środa, 1 marca 2017 r.

Lublin

Weź receptę, zanim zamkną przychodnie w Lublinie

Dodano: 17 grudnia 2010, 19:38

Od stycznia będzie trudniej dostać się do lekarza rodzinnego. "Brak kontraktu z NFZ utrudnia otwarcie gabinetu lekarskiego od 3 stycznia 2010 roku. W przypadku zagrożenia zdrowia lub życia proszę dzwonić pod numery alarmowe 999 lub 112.” Wczoraj takie komunikaty wywiesiło 70 lubelskich przychodni.

O sprawie pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Lekarze rodzinni z Federacji Stowarzyszenie Zielonogórskie domagają się od Ministerstwa Zdrowia i NFZ więcej pieniędzy na leczenie pacjentów w roku 2011.

– Od czerwca nasze postulaty są ignorowane. Jeśli nadal nie będzie żadnego odzewu ze strony NFZ czy resortu, to 3 stycznia nie będziemy mogli otworzyć przychodni. Brak umowy na świadczenia uniemożliwia normalną pracę lekarzy. Sytuacja jest patowa – tłumaczy dr Teresa Dobrzańska-Pielichowska, wiceprezes Porozumienia Zielonogórskiego i prezes Lubelskiego Związku Lekarzy Rodzinnych-Pracodawców.

Wczoraj medycy zdecydowali się więc na gest ostateczny. – We wszystkich naszych przychodniach wywiesiliśmy komunikat z informacją, że prawdopodobnie od stycznia nie będziemy mogli przyjmować pacjentów – mówi wiceprezes.

Pacjenci, z którymi rozmawialiśmy wczoraj, nie mogą w to uwierzyć.

– To niemożliwe! Mam 64 lata i co dwa tygodnie muszę odwiedzać swojego lekarza, który ustala dawkę leku – mówi Marian Pisarski, pacjent przychodni przy ul. Okopowej 5.

Kolejny dodaje: – Wszystko dzieje się poza naszymi plecami. A co będzie, jak zabraknie bezpłatnych lekarzy rodzinnych? Nie wszystkich stać na to, żeby leczyli się prywatnie – mówi Adam Bieliński.

Lekarze starają się uspokajać. – Nie chcemy zostawiać ludzi bez opieki. Jeśli jednak nie będzie więcej pieniędzy na leczenie to na początku roku przychodnie mogą zostać zamknięte – mówi dr Dobrzańska–Pielichowska. – Namawiamy więc naszych pacjentów, by już teraz zaopatrzyli się w recepty na dłużej – dodaje.

Czytaj więcej o:
Tom
darek
;
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Tom
Tom (19 grudnia 2010 o 14:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Piszesz:
[quote name=';' timestamp='1292696444' post='407887']
To dlaczego pozostałym przychodniom wystarcza kasy i podpisały kontrakt.
[/quote]

Tak sie składa, że te przychodnie doskonale wiedzą, że dostaną wszystko co wywalczą pozostałe. NFZ w ramach gospodarności po każdych ustaleniach dokłada pieniądze rownież tym, którzy o nie nie prosili. Dlatego mogą sobie pozwolić na siedzenie cicho i czekanie aż ci którzy są aktywniejsi wywalczą coś dla całego środowiska. Wtedy kiedy NFZ pierwszy raz nie da wszystkim tego samego co daje walczącym to wszyscy następnym razem będą razem walczyć.
Rozwiń
darek
darek (19 grudnia 2010 o 11:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Płacimy składki i wymagamy. Rolą NFZ jest nam zapewnic min podstawową opiekę zdrowotną. Jesli przychodnie beda zamkniete to mozemy miec pretensje tylko do nfz a nie do lekarzy. Ludzie nie dajcie sie omamic propagandzistom z rządu!
Rozwiń
;
; (18 grudnia 2010 o 19:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Reyohgt' timestamp='1292692853' post='407848']
Co chlam sie tu wypowiada
[/quote]
Co lekarz?zabraknie na zbytki.
Przejrzałem listę przychodni ,które nie podpisały kontraktu i dwa wnioski.Większość z nich to są lekarze z gminnych ośrodków,gdzie jest jeden gabinet i mogą ciągnąć większą kasę.Drugi to lista z Lublina.Wszystkie przychodnie są NZOZ ,większość personelu niższego, zatrudniają na zlecenie,więc mają niższe koszty i im nie opłaci się leczyć .To dlaczego pozostałym przychodniom wystarcza kasy i podpisały kontrakt.Tu jak zawsze nie chodzi o dobro pacjenta tylko o kasę .Byłem zapisany do jednej z nich i wiele razy dla mojego dobra ,przed południem byłem odsyłany na Hipoteczną po 18-tej .
Rozwiń
ja
ja (18 grudnia 2010 o 19:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chamy nie lekarze.
Rozwiń
Reyohgt
Reyohgt (18 grudnia 2010 o 18:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co chlam sie tu wypowiada
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24