokuratury Rejonowej Lublin-Północ.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
KK
abc
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

KK
KK (25 marca 2009 o 14:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
JEDNA WIELKA SITWA ,CZY TO SĄD CZY CYRK,MOŻE BY TAK ZROBIĆ TAJNY PROCES I KUMOTRA NIE KARAĆ .ROZPAD PAŃSTWA WIDAĆ NA NASZYCH OCZACH.PREZYDENT WASILEWSKI NIC NIE ROBIĄC PODPISUJE SIĘ POD TYM UKŁADEM CO WIDAĆ PO WYCZYNACH NIEJAKIEJ MĄDZIK BYŁEJ DYREKTOR.DNO TO ZA MAŁO ŻEBY TO WSZYSTKO OKREŚLIĆ CO SIĘ WYPRAWIA W TYM URZĘDZIE .A PROKURATURA TEŻ CIEKAWA .I WSZYSTKICH TYCH LUDZI MARKUJĄCYCH JAKIEŚ DZIAŁANIA UTRZYMUJEMY Z NASZYCH PODATKÓW.
Rozwiń
abc
abc (25 marca 2009 o 11:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A stało się z panią mącik, nadal pracuje w urzędzie, coś jej sprawa przycichła
Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2009 o 07:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a co z lekarzami łapówkarzami - K A S Y F I S K A L N E - dla lekarzy wprowadzić natychmiast - tylko CBA i CBŚ pomogą NFZ oraz konfiskata majątków lekarzy w 99% populacji łapówkarzy. W RP są trzy zarazy biała, czarna i PiS = PiC z „bełkotem”
Rozwiń
Spawacz
Spawacz (25 marca 2009 o 06:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wrocily jak rak sady kapturowe ? Kiedys sadzacy byli anonimowi - teraz oskarzani i ich obroncy.
Urzdnik skladajacy "niemoralne" propozycje nadal jest urzednikiem a w wydzialach architektury i planowania pozabijane od 1989 gwozdziami okna teraz zostana juz zaspawane bo nawet "papuga" ma na sobie maske.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!