środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Wigilia Starego Miasta w Lublinie. Kilkaset osób świętowało

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 grudnia 2014, 20:00
Autor: PAP

Mieszkańcy Lublina uczestniczyli w niedzielę w tradycyjnej Wigilii Starego Miasta. Świąteczne spotkanie po raz 15. zorganizowali lubelscy dominikanie.

Staromiejskie uliczki udekorowano żywymi choinkami i światłami. Przed bazyliką Dominikanów stanęła szopka, przy której występowały zespoły młodzieżowe i folklorystyczne. W bazylice odprawiona została msza święta, a po niej przez Rynek przeszedł korowód. Mieszkańców prowadzili kolędnicy z gwiazdą i turoniem, wszyscy śpiewali kolędy.

Prezydent miasta Krzysztof Żuk podkreślił, że Lublin jest wspólnotą mieszkańców, dlatego - jak w rodzinie - życzy każdemu zdrowia i pomyślności, łask Bożych, spełnienia osobistych i zawodowych oczekiwań.

- Życzę, by Lublin rozwijał się tak, jak do tej pory, by tworzone były miejsca pracy, a mieszkańcy czuli się bezpiecznie. Oraz aby była tak znakomita atmosfera, jak na tym spotkaniu, byśmy byli jedną wielką rodziną - powiedział Żuk.

- Życzmy sobie optymizmu na przyszłość i dumy, że udaje nam się zmieniać Lublin i dbać o siebie nawzajem - dodał prezydent.

Metropolita lubelski abp Stanisław Budzik życzył mieszkańcom radosnych Świąt i wzywał ich, by głosili dobrą nowinę, że urodził się Zbawiciel.

- Słuchajmy, co zostało powiedziane o tym Dziecięciu i głośmy to ludziom, że Bóg jest z nami, jest wśród nas. Idźmy razem przez życie, budujmy razem społeczność ludzi, którzy się kochają, rozumieją, wyciągają do siebie rękę, w której jest biały chleb, opłatek, znak naszej życzliwości do każdego człowieka - powiedział abp Budzik.

Na spotkanie przyszło kilkaset osób, wielu całymi rodzinami. Zebrani dzielili się opłatkiem i składali sobie życzenia. Wspólnie śpiewali przy szopce kolędy i próbowali wigilijnych potraw. Był m.in. czerwony barszcz, bigos, śledzie i kluski z makiem, ciasto. Święci Mikołaje w czerwonych płaszczach rozdawali dzieciom słodycze i zapalali zimne ognie.

- To dobrze, że możemy się tak wszyscy spotkać, jest taka świąteczna atmosfera, dużo dzieci. Mieszkam tu na Starym Mieście i zawsze przychodzę na te wigilie. Powinniśmy być razem, nie tylko w rodzinach, ale także w szerszym gronie. Takie spotkania integrują nas - powiedziała PAP starsza kobieta, która uczestniczyła w wigilijnym spotkaniu.

WIDEO

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin wideo wigilia
folkatka
stop buractwu!
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

folkatka
folkatka (21 grudnia 2014 o 21:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Osobiście uwazam, ze w Twoim poście jest strasznie dużo jadu i bezsensownego czepialstwa. Ot tak, zeby kogoś obrazić, wyzwać pd głąbów, zeby sie czepić dla samego czepiania, a ze bez sensu, to nieważne. Mozna sie zawsze dowartościować, poczuć sie ciut lepszym i mądrzejszym niż wszyscy wokoło, prawda? Nazwa "Wigilia Starego Miasta" jest używana od lat, od samego poczatku, jak zaczęła byc organizowana. Pojawia sie przede wszystkim, na stronie internetowej i w innych materiałach jej głównych organizatorów, czyli lubelskich dominikanów. Zatem proszę, ich obwiniaj za to, ze używają nieprawidłowej, wg. Ciebie, nazwy. Lubelscy dominikanie głąbami, cha cha.
Rozwiń
stop buractwu!
stop buractwu! (21 grudnia 2014 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mieszkańcy Lublina uczestniczyli w niedzielę w tradycyjnej Wigilii Starego Miasta

Hmmm - mnie uczono, że wigilia to przeddzień święta lub innego znaczącego dnia, a także nazwa tradycyjnej wieczerzy.

Tymczasem dowiaduję się, że może być wigilia dzielnicy...

Gdyby autorzy tekstów w DW, zwący się dla niepoznaki 'redaktorami' a będący de facto niedouczonymi głąbami nie chodzili na wagary w podstawówce, wiedzieliby, że chodzi tu o Wigilię Staromiejską...

Ale co tam - wierszówka pobrana, a że niektórzy - dalece nie wszyscy :) - uważają nas za tumanów nie władających ojczystym językiem? Jakie to ma znaczenie?

Wstyd nie dym - w oczy nie gryzie!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!