wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

W maju ruszy budowa ośrodka sportów wodnych nad zalewem

Dodano: 26 kwietnia 2012, 22:00

Z promenady będzie można wejść na drewniane pomosty na wodzie. Jeden to przystań dla ok. 80 żaglówek
Z promenady będzie można wejść na drewniane pomosty na wodzie. Jeden to przystań dla ok. 80 żaglówek

Wszystko wskazuje na to, że budowa wielkiego ośrodka sportów wodnych nad lubelskim zalewem rozpocznie się w maju. – Dopinamy ostatnie szczegóły – zapowiadają w Fundacji Lubelskie Centrum Żeglarstwa.

Ośrodek wodny powstanie na 6,5 hektara dawnego ośrodka Marina nad samą wodą. Fundacja LCŻ dostała działkę od miasta w 30-letnią dzierżawę. Przejęła ją jesienią ub. roku, w międzyczasie przygotowując dokumentację potrzebną do rozpoczęcia budowy. Ta jest już gotowa.

– Teraz wybieramy generalnego wykonawcę. Myślę, że w ciągu 2–3 tygodni wyjaśni się, kto zbuduje ośrodek – mówi Katarzyna Plechawska z fundacji. – Wtedy będziemy mogli ruszać z budową.

Do końca roku powinny stać budynki magazynowo-techniczne, w których żeglarze już w czasie najbliższej zimy będą mogli przechowywać sprzęt. Cała pierwsza część ośrodka będzie gotowa w przyszłym roku.

Wzdłuż wody powstanie drewniana promenada z ławkami, amfiteatrem i publiczną toaletą. Będzie otwarta dla wszystkich, którzy przyjeżdżają nad zalew. Z promenady będzie można wejść na drewniane pomosty na wodzie. Jeden to przystań dla ok. 80 jednostek. Na drugim (w miejscu obecnego mola) będzie punkt gastronomiczny, stoliki i ławki. Będzie częściowo przykryty membraną przypominającą żagiel.

To wszystko powstanie na pewno, głównie dzięki pieniądzom z Unii, która da na ten cel ponad 2,7 mln zł. Cały pierwszy etap pochłonie ok. 4 mln zł.

Druga część inwestycji jest uzależniona od pieniędzy. Jeśli fundacji uda się je zdobyć (chodzi o 6–8 mln zł), na lądzie powstanie specjalny budynek nazwany "klubowym” – z restauracją, salami konferencyjnymi, miejscami noclegowymi dla żeglarzy i tarasem widokowym.

Więcej nowości

Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji szuka nowych najemców na pozostałe 24 hektary Mariny. Do wzięcia są m.in. restauracja, camping, pole namiotowe, wypożyczalnia sprzętu wodnego, parking, a nawet wieża sędziowska. Z kolei na terenach do tej pory nie wykorzystywanych (które też są do wynajęcia) MOSiR widzi np. wesołe miasteczko.

Nowe umowy najmu mają być zawierane na dwa sezony letnie (najbliższe i następne wakacje). Co potem? – Bazujemy na przygotowanej dla nas koncepcji zagospodarowania zalewu – mówi prezes ośrodka Mariusz Szmit.

– Będziemy zmierzali do realizacji poszczególnych projektów, które są w niej zapisane. (Marina miałaby się stać letnim miasteczkiem nad wodą – ze sklepami, restauracjami i atrakcjami wodnymi – red.). Po drugiej stronie zalewu (od Dąbrowy) trwa budowa pola golfowego, a także rozbudowa bijącego rekordy popularności kompleksu basenów Słonecznych Wrotków.
Czytaj więcej o:
jaszczomp
uni
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jaszczomp
jaszczomp (29 kwietnia 2012 o 08:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolor wody w zalewie jest inny niż na zdjęciu! Coś w niej pływa, jakieś zielone wodne warzywa? I piana, brudna - może to piana z piwa, które wczasowicze wylewają do zalewu.... Trzeba urealnić rysunek.
Rozwiń
uni
uni (27 kwietnia 2012 o 18:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A płoty rosną, rosną, rosną......... niedługo dookoła zalewu najlepiej będzie w pław
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!