poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Uważaj, bo Ci sufit spadnie na głowę

Dodano: 7 lutego 2006, 19:59

Nie ma pieniędzy. - Tak lubelskie uczelnie tłumaczą, dlaczego nie remontują swoich ruder. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku niewiele się zmieni.
Wydział Pedagogii i Psychologii UMCS przy ul. Narutowicza. Od kilku dni nad korytarzem na I piętrze straszy ogromna dziura w suficie. Spod oberwanego tynku wystaje trzcina podczepiona do stropowych desek. A dookoła ławki, które mają zabezpieczać niebezpieczne miejsce.

- Na suficie pojawiła się rysa - tłumaczy Jacek Ginalski, zastępca dyrektora administracyjnego UMCS. - Kierownik naszej grupy remontowej kazał skuć większą połać, żeby wyeliminować zagrożenie spadnięcia tynku na głowy studentów. Teraz to miejsce jest zabezpieczone. A w przerwie międzysemestralnej zreperujemy sufit.
Bo na kompleksowy remont całego budynku na razie nie ma szans. I tak od lat. - W zeszłym roku mieliśmy do wydania na prace remontowe ok. 2,5 miliona zł - mówi dyrektor Ginalski. - Większość pieniędzy poszła na instalację zabezpieczeń przeciwpożarowych w akademikach. W obiektach dydaktycznych mogliśmy zrobić tylko najpilniejsze drobne remonty. Takie jak w budynku Instytutu Psychologii przy pl. Litewskim, gdzie właśnie pracują robotnicy.
W tym roku uniwersytet przeznaczy na prace remontowe podobną sumę. - To kropla w morzu naszych potrzeb - podkreśla Ginalski. - Znaczna część znowu pójdzie na zabezpieczenia wymagane przez strażaków i sanepid w budynkach, w których odbywają się zajęcia - dodaje. - Ale zamierzamy też wydać milion zł na remont starej humanistyki. Prace ruszą, jak tylko oddamy do użytku ostatnią część nowego budynku Wydziału Humanistycznego. I to tyle, jeśli chodzi o tegoroczne remonty.
Jeszcze dłużej na przebudowę poczeka budynek KUL przy ul. Staszica, gdzie odbywają się warsztaty z języków obcych. - To jest już męczące - żalą się studenci. - Musimy siedzieć na zajęciach w obskurnych i zimnych salach. A uczelnia od lat nie może się zebrać do remontu.
- Na razie musimy się zapoznać ze stanem technicznym budynku - mówi Beata Górka, rzecznik KUL. - Właśnie kończymy badania architektoniczne i sprawdzamy, czy w pomieszczeniach nie ma gdzieś ukrytych malowideł. Po zakończeniu tych prac zostanie ogłoszony przetarg na wykonanie projektu technicznego przebudowy - dodaje. - Ale sama przebudowa budynku to na razie pieśń odległej przyszłości. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!