sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Więzień dzwonił sobie do strażnika

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 czerwca 2009, 17:38
Autor: er

Więzień z aresztu śledczego w Lublinie miał w celi telefon komórkowy. Dzwonił z niego do strażnika. Śledztwo w tej sprawie zakończyła Prokuratura Okręgowa w Lublinie. Na ławie oskarżonych zasiądzie plutonowy Piotr B.

Z billingów wynika, że strażnik kontaktował się telefonicznie z więźniem odsiadującym wyrok w lubelskim areszcie

Przestępca pracował poza aresztem. Za kratki wrócił z telefonem komórkowym. Więzień mógł się swobodnie kontaktować, z kim chciał, ale przez aparat stacjonarny.

Nie mógł mieć komórki, by nie korzystali z niej tymczasowo aresztowani, którzy są izolowani. Nielegalną komórkę znaleźli w końcu strażnicy. Prokuratura sprawdziła numery, z której łączył się więzień.

Piotr B. został oskarżony o niedopełnienie obowiązków. - Wiedział, że skazany posiada telefon komórkowy, ale nie poinformował o tym przełożonych - mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Strażnik nie przyznał się do winy. Potwierdził jednak, że kontaktował się z więźniem w sprawie naprawy samochodu.

Śledztwo jest jedynie jednym z wątków znacznie większego postępowania, które dotyczyło przechwycenia w lubelskim areszcie kilku nielegalnych komórek. Prokuraturze nie udało się wyjaśnić, jak aparaty się tam znalazły.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (20 czerwca 2009 o 21:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Miał pilną sprawę do klawisza to i dzwonił. Może chciał się szybciej zresocjalizować? Co w tym dziwnego
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!