sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Wielki biznes w Lublinie: Milion zł na poszukiwania inwestorów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 sierpnia 2011, 19:56
Autor: Dominik Smaga

Jak przyciągnąć wielki biznes do Lublina? (Wojciech Nieśpiałowski/ Archiwum)
Jak przyciągnąć wielki biznes do Lublina? (Wojciech Nieśpiałowski/ Archiwum)

Wynajęta przez Ratusz firma ma na całym świecie szukać inwestorów, którzy będą chcieli ulokować swój biznes w Lublinie. Na takie poszukiwania samorząd zarezerwował milion złotych. Pierwszych efektów spodziewa się na początku 2013 r.

>> Nowa wersja portalu DziennikWschodni.pl - przetestuj i wyślij opinię

– Jeśli chcemy mieć inwestorów zagranicznych musimy wynająć dużą firmę, która ma oddziały na całym świecie i świadczy usługi doradcze różnym koncernom. Musimy związać się z najlepszym na świecie – wyjaśnia Mariusz Sagan, dyrektor Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów w Urzędzie Miasta.

Magistrat określił już podstawowe branże, na które liczy. To sektor outsourcingowy, usługi informatyczne, biotechnologia, przemysł spożywczy i motoryzacyjny. – Ale poprzez ekspertów z firmy doradczej chcemy też zweryfikować tę wizję. Być może zawężą to grono, być może wskażą dodatkowego czarnego konia – podkreśla Sagan.

Taką analizę doradcy mają sporządzić do końca czerwca przyszłego roku. Ma się w niej znaleźć kompleksowa diagnoza potencjału miasta. A w niej m.in. to, jakich kadr może spodziewać się inwestor w Lublinie, czy rozbudowane są instytucje otoczenia biznesu, czy mamy wystarczającą liczbę architektów czy prawników, którzy mogliby świadczyć usługi na rzecz nowej firmy. Oraz to w jakim stopniu lubelski biznes otwarty jest na świat: czy podejmuje kontakty z podobnymi podmiotami z zagranicy i jak duży jest jego eksport.

Kiedy analiza będzie już gotowa doradcy będą musieli precyzyjnie określić koncerny, które mogą być zainteresowane Lublinem i rozpocząć z nimi negocjacje. Takich rozmów mają przeprowadzić co najmniej kilkadziesiąt, a czas na to będą mieli do końca marca 2013 r.

– Liczymy na to, że za półtora roku w naszym mieście pojawi się kilku poważnych inwestorów – mówi Sagan.

I zapewnia, że Ratusz będzie na to przygotowany. W drugiej części podstrefy ekonomicznej na Felinie, w rejonie ul. Rataja miasto ma 40 ha gruntów, część z nich ma być uzbrojona już w połowie przyszłego roku. To przyda się inwestorom zamierzającym wejść do Lublina z produkcją. Magistrat spodziewa się też, że problemów ze znalezieniem lokum nie będą miały również firmy z sektora usług, bo lubelscy deweloperzy mają w zanadrzu planu budowy kolejnych biurowców o wysokim standardzie.

Magistrat ogłosił właśnie przetarg, który wyłoni firmę doradczą. Na oferty będzie czekać do 21 września. Przy wyborze najlepszej z nich to nie cena będzie mieć największe znaczenie, ale proponowana koncepcja badań, m.in. liczba inwestorów, z którymi eksperci zamierzają prowadzić rozmowy na rzecz miasta.

Urzędnicy zapewniają, że są spokojni o to, że firma nie poprzestanie na spotkaniu z inwestorami, ale faktycznie będzie ich namawiać do wejścia do Lublina. – Sukces w naszym mieście byłby dla takiej firmy prestiżowy i mógłby zapewnić kolejne zlecenia – twierdzi Sagan.

Na badania samorząd ma milion złotych. Większość z tej kwoty pokryje unijna dotacja.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
brum
czapski
aaa
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

brum
brum (20 sierpnia 2011 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lublin to niestety takie zadupie że nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie tu nic inwestował bo i po co.Lublin systematycznie i skutecznie wyludnia się bo tu nie ma żadnych perspektyw na nic.Kto tylko mógł to stąd wyjechał a pozostali ci co i tak nigdy i nigdzie nic nie osiągną i tak tkwią w bezruchu i tkwić będą aż ich piorun jasny trafi.
Rozwiń
czapski
czapski (19 sierpnia 2011 o 12:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Chyba wiem jaka firma wygra "przetarg", wydaje mi się że będzie to "Prestige Solutions" założona przez Pawła Markiewicza i Piotra Steca członków PO, którym nie udało się wziąć pół bańki dotacji , a może się udało po cichu, nie wiem. O swoich trzeba dbać by żyło im sie lepiej .
Rozwiń
aaa
aaa (19 sierpnia 2011 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='looker29' timestamp='1313739970' post='515858']
drogi w budowie, obwodnica też się buduje, lotnisko będzie w przyszłym roku..stadion też.. ratusz poszukuje inwestorów w inny sposób niż ulotki na targach branżowych..
pora zauważyć, że to miasto wychodzi na prostą, władze mają pomysł, są na to pieniądze..
ale my zamiast się cieszyć i czekać na efekty wolimy ponarzekać.. tak tradycyjnie:)
powodzenia w nowej rzeczywistości..
[/quote]

Ad drogi w budowie, obwodnica też się buduje,
Które to drogi dają nam takie okno na świat? Ten kawałek obwodnicy lublina, który w całości powstanie za nie mniej niż 5 lat?
A jakie to drogi mamy w mieście i do innych dużych miast?

Lotnisko tak, tu się zgodzę (o ile powstanie w planowanym czasie)

Stadion - w niczym nie pomoże.

Ciężko nie narzekać patrząc co dzieje się np. dookoła Krakowa.

Całą tą działalność porównam do wydawania kasy na próbę sprzedaży czegoś czego nie ma i uważam to za wielki błąd bo za te pieniądze można dużo zrobić dla infrastruktury miasta, a potem szukać inwestora.
Nie chcę powtarzać sloganów, ale jak dla mnie to hasło na poprawę wizerunku władzy, hasło za nasze pieniądze.
Hasło i plan, który nic ze sobą nie niesie, nic wymiernego.
Rozwiń
aaa
aaa (19 sierpnia 2011 o 10:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='looker29' timestamp='1313739970' post='515858']
drogi w budowie, obwodnica też się buduje, lotnisko będzie w przyszłym roku..stadion też.. ratusz poszukuje inwestorów w inny sposób niż ulotki na targach branżowych..
pora zauważyć, że to miasto wychodzi na prostą, władze mają pomysł, są na to pieniądze..
ale my zamiast się cieszyć i czekać na efekty wolimy ponarzekać.. tak tradycyjnie:)
powodzenia w nowej rzeczywistości..
[/quote]

Ad drogi w budowie, obwodnica też się buduje,
Które to drogi dają nam takie okno na świat? Ten kawałek obwodnicy lublina, który w całości powstanie za nie mniej niż 5 lat?
A jakie to drogi mamy w mieście i do innych dużych miast?

Lotnisko tak, tu się zgodzę (o ile powstanie w planowanym czasie)

Stadion - w niczym nie pomoże.

Ciężko nie narzekać patrząc co dzieje się np. dookoła Krakowa.

Całą tą działalność porównam do wydawania kasy na próbę sprzedaży czegoś czego nie ma i uważam to za wielki błąd bo za te pieniądze można dużo zrobić dla infrastruktury miasta, a potem szukać inwestora.
Nie chcę powtarzać sloganów, ale jak dla mnie to hasło na poprawę wizerunku władzy, hasło za nasze pieniądze.
Hasło i plan, który nic ze sobą nie niesie, nic wymiernego.
Rozwiń
ik
ik (19 sierpnia 2011 o 10:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='dragon's den' timestamp='1313731173' post='515806']
Czy nasi szanowni uczestnicy wiedzą jaki biznes mogą zaproponować? Kilkadziesiąt hektarów to żadna oferta. Przypomina mi to berobotnych, którzy szukają pracy - na pytanie jakiej - odpowiedź - "jakiejkolwiek". Na propozycję pracy odpowiadają - "nie takiej".....widzę takie myślenie charakteryzuje urzędników magistratu. Najpierw plan rozwoju regionu, potem szukanie firm odpowiadających profilowi rozwoju - produkcji, usług. Za milion mogę ratuszowi codziennie dostarczać 1 -2 firmy przez okrągły rok chętne do inwestycji w Lublinie. Wywalenie kasy w błoto, pozorna aktywność..... Na tym naszym zadupiu gdzie wiecznie źle i biednie nic się nie uda.....bez konkretnych planów i decyzji. Jeszcze jedno pytanie - po co w UM wydziały, które mają się zajmować pozyskiwaniem inwestorów, skoro pracę zleca się na zewnątrz? Albo ktoś tu ma problemy z myśleniem, albo chce wyprowadzić kasę....
[/quote]

biednie się liczysz, może rzeczywiście niech Ciebie wynajmą, 1 firma dziennie czyli jakieś 300 rocznie , czyli 1,5 roku-450 firm i za to wszystko tylko 1 milion zł , zrób sobie porządną kalkulację bo może się okazać że będziesz musiał nieźle dołożyć do interesu. Z każdym trzeba porozmawiać i to nie jeden raz, ze względu na to że jesteś w Polsce to musisz liczyć się z przelotami i innym transportem do klienta. Każdemu przedstawić projekt ewentualnych inwestycji, bardziej zainteresowani będą chcieli obejrzeć więc trzeba im pokazać. Sam transport to jakieś 400 tys zl, dolicz hotele, wyżywienie, opłaty biura, zatrudnienie jakiejś sekretarki, prawnika itp, bo analitykiem i negocjatorem będziesz tylko Ty. No chyba że Ty chcesz załatwiać firmy tylko z województwa lubelskiego, to tak zgadzam się milion to za dużo, tylko chyba nie o takie firmy nam chodzi...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!