piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

W autobusach można prawie wszystko, bo urzędnicy nie mają czasu

Dodano: 18 kwietnia 2012, 20:32
Autor: Dominik Smaga

 (Archiwum)
(Archiwum)

W miejskich autobusach nie wolno odtwarzać muzyki, palić, pić, ani zakłócać spokoju. Nie wolno też wyprosić z pojazdu osoby, która to robi. Nie pozwala na to regulamin przewozów. Wystarczyłoby dopisać do niego dwa zdania. – Nie mamy czasu – mówią urzędnicy.

To, czego nie wolno w lubelskich autobusach wylicza uchwała miejskich radnych. W przyszłym tygodniu minie szósta rocznica jej uchwalenia. Przepisy zabraniają m.in. picia, palenia, zażywania narkotyków, śmiecenia, czy choćby "używania wszelkiego sprzętu zakłócającego spokój”. To ostatnie określenie jak ulał pasuje do głośnego odtwarzania muzyki z telefonów.

– Jeśli jakiemuś pasażerowi to przeszkadza i zgłosi kierowcy, ten powinien zareagować – przyznaje Weronika Opasiak, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Tyle, że kierowca może najwyżej wezwać straż miejską lub policję, bo zakłócanie porządku podpada też pod paragraf Kodeksu wykroczeń. W praktyce takich wezwań nie ma. O uporządkowanie tej sprawy poprosiła ostatnio Ratusz miejska radna PO, Beata Stepaniuk. – Słuchać muzyki w naszych autobusach oczywiście można, ale po cichu, przez słuchawki – napisała do prezydenta.

Odpowiedź przyniosła nadzieję na zmiany.

– Rozważone zostanie wprowadzenie w instrukcji zapisu dotyczącego możliwości usuwania z pojazdów osób zagrażających bezpieczeństwu lub porządkowi – deklarował Grzegorz Siemiński, zastępca prezydenta miasta. Dodał też, że wyproszonym z autobusu grajkom nie przysługiwałby zwrot pieniędzy za bilet.

Ale do dziś nic w tym względzie się nie zmieniło. – Odpowiedź dla radnej została przygotowana 2 marca, więc to świeża sprawa – odpowiada Jakub Kozak z Zarządu Transportu Miejskiego.

– W tym momencie nie zajmujemy się tą sprawą, bo nie mamy osób, które mogłyby się nią zająć. Mamy dużo pracy z przetargami na nowy tabor i odbiorem dostarczonych pojazdów – dodaje.

Okazuje się, że nad pisaniem przepisów nie trzeba długo siedzieć. Wystarczy skopiować gotowe rozwiązania, obowiązujące np. w Radomiu, Kielcach, Wrocławiu, czy Poznaniu. Wszędzie tam kierowca może nie wpuścić do pojazdu lub z niego wyprosić osoby zakłócające spokój. W Lublinie nie można pozbyć się nie tylko grajków, ale też kogoś, kto pije, krzyczy, pali lub załatwia potrzebę fizjologiczną. – W niedalekiej przyszłości się tym zajmiemy – deklaruje Kozak. – Jak niedalekiej? Ciężko powiedzieć.
Czytaj więcej o:
abc
Stolca kultury
antyŻUK
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

abc
abc (20 kwietnia 2012 o 18:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Popieram, kanary niby z tego co widzę dośc aktywne, ale mimo wszystko,
stanowczo ich za mało, a miejska komunikacja to niestety darmowy transport
dla bezdomnych i pijaków, których jest multum i którzy wożą swoje cuchnące
pupy za nasze ciężko zarabiane pieniążki, niestety, zjawisko nagminne :/

Niech się te wszystkie prezesy, dyrektory i urzędnicy przesiądą z autków
i zasmakują czy zobaczą jak wygląda na codzień jazda miejską komunikacją.
Rozwiń
Stolca kultury
Stolca kultury (19 kwietnia 2012 o 14:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To mi nie przeszkadza.Ale jak ostatnio gdzieś jechałem to tylko w jednym na sześć pojazdów nie było śmierdzącego obżydliwego żula.Nie daje się wytrzymać od tego smrodu,i jeszcze gratis sobie jeżdzą bo kierowca biletu nie może sprawdzić.Tym należy się zająć.
Rozwiń
antyŻUK
antyŻUK (19 kwietnia 2012 o 08:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co robi radny miejski ob. Krawczyk zatrudniony w miejskiej spółce jaką jest MPK na nikomu nie potrzebnym stanowisku ?? Dla czego dalej ta sprawa nie została wyjaśniona ?? Dla czego kolega partyjny prezydenta miasta dostaje zbędne stanowisko w miejskiej spółce za 7 000zł miesięcznie + ewentualne premie ??
Rozwiń
mona
mona (19 kwietnia 2012 o 07:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wreszcie pojawił się taki artykuł. Co ja przeżyłam kiedys jadąc trolejbusem. Wszyscy pasażerownie zterroryzowani przez pijaka, który był agresywny i zaczepiał wszystkich po kolei. Jedynie młody chłopak zareagował - skończyło sie okaleczeniem. Już teraz wiem dlaczego kierowca sobie w najlepsze jechał dalej...... Skandal!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!