sobota, 3 grudnia 2016 r.

Lublin

Wół przegrywa z kurczakiem

Dodano: 12 maja 2002, 21:45

W ubojni w Końskowoli nie widać prionowej psychozy - średnio ubija się tu dziennie 50 szt. bydła i 5
W ubojni w Końskowoli nie widać prionowej psychozy - średnio ubija się tu dziennie 50 szt. bydła i 5

Karczki, schaby i żeberka wędzą się w dymie nawet na balkonie. Majowe przyjęcia komunijne podwyższają popyt na mięso. Wykrycie przypadku zakażenia chorobą BSE polskiej krowy nie spowodowało antywołowej psychozy, nikt nie obniża cen polędwicy na tatara

Sześć befsztyków tatarskich z kaparami niesie kelner dla gości lubelskiej restauracji Przystań. W karcie wszystkie dania z wołowiny aktualne.
- Napierają na wołowinę, nie ma żadnej psychozy - twierdzi Stanisław Sadura, szef kuchni. - Tatary, polędwica w sosie pieprzowym idzie najlepiej. Mam przyjęcia komunijne, tylko wołowina! Ale to prawda, że ja gwarantuję zdrowe mięso. Biorę tylko najlepszą "jotkę” z ubojni Cioczków, bo to pewne źródło.
- Pewnie, że kupuję wołowinę, nie ma zdrowszego mięsa - mówi Stanisława Pałys, pielęgniarka na emeryturze. - Z czego rosół ugotować, na czym przygotować flaczki? Kupuję i miękką, i z kością, ale w dużym supermarkecie, konkretnie w Realu. Wiem, że to pewne mięso.
Odwrót od konsumpcji wołowiny po pierwszych odkryciach zagrożenia BSE sprzed roku był ogromny. Mc Donald'sy ratowały się przed upadkiem "wieprz-mac-ami”, na półkach zostawała nawet karma dla psów z wołowym surowcem. Po polskiej wpadce sprzed dwóch tygodni nastąpiło już niewielkie tąpnięcie.
Tomasz Mrozik z działu mięsnego w Makro Cash&Carry obserwuje mniejsze zainteresowanie wołowiną, ale tylko nieznaczne.
W mniejszych sklepach wołowiny bardzo niewiele. Na wszelki wypadek.
- Wzięłam od dostawcy trzy kilogramy na weekend i na poniedziałek te trzy kilogramy zostaną - ubolewa Monika Dudek, kierowniczka Aldika w Lublinie przy ul. Bursztynowej. - Mój sklep jest jak barometr; w telewizji coś się mówi, zaraz w sprzedaży widać. Teraz idzie drób: udka, całe kurczaki, filety z kurczaka i z indyka i kury na rosół komunijny.
Kurczak bije nie tylko wołu. Drób wypiera także wieprzowinę, której konsumpcja miała w Polsce niezachwiany priorytet. Przyczyną jest cena. 4-5 złotych kosztuje to najtańsze mięso na świecie. Schabowe z kurczaka już są, mielone drobiowe - też. Tylko czekać na befsztyk tatarski z indyka.

Marek Wesołowski - dyrektor handlowy Stokrotka spółka z o.o.

W sieci Stokrotek obrót mięsem i drobiem jest bardzo ważnym działem, stanowi - zależnie od sklepu - kilkanaście do ponad dwudziestu procent wartości obrotu. Mięso wołowe w ogóle nie cieszy się wielkim popytem, jego udział w sprzedaży zamyka się wielkością 10 proc. Jest spadek zainteresowania mięsem wołowym, nieporównanie niższy niż przed rokiem.

RÓŻNE CENY

Ceny mięsa w regionie są dość zróżnicowane. Np. za kilogram kurczaka zapłacimy 3,99 zł (Lider Market w Chełmie) albo 4,99 zł (puławska Stokrotka). Karczek bez kości może kosztować 13 zł (giełda w Elizówce) albo i 17,49 (Chełm).
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO