środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Uszkodziłeś auto na dziurze? Złóż wniosek o odszkodowanie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 lutego 2013, 16:47
Autor: Dominik Smaga

Droga Męczenników Majdanka – takie pułapki czyhają na kierowców (Maciej Kaczanowski)
Droga Męczenników Majdanka – takie pułapki czyhają na kierowców (Maciej Kaczanowski)

Już 50 wniosków o odszkodowania za uszkodzone na dziurach auta złożyli kierowcy do władz Lublina. Niektóre ulice trzeba będzie wręcz… odbudować.

Na jednym z odcinków al. Witosa trudno mówić o dziurach w asfalcie, bo ciężko tu mówić o asfalcie. Chodzi o wjazd prowadzący w górę do ul. Hutniczej. Bardziej przypominał wiejską drogę gruntową, niż odcinek drogi krajowej w wojewódzkim mieście.

Dziur nie brakuje na innych odcinkach al. Witosa. W części z nich tkwiły biało-czerwone słupki. Dziur na środku drogi nie dało się tak oznaczyć. – Wyrwy osiągają powierzchnię ok. 60 na 100 cm, to zagraża życiu i zdrowiu kierowców – skarży się pan Konrad, który musi wymieniać zawieszenie auta.

To właśnie z al. Witosa pochodzi 10 spośród 50 wniosków o odszkodowanie za uszkodzony na drodze pojazd, które trafiły do władz Lublina. Miasto spodziewa się kolejnych. A nawet wprost przyznaje, że niektóre ulice zima po prostu zniszczy.

– Tak, liczymy się z tym, że pewne odcinki jezdni trzeba będzie odbudować – mówi Karol Kieliszek z Urzędu Miasta. Nazw ulic nie podaje.

Duże uszkodzenia są na Drodze Męczenników Majdanka. Wyrwy są na całej długości, ale szczególnie groźne ich zagęszczenie jest na krótkim odcinku między kościołem a ul. Krańcową. Co gorsza, dziury trudno ominąć bez slalomu po dwóch pasach, a kierowcy spieszą się tu na zielone światło.

Na Drodze Męczenników Majdanka w niektórych miejscach asfalt odsłonił… czerwone cegły. Na wysokości ul. Dulęby dwa pasy ruchu w stronę centrum rozdzielają nie tylko linie, ale i sznur dziur. Wlot w skrzyżowanie z Krańcową od strony b. obozu wygląda jak księżycowy krajobraz. Tak samo "zjedzony” jest asfalt na wjeździe z ul. Narutowicza (od pl. Wolności) w skrzyżowanie z ul. Lipową.

Wysepka na przejściu przez Łęczyńską między Przyjaźni a Krzemionki wygląda jak posypana żużlem. Faktycznie są to odłamki asfaltu wyrwane z licznych wyrw skrytych pod kałużami. Tu też miejscami ciężko poznać, że to miejska jezdnia. Bardzo źle jest na al. Tysiąclecia oraz na al. Smorawińskiego w pobliżu Orfeusza. Sypie się al. Kraśnicka, szczególnie od kościoła do remontowanego ostatnio odcinka.
Filaretów w porównaniu z Łęczyńską albo al. Witosa wygląda niemal jak nowa. Mimo, że wygląda bardzo źle. Zaskakująco dobrze trzyma się Zana między ZUS a Nadbystrzycką.

Miasto zapewnia, że dziury są łatane przez cały czas. – Aktualnie prace prowadzone są na al. Witosa, ul. Kunickiego, al. Kraśnickiej i Nadbystrzyckiej – mówił w piątek po południu Kieliszek. Niewiele wcześniej byliśmy na al. Witosa, po drogowcach zostały tylko pachołki, dziur nie brakowało. Łatanie nawierzchni widzieliśmy za to na al. Kraśnickiej oraz na biegnącej koło gmachu TVP ulicy Raabego.

ODSZKODOWANIE

Jeśli uszkodziłeś pojazd na dziurawej drodze możesz starać się od władz Lublina o odszkodowanie.

Wezwij na miejsce Straż Miejską, a jej notatkę ze zdarzenia (lub policyjny protokół) dołącz do wniosku, którego druk znajdziesz przy tym artykule (z lewej strony, pod "przeczytaj więcej" i "zdjęcia") lub na stronie http://bip.lublin.eu/bip/zdm/index.php?t=210&id=24776.

Wniosek skieruj do Zarządu Dróg i Mostów (20-401 Lublin, ul. Krochmalna 13j).
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kierowca
johny bravo
rog27
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kierowca
kierowca (6 kwietnia 2013 o 15:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
taka polska rzeczywistość...sypią sól na drogi ile wlezie,potem dziur nie ma komu i za co łatać ...jakby niemożna było zrobić raz i porządnie tych dróg tak jak na zachodzie!przecież na to idzie wielka kasiora nie?ja nie mam pojęcia o co kaman?!?! czy to ma sens? proszę o jakieś logiczne wytłumaczenie tej sprawy.
Rozwiń
johny bravo
johny bravo (2 lutego 2013 o 12:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
brawa za naglowek
Rozwiń
rog27
rog27 (2 lutego 2013 o 12:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no fakt - głuska to jedna wielka dziura, baz asfaltu. Człowieka krew zalewa mniej więcej o tej porze roku, jak musi robić slalom gigant. A po miesiącu do mechanika na wymianę zawieszenia. Cała nadzieja, że w tym roku podobno ma być zrywany asfalt i położony nowy.
Rozwiń
konsul
konsul (2 lutego 2013 o 11:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Anna' timestamp='1359786773' post='728952']
A w Niemczech dziur nie ma, czyżby u nich zimy nie było?
[/quote]Tam jest mniej IDIOTÓW w rządzie, i dla tego mniej ofiar na drogach.
Rozwiń
Kate
Kate (2 lutego 2013 o 10:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proszę osoby rządzące i podejmujące decyzje w naszym województwie o naprawienie szkód( dróg). Chcieliście się nachapać szybko to teraz proszę pokryć ze swoich pieniędzy naprawę dróg, a nie zezwalać na taką FUSZERĘ. To się w głowie nie mieści co tu się dzieje, kto na to pozwala i dlaczego nikt, powtarzam nikt nie ponosi za to odpowiedzialności. Czy Wy rządzący możecie spać spokojnie wiedząc, że robicie w wała sąsiadów, rodzinę? To obłęd. Brak słów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!