sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Używane ubrania w nieużywanym kinie


Upadła instytucja kulturalna zamieniona na sklep. W kinie Robotnik vel Wenus znów tłok. Zamiast kinomanów tłum amatorów używanej odzieży

W czerwcu pisaliśmy, że budynek kina Wenus idzie na sprzedaż i nie ma szans, byśmy w tym miejscu kiedykolwiek obejrzeli jeszcze film. Nieruchomość właściciel - warszawska Instytucja Filmowa Max-Film, która w Lublinie ma jeszcze dwa inne kina: Wyzwolenie i Kosmos - wycenił na 600 tys. złotych. Od sześciu lat nie było tam już projekcji a niszczejący obiekt był balastem.
- Znajomy kupił budynek i zaproponował nam wynajęcie sali. Fotele zabrał Max-Film, nam został ekran - mówi Dariusz Banach, właściciel firmy Dyskont Odzieżowy, który w kinie otworzył jeden ze swoich sklepów z używana odzieżą.
W ten sposób przybył Lublinowi sklep o oryginalnym wystroju, bo właściciel na kinowym ekranie pokazuje teledyski i pokazy mody. - Klienci ciągle wspominają kino. Przypominają sobie na czym byli w Robotniku lub Wenus - mówi żona właściciela. - Klimat wnętrza robi swoje. Zostały balkony i charakterystyczne kolumny. I wszyscy przychodzący tu pierwszy raz strasznie się dziwią: to ta sala jest taka mała? Ciemne kino z fotelami wydawało się im duże.
Biorąc klucz od właściciela sklepu można wejść do opuszczonej kabiny projekcyjnej i zobaczyć leżące szpule filmowe. Stąd widać cały sklep. W miejscu ostatnich rzędów jest lada i kasa. Aż do ekranu ciągną się wieszaki i kosze z ubraniami. - Sufit jest wysoko ale obniżyliśmy lampy, bo do kupowania musi być widno - tłumaczą właściciele zadowoleni z lokalu, który odwiedza sporo ludzi, bo ten fragment ul. 1 Maja jest teraz deptakiem.
- Stare kina działają niejako siłą rozpędu - komentował Krzysztof Andracki, prezes Max-Filmu sytuację kina Wenus. - Ale kiedy zostaną już zamknięte nie można otworzyć ich ponownie bez wyłożenia sporych pieniędzy. Tym bardziej, że znacznie bardziej opłacalne jest prowadzenie kina wielosalowego.
(drs)
Czytaj więcej o:
ja
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ja
ja (11 października 2007 o 08:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Klientow zapewne przybedzie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!