sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Wodę lej z głową

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lipca 2006, 22:08

Przybywa gmin, w których brakuje wody lub może jej po prostu zabraknąć. Dlatego władze apelują o jej rozsądne wykorzystywanie.
- Zwróciliśmy się do mieszkańców o ograniczenie zużycia wody oraz jej racjonalne wykorzystanie. To wszystko przez te upały - mówi Jacek Anasiewicz, wójt gminy Głusk. - W niektórych miejscowościach w godzinach popołudniowych, zwłaszcza między godz. 16 a 21, nie ma wody. Dotyczy to na przykład Dominowa czy Kalinówki. Podobny apel do mieszkańców skierowały m.in. władze Strzyżewic, Niedźwiady, Jabłonny i Bełżyc. Ogłoszenia wiszą w urzędach i sklepach.

Braku wody nie muszą się natomiast obawiać mieszkańcy Lublina. - Wiem, że przerwy w dostawach są nad jeziorem Białka i nad Piasecznem. Nam to nie grozi. Mamy źródła głębinowe - mówi Tadeusz Fijałka, prezes MPWiK.
Lubelskie wodociągi mają jeszcze spore rezerwy i nawet pomagają sąsiadom. - Sprzedajemy wodę gminie Konopnica. Od kilku lat ich wspomagamy, gdy mają kłopoty - dodaje Fijałka.
Mimo to lubelskie spółdzielnie mieszkaniowe dmuchają na zimne. - Apelujemy do mieszkańców, aby ograniczyli podlewanie trawników czy mycie samochodów. Zwracamy uwagę, aby używali wody racjonalnie - podkreśla Ryszard Burski, prezes SM "Czuby” w Lublinie. - Ograniczyliśmy także podlewanie trawników.
Z podlewania zieleni nie zrezygnowała całkowicie lubelska spółdzielnia Czechów. - Co drugi dzień podlewamy pojedyncze krzewy, skalniaki, byliny. Mamy 10 ha trawników i 4 km żywopłotów. Ich nie podlewamy. Koszty za wodę do podlewania są ogromne - stwierdza Ryszard Kawalec z os. Chopina na Czechowie.
Wysokie temperatury utrzymają się jeszcze co najmniej przez tydzień. - Jest upalnie i będzie upalnie. A wody gruntowe wyraźnie opadły - mówi Irena Rudnicka z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej Regionalnej Stacji Hydrologiczno-
Meteorologicznej w Radawcu.


Dr Marek Turczyński z Zakładu Hydrografii Instytutu Nauk o Ziemi UMCS

Typowy lipiec to miesiąc, w którym w Polsce pada najwięcej. Średni miesięczny opad na całej Lubelszczyźnie wynosi ok. 80-90 mm. W tym roku jest sucho już od połowy czerwca. W lipcu opady są nikłe. Obserwujemy przesuszenie gruntu. Zasoby wód podziemnych zareagują na brak opadów dopiero za parę miesięcy. Wówczas może wystąpić duże zubożenie zasobów wód podziemnych, z których korzystają odbiorcy komunalni i przemysł na Lubelszczyźnie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!