środa, 18 października 2017 r.

Lublin

W urzędzie marszałkowskim drwią po kontroli CBA: "Góra urodziła mysz"

Dodano: 24 marca 2017, 13:38

Marszałek Sławomir Sosnowski podczas dzisiejszej konferencji prasowej: - Bardziej chodziło o wydźwięk medialny i pokazanie słabości urzędów marszałkowskich i marszałków w całym kraju, niż o wykrycie działań korupcyjnych, które miały miejsce przy wdrażaniu unijnych pieniędzy
Marszałek Sławomir Sosnowski podczas dzisiejszej konferencji prasowej: - Bardziej chodziło o wydźwięk medialny i pokazanie słabości urzędów marszałkowskich i marszałków w całym kraju, niż o wykrycie działań korupcyjnych, które miały miejsce przy wdrażaniu unijnych pieniędzy

- Bardziej chodziło o wydźwięk medialny i pokazanie słabości, niż o wykrycie działań korupcyjnych - mówi marszałek Sławomir Sosnowski o wynikach kontroli Centralnego Biura Antykorupcyjnego w urzędzie marszałkowskim. W piątek urząd przedstawił treść zastrzeżeń, jakie złożył do protokołu pokontrolnego

16 czerwca ubiegłego roku agenci CBA weszli do 16 urzędów marszałkowskich w całym kraju. Ich zadaniem przyjrzeć się przestrzeganiu procedur przy podziale unijnych dotacji z programów operacyjnych na lata 2007-2013. Działania funkcjonariuszy biura nie ominęły Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego. Trwały do 15 marca.

- Kontrola była dwukrotnie przedłużana i trwała dziewięć miesięcy. To maksymalny czas, przez jaki mogła być prowadzona zgodnie z ustawą o CBA. Najbardziej czasochłonne było przygotowywanie dokumentacji, jaką przekazywaliśmy kontrolerom. To były tysiące stron dokumentów, które znajdowały się w różnych komórkach organizacyjnych, a czasami tez w archiwum. W przygotowywanie tych materiałów było zaangażowanych 14 z 25 jednostek urzędu. Niejednokrotnie pracownicy wykonywali te czynności po godzinach w celu uniknięcia zarzutu opieszałości – relacjonuje Magdalena Urbaś, dyrektor Departamentu Kontroli i Audytu Wewnętrznego w urzędzie marszałkowskim.

Zarzuty CBA

W piątek urząd poinformował o zastrzeżeniach do otrzymanego 15 marca protokołu pokontrolnego. Uwagi dotyczyły trzech poruszonych przez CBA spraw. Dwie z nich nie były niespodzianką, bo już wcześniej były opisywane przez media. Pierwsza dotyczy nieprawidłowości przy wydawaniu decyzji o powstawaniu tzw. grup producenckich i zajmuje niemal dwie trzecie liczącego 91 stron protokołu. Urząd stoi na stanowisku, że w tym przypadku nie doszło do naruszenia prawa. Tę sprawę wciąż bada prokuratura. – Do tej pory nikomu nie postawiono żadnych zarzutów – informuje Agnieszka Kępka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Druga kwestia wiąże się z projektem „Wrota Lubelszczyzny”. Zdaniem CBA urzędnicy realizującej go firmie nie naliczyli kar umownych realizującej go firmie. – Sęk w tym, że nie było żadnego opóźnienia w odbiorze zadania i nie powstała żadna szkoda. Nie było żadnych podstaw do naliczenia kar – wyjaśnia Małgorzata Wrzołek, radca prawny urzędu marszałkowskiego. I wyraża zdziwienie, że ta kwestia została opisana w protokole po tym, jak 8 marca prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie.

Trzecia z uwag agentów dotyczyła organizowanej w listopadzie 2015 roku misji gospodarczej w Uzbekistanie. Agenci dopatrzyli się braku dokumentu pozwalającego na uczestnictwo jednego z przedsiębiorców w wyjeździe. Brakujący załącznik jednak się znalazł, co zostało ujęte w odesłanej do centrali CBA odpowiedzi.

"Trzy nieprawidłowości zamiast przestępstw"

- Praca nad opracowaniem zastrzeżeń do protokołu sprawiła nam czystą przyjemność. Mówiąc kolokwialnie, z wielkiej chmury spadł mały deszcz i góra urodziła mysz. Z tych wszystkich przestępstw, jakich mieliśmy się dopuścić, zostały trzy nieprawidłowości – podsumowuje radczyni urzędu.

Marszałek Sławomir Sosnowski mówi wprost: - Bardziej chodziło o wydźwięk medialny i pokazanie słabości urzędów marszałkowskich i marszałków w całym kraju, niż o wykrycie działań korupcyjnych, które miały miejsce przy wdrażaniu unijnych pieniędzy – przekonuje.

Teraz z zastrzeżeniami marszałka zapozna się szef CBA Ernest Bejda. - Mogą one zostać uwzględnione lub nie. Później odeślemy dokumentację marszałkowi, który będzie mógł podpisać protokół – informuje Temistokles Brodowski, rzecznik CBA.

- Nasze uwagi są tak czytelne, że nie dopuszczam myśli, żeby nie zostały uwzględnione. Ale jeśli nie będę zgadzał się z treścią protokołu, to go nie podpiszę – podkreśla Sławomir Sosnowski. Niezależnie od decyzji marszałka, CBA będzie mogło skierować materiał z kontroli do prokuratury.

Radni PiS inwerweniują

O udostępnienie protokołu CBA zamierzają zwrócić się opozycyjni radni wojewódzcy Prawa i Sprawiedliwości.

– Jako radni jesteśmy zobligowani do oceniania władzy i zamierzamy z tego prawa skorzystać – mówi szef klubu radnych PiS w sejmiku Andrzej Pruszkowski. – Z komentarzem do kwestii opisanych w protokole należy jednak poczekać na zakończenie śledztwa przez prokuraturę.

Użytkownik niezarejestrowany
strażak
Użytkownik niezarejestrowany
(87) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 marca 2017 o 10:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
LUBELSZCZYZNA wolna od PISu
Rozwiń
strażak
strażak (25 marca 2017 o 07:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
WYGASZAJĄ
Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2017 o 06:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Te wpisy trolli sekty pislam i mafii kaczo-rydzokowej świadczą jak bardzo ich zawiedli tow. cebeowcy ! Przecież już widzieli Marszałka za kratami razem z kilkoma urzędnikami ! A tu ???? figa bez maku. Chociaż ja byłem pewny, że nic im nie grozi, ale wpisy, że są tam jakieś przekręty to bełkot towarzystwa z bolszewii ! Tak wam się wydaje bo wiecie co sami robicie i myślicie, że wszyscy tak jak wy to banda złodzieji ! Będziecie siedzieć i to już nie długo bo kto ma czyste ręce nic mu nie grozi.
Rozwiń
Gość
Gość (25 marca 2017 o 06:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kmioty popili i bredzą jak gęba dostała prawdy ( wódki ). nie mów hop póki nie prze***ysz.
Rozwiń
Prokurator
Prokurator (25 marca 2017 o 00:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo ładna odpowiedz jakkolwiek nie było łatwo przez nią przebrnąć. A CBA nie pierwszy raz daje sie poznać jako jatrzyciel i policja polityczna. Szkoda ze to my wszyscy płacimy z naszych podatków za ich manewry na zamówienie polityczne...żeby chociaż robili dobrze to za co sie biorą
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (87)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!