wtorek, 24 października 2017 r.

Lublin

W sejmiku znowu zanosi się na burzę. Opozycja mówi:

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 listopada 2005, 20:51

Sejmikowa opozycja (SLD, Samoobrona) chce odwołania marszałka Edwarda Wojtasa (PSL). Jeśli im się uda, zmieni się cały Zarząd Województwa. Wniosek ma wpłynąć do kancelarii sejmiku za dwa tygodnie.

Bogusław Warchulski z Samoobrony jest pewien, że zmiana się uda. – Tylko na początek jest kiepsko z odwagą – mówi radny zaangażowany w zmiany. – Potem, jak już są podpisy, to z podniesieniem ręki nie ma problemów. Raczej z tym, kto później będzie marszałkiem. Nie ma kandydatów.
Dlaczego opozycja chce odwołać zarząd? Twierdzi, że rządziłaby lepiej. – To zarząd mało decyzyjny, mało operatywny – mówi Anna Czechowska, radna SLD. – Przecinają wstęgi na inwestycjach poprzedników. Nie wnoszą niczego nowego, więc powinni odejść.
Radnym SLD jest wszystko jedno, kto będzie szefem zarządu. I część z nich już się pod wnioskiem podpisała. Nie udało się namówić radnych SdPl. – Nie mam zamiaru przysłużyć się do tego, żeby niektórzy radni załatwiali swoje prywatne porachunki z marszałkiem – mówi Dariusz Sadowski (SdPl). – Bo groźba odwołania ze stanowiska to doskonały pretekst, by coś jeszcze wywalczyć dla siebie.
Marszałek Edward Wojtas komentuje całą sytuację krótko: To polityczne awanturnictwo.
Żeby wniosek był ważny trzeba dziewięciu podpisów. Do odwołania marszałka i zarządu potrzeba 20 głosów.
(kap)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!