środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Władza dla mieszkańców

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 września 2007, 11:09
Autor: Dominik Smaga

Coraz więcej miejskich radnych deklaruje poparcie dla naszej akcji. Obiecują,
że podpiszą się pod przygotowanym przez nas projektem uchwały,

która umożliwi mieszkańcom kierowanie do Rady Miasta własnych projektów uchwał.

O co walczymy? O to, żeby miejscy radni musieli rozpatrzeć każdy obywatelski projekt uchwały, pod którym podpisze się przynajmniej 1000 mieszkańców Lublina. Teraz mieszkańcy nie mają takiego wpływu na władzę. Bo w Ratuszu rozpatrywane są tylko dwa rodzaje projektów: przygotowane przez prezydenta miasta i te, które złożyła co najmniej trzyosobowa grupa radnych.
Aby mieszkańcy mogli współuczestniczyć w zarządzaniu Lublinem, konieczne są zmiany w statucie miasta, który jest swoistą konstytucją każdej miejscowości. Projekt takich zmian przygotowuje redakcja Dziennika Wschodniego. Dokument zaprezentujemy jutro. Żeby nasz projekt stanął na sesji Rady Miasta, musi go podpisać co najmniej trzech radnych. Swoje poparcie jako pierwsi zadeklarowali: Leszek Daniewski (PO), Piotr Gawryszczak (PiS) oraz Jan Gąbka (LiD). Do tego grona dołączają kolejni radni.

- Też podpiszę wasz projekt - zapewnia Marcin Nowak (PO). - Wszyscy mieszkańcy powinni mieć wpływ na losy Lublina nie tylko poprzez wybory, ale i własną inicjatywę - dodaje.
- Jeżeli obywatele mogą złożyć w Sejmie własny projekt ustawy, zbierając wcześniej 100 tys. podpisów, to nie widzę powodu, żeby mieszkańcy Lublina nie mogli przygotować projektu uchwały - dodaje Piotr Kowalczyk, szef klubu radnych PiS. Zapowiada, że podpisze naszą propozycję. - I będę namawiał do tego swoich klubowych kolegów.
Zrobimy wszystko, żeby nasz projekt trafił na obrady najbliższej sesji Rady Miasta, która odbędzie się 25 października. Później zmieniony statut będzie musiał jeszcze zaakceptować premier. Pozytywne przykłady już są. Chociażby Słupsk, gdzie wystarczy zebrać 400 podpisów pod projektem uchwały, a radni muszą zająć się takim dokumentem w ciągu trzech miesięcy od jego złożenia. - Chcemy, żeby jedno z rond w naszym mieście nosiło imię Klubu Sportowego Gryf - mówi Łukasz Jaworski, jeden ze słupszczan zaangażowanych w tę akcję. - Na razie jeszcze zbieramy podpisy.
Spraw, które dzięki temu będzie można załatwić, jest dużo. Czytelnicy już teraz mówią m.in. o wprowadzeniu obowiązku budowania ogrodzeń wokół placów zabaw tak, aby psy nie załatwiały się w piaskownicach oraz o drobnych korektach przepisów porządkowych obowiązujących w pojazdach komunikacji miejskiej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
obserwator
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

obserwator
obserwator (25 września 2007 o 23:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak, mieszkańcy Poręby mięli już próbkę jak się oddaje władze w ręce mieszkańców.java script:emoticon('')
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!