czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Lublin

Widmo rozbiórki krąży nad halą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 stycznia 2007, 18:41
Autor: Dominik Smaga

Handlowcy z hali Nova załamują ręce. Obawiają się, że wylądują na bruku. Hala przy al. Tysiąclecia może zostać zamknięta i rozebrana - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie.

Hala powstała 10 lat temu. Na wydzierżawionym od miasta gruncie postawiła ją prywatna firma. Ratusz ma jednak inne plany wykorzystania tego terenu. - Chcielibyśmy zagospodarować na nowo cały obszar od Bazaru po dworzec Transpedu - mówi Krzysztof Łątka, pełnomocnik prezydenta miasta ds. organizacyjnych. Terenem zainteresowani są zachodni inwestorzy, gotowi do budowy wielkiego centrum handlowego.
Nieoficjalnie mówi się, że wygasająca z końcem tego roku umowa dzierżawy terenu nie zostanie przedłużona. - Wspólniczka jest zszokowana. Nie śpi od tygodnia - smuci się Marek Sagan, współwłaściciel Novej.
Handlowcom nie podobają się te plany. - Na brak klientów nie narzekamy. A to oznacza, że Nova jest potrzebna - zauważa pani Agnieszka, sprzedająca bieliznę na jednym ze stoisk na antresoli.
- Likwidacja to bardzo zły pomysł - dodaje Robert Sibilski, który przed halą sprzedaje słodycze. - I ludzie stracą pracę.
Oficjalnie Ratusz nie potwierdza doniesień o nieprzedłużaniu umowy ze spółką Nova. - Ale jeśli będziemy przedłużać umowę, to raczej na okres jednego roku - mówi Mirosław Bielawski, zastępca dyrektora Wydziału Geodezji i Gospodarki Nieruchomościami w Urzędzie Miasta.
- Przecież 13 lat temu uporządkowaliśmy ten teren, zainwestowaliśmy pieniądze, do miejskiej kasy odprowadziliśmy już 2 miliony złotych - wylicza Sagan.
- Zgodnie z umową, po wygaśnięciu dzierżawy hala stanie się własnością miasta - dodaje Bielawski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!