poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Ceny materiałów budowlanych szybko rosną, a i tak coraz trudniej je kupić. To dlatego, że wybudowanie własnego domu jest tańsze niż mieszkanie

u dewelopera.

- Stawiałem dom wiosną ubiegłego roku i teraz wiem, jak dużo udało mi się dzięki temu zaoszczędzić - mówi Krzysztof Mardoń z Lublina. - Ale już za styropian do dociepleń będę musiał zapłacić słono: 170 za metr sześcienny, choć przed rokiem kosztował 120 zł. A to nie koniec...
Ogromny popyt przy jednoczesnych brakach na rynku winduje ceny. Najbardziej podrożała tradycyjna cegła palona - z 50 groszy na 1,20 zł za sztukę. Na początku roku o kilkanaście procent wzrosły także ceny pustaków ceramicznych, wełny mineralnej i styropianu. Podwyżki zapowiadają producenci bloczków betonu komórkowego i elementów konstrukcji stropowych oraz dachówek ceramicznych. I na ogół nie wiadomo, kiedy ten towar będzie.

- Nie jestem w stanie podać terminu, w którym wełna mineralna lub pustaki ceramiczne będą dostępne - przyznaje Tomasz Ryniewski, współwłaściciel firmy Orion. - Dostawcy nie wywiązują się ze zobowiązań.
Marian Gidziński, który w tym roku rozpoczął budowę domu jednorodzinnego w Zamościu, przyjechał aż do Lublina w poszukiwaniu materiałów. - I tu jest bardzo drogo, a i tak nie wszystko można dostać - narzekał. - Ściany postawiłem, ale co będzie dalej, nie wiem.
Pustki w składach i hurtowniach powodują, że część zdesperowanych klientów próbuje kupić materiały wprost od producentów. - Odbieramy telefony od prywatnych inwestorów, którym zależy na szybkim kupnie produkowanych przez nas bloczków betonu komórkowego. Ale obecnie nie prowadzimy sprzedaży detalicznej - wyjaśnia Izabela Karwacka z firmy Solbet Lubartów. - Produkcja idzie pełną parą, staramy się na bieżąco realizować zamówienia hurtowni i składów budowlanych.
Jak przekonuje Lucjan Kowalczyk, prezes zarządu firmy Famiko-Bud z Lublina, mizeria na rynku najprawdopodobniej potrwa do końca roku. Dlaczego? - Ponieważ tylko do końca 2007 roku będzie można powszechnie korzystać ze zwrotu części podatku VAT za materiały budowlane. Potem popyt spadnie i sytuacja na rynku powinna się poprawić.

ZDANIEM EKSPERTA

Grzegorz Socha z lubelskiej firmy budowlanej "Inwestor”
Rok temu koszt budowy stanu surowego standardowego domku jednorodzinnego wynosił 150 tys. zł. Dziś jest to już 215 tys. zł. Jednak w dalszym ciągu opłaci się budować, biorąc pod uwagę ceny mieszkań. Zacząć trzeba od solidnego przygotowania się do inwestycji - kupna działki, projektu, uzyskania pozwolenia na budowę. Kolejny krok to zakup materiałów niezbędnych do budowy ścian, bo te najtrudniej zdobyć. Z pewnością taniej już nie będzie. (PP)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!