piątek, 24 listopada 2017 r.

Lublin

W szpitalu czekają na pensje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 grudnia 2008, 18:57
Autor: (tom)

O zaległych pensjach będą dziś rozmawiać związki zawodowe z dyrekcją szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie.

Szpital nie może sobie poradzić z finansową zapaścią. Od dwóch miesięcy personel nie otrzymuje pełnego wynagrodzenia, nie dostaje też pieniędzy za dyżury.

- Wysłuchamy propozycji dyrekcji co do restrukturyzacji szpitala i odnośnie zaległych płac - mówi o dzisiejszym spotkaniu Mariola Orłowska, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Lublinie. - Sytuacja placówki i nasza jest bardzo trudna. Mimo to pracujemy normalnie. Pacjentom nic nie zagraża.

Ryszard Śmiech, dyrektor placówki, obiecuje, że wypłaci pieniądze pracownikom tak szybko, jak się da. - Choć do terminu płatności za grudzień zostało jeszcze trochę czasu, postaramy się wypłacić przynajmniej część pieniędzy jeszcze przed świętami - zapewnia Śmiech. - Prowadzimy negocjacje z wierzycielami. Ufam, że uda nam się osiągnąć kompromis. Dodatkowo opracowujemy plan restrukturyzacji, aby w przyszłości uniknąć podobnych problemów.

Szpital jest zadłużony na 90 mln zł. Pracuje w nim ponad 1,5 tysiąca osób.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Antyrydzyk
01kech666
mosquito
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Antyrydzyk
Antyrydzyk (22 grudnia 2008 o 10:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szpital na Krasnickiej jest kompletnym bankrutem, poniewaz jego dlugi przekraczaja wartosc materialna szpitala, jak rowniez wartosc kontraktu z NFZ, jaki szpital realizuje. Od conajmniej trzech miesiecy lekarze dyzuruja za darmo. Klauzule opt-out ( praca ponad 48 godzin ) obowiazuja tylko do Nowego Roku. Dyrekcja miota sie od sciany do sciany, absolutnie nie ma zadnych mozliwosci. Pewnie za chwile Zarzad Wojewodztwa wyrzuci dyrektora, zeby zamknac gebe co wiekszym naiwniakom. A sprawa jest banalnie prosta. Trzeba natychmiast rozpoczac przygotowania do likwidacji publicznego szpitala, w try miga zrobic audyt medyczny i audyt NFZ, zeby zalapac sie na preferencyjna pomoc rzadu, ktory chce zagrac Kaczorom na nosie i pokazac, ze prywatyzacja bedzie. Jak to zrobic ? Czytaj - [url="http://www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m111111&ms=&ml=pl&mi=&mx=0&mt=&my=26&ma=011806"]http://www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=m11111...6&ma=011806[/url]

Program „Ratujemy Polskie Szpitale” ma na celu umożliwienie reorganizacji i restrukturyzacji szpitali poprzez wykorzystanie następujących instrumentów:
1. Programów naprawczych, przygotowywanych przez jednostki samorządu terytorialnego – organy założycielskie SP ZOZ-ów.
2. Ocenę adekwatności i możliwości realizacji programów naprawczych (NFZ – audyt medyczny i ocena możliwych do wypracowania przychodów; BGK – ocena ekonomiczno- finansowa).
3. Akceptację pozytywnie ocenionych planów restrukturyzacyjnych na poziomie wojewody i podpisanie umów z Ministrem Zdrowia i Ministrem Finansów.
4. Przekształcenie SP ZOZ-ów w spółki prawa handlowego, oraz realizacja programów naprawczych.
5. Dla jednostek samorządu terytorialnego biorących udział w programie ratowania szpitali, rząd zakłada następujące możliwości zredukowania i pomoc w spłacie zobowiązań zaciągniętych przez SP ZOZy:
a) umorzenie, bądź spłata w formie dotacji celowej;
poręczenie (po zawarciu ugody z wierzycielami cywilnoprawnymi);
c) kredyt bankowy.
Rozwiń
01kech666
01kech666 (22 grudnia 2008 o 09:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I tak walka o podwyżki 3,5 średniej krajowej dla lekarzy i pikiety pielęgniarek w Warszawie wyszły na zdrowie.Ciekawe założenia tych ludzi to wypracowany zysk dla szpitala przez niektórych lekarzy to 10 000 zł a zarobek lekarza z dyżurami 9900 zł.W tych przypadkach nie ma żadnej logiki jak i nie ma logiki w pracy dyrekcji.Zadłużają jeden szpital ,przechodzą zadłużać drugi.Ciekawa ekonomia .???????
Rozwiń
mosquito
mosquito (22 grudnia 2008 o 07:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czegoś tutaj nie rozumiem. Tak jest od dłuższego czasu, - a dyrekcja jest nadal dyrekcją ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!