wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Ojcowie powinni poznać, różnice w wychowywaniu syna i córki. Dużo moich znajomych, którzy mają małe
Ojcowie powinni poznać, różnice w wychowywaniu syna i córki. Dużo moich znajomych, którzy mają małe

Oferta dla mężczyzn, którzy chcą wzmocnić swoje relacje z dziećmi i stać się dla nich bohaterami. Jutro Fundacja Cyryla i Metodego organizuje w Lublinie warsztaty dla ojców.

– Kiedy w 2004 r. zaczynaliśmy tworzyć Inicjatywę Tato.Net, to dało się odczuć pewne zdziwienie, niekiedy podśmiewali się z tego nawet sami mężczyźni. Teraz nastąpiło wyraźne ocieplenie – mówi dr Dariusz Cupiał z Fundacji Cyryla i Metodego, pomysłodawca Tato.Net.

– Organizowane przez nas warsztaty nie są dla tych ojców, którzy sobie nie radzą, tylko dla tych, którzy chcą być lepsi. W całym kraju wzięło już w nich udział blisko 5 tys. mężczyzn.

Warsztaty dla ojców w Lublinie zaplanowano na jutro w Klubie św. Maksymiliana (Droga Męczenników Majdanka 27). Trwają 8 godzin, kosztują 80 zł.

– Jest dawka analiz i najnowszej wiedzy na temat ojcostwa – tłumaczy Cupiał. – Jednak tak naprawdę to mężczyźni sami pracują w grupach. Są omawiane scenki z życia, literatury, filmu. Mężczyźni odkrywają siłę ojcostwa, dzieląc się swoim doświadczeniem z innymi.


– Idealny tato powinien być moim kolegą – przekonuje 13-letni Mikołaj z Lublina. – Powinien mieć dla swoich dzieci więcej czasu, niż spędza przed telewizorem czy komputerem – dodaje 11-letnia Ania. – Powinien się też częściej uśmiechać do swoich dzieci. – Sam powinien o pewne rzeczy zapytać, a nie dopiero wtedy, kiedy poprosi go o to mama. Pewnie wysłałabym mojego ojca na takie szkolenia – deklaruje 17-letnia Ewa.

W warsztatach uczestniczą mężczyźni w różnym wieku. – Mieliśmy pięćdziesięciokilkuletniego uczestnika, który przyznał, że o ojcostwie rozmawiał, kiedy miał 5 lat, ze swoim dziadkiem – opowiada Cupiał. – Podkreślał, że cieszy się, że jest miejsce, gdzie po męsku może porozmawiać o męskich sprawach.

– Niechętnie odpowiadam na pytanie: Jaki powinien być idealny ojciec?. Czy dobry czy grzeczny, jak by chciały niektóre kobiety. Myślę, że powinien to być dobry twardziel – zaznacza założyciel fundacji.

– Takiej osoby potrzebują zarówno kobiety, jak i dzieci. To nie ma być mama bis, ale mężczyzna z krwi i kości, opiekun, przewodnik. Znam pewnego mężczyznę, który jest ojcem czwórki niepełnosprawnych dzieci, wszystkie są adoptowane. Dla mnie jest on prawdziwym bohaterem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!