środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Woda zabrała im domy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 maja 2007, 14:42
Autor: DOMINIK SMAGA

50 tys. złotych sięgają straty w dwóch najbardziej zniszczonych domach przy ul. Czechowskiej. Starszy mężczyzna trafił pod opiekę bliskich. Sześcioosobowa rodzina - do lokalu zastępczego.

W domu 91-letniego Bolesława Ziemby do użytku nie nadaje się prawie nic. Napierająca na budynek woda wybiła dziurę w ścianie i wdarła się do wnętrza. Fala ciskała sprzętami po ścianach. Jak silny był to żywioł świadczyć może pogięta lodówka. - Jedyne co zostało suche to zgrzewka papieru toaletowego - mówi pan Bolesław, który wczoraj porządkował pobojowisko.
Tuż po naszym telefonie do pana Ziemby przyjechali przedstawiciele Ratusza. - Straty oszacowaliśmy na 20 tysięcy złotych - mówi Paweł Fijałkowski, zastępca prezydenta Lublina. I obiecuje pomoc. - 6 tys. złotych przekaże Urząd Wojewódzki, a 5 tys. złotych miasto. Znaleźliśmy już ludzi, którzy pomogą w remoncie zniszczonych pomieszczeń - dodaje.
- Mamy już brygadę remontowo budowlaną. Czekamy tylko na sygnał - zapewnia Krzysztof Leszczyński, szef stowarzyszenia "Nadzieja”. Przy odnowie domu pracować będą bezdomni i trzeźwiejący alkoholicy.

Do mieszkania interwencyjnego trafiła rodzina z zalanego domu przy ul. Czechowskiej 26 - Mieszkanie udostępnimy im na trzy miesiące. Ale mam nadzieję, że będą mogli wrócić do swojego domu wiele wcześniej - mówi Antoni Rudnik, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Straty w budynku oszacowano na 30 tys. złotych.
W całym mieście woda podtopiła ponad 100 posesji. - Liczenie strat potrwa jeszcze dwa tygodnie - przyznaje Jerzy Ostrowski z lubelskiego Ratusza.
Na ul. Jana Sawy zalanych zostało ponad 30 aut stojących w garażach. Żywioł zniszczył też część ogrodzenia cmentarza ewangelicko-augsburskiego. - Woda poprzewracała płyty pomników - mówi ks. Dariusz Chwastek, proboszcz lubelskiej parafii luteran.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!