niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wszyscy wszystkim siedzą w kieszeni

Dodano: 26 kwietnia 2007, 17:45
Autor: DOMINIK SMAGA

Hipermarket Carrefour przy al. Witosa ruszy z kilkumiesięcznym poślizgiem. Generalny wykonawca został wyrzucony z placu budowy przez inwestora.

Z kolei podwykonawcy skarżą się, że nie dostali zapłaty.
- Pieniądze dostałem tylko za trzy pierwsze faktury - mówi Ryszard Jedliński, który wraz z wspólnikami świadczy usługi dźwigowe. Na budowie przy Witosa gościł kilkakrotnie. - Do tej pory czekam na ponad 76 tys. zł. A już musiałem wydać 25 tysięcy zł na podatki, zapłatę dla operatora, składkę ZUS od jego pensji i paliwo do maszyny - wylicza. I zapowiada, że sprawę skieruje do sądu.
Jedliński jako dłużnika wskazuje firmę Arkopol z Mikołowa, która na budowie Carrefoura była jednym z podwykonawców. - Nie zapłaciliśmy, bo nie dostaliśmy pieniędzy od czeskiej firmy Casta Invest, czyli generalnego wykonawcy - przyznaje Jan Ozimek z Arkopolu. - Dlatego opuściliśmy plac budowy. A sprawę firmy Casty kierujemy do sądu.
- To nie prawda - oponuje Radoslav Vejmelka z Casta Invest. - My zapłaciliśmy wszystko, co zapłacić mieliśmy. Jeśli Arkopol będzie opowiadał takie rzeczy to pozwiemy go do sądu - ostrzega Vejmelka. I zapewnia, że z budową przy al. Witosa nie ma już nic wspólnego. - Generalnym wykonawcą byliśmy do 29 stycznia. Od 1 lutego jest nim Carrefour.

Hipermarket miał być gotowy już w maju. Ale budowa jest w powijakach. - W związku z dużym opóźnieniem prac Carrefour odstąpił od umowy z firmą Casta na wykonanie prac - potwierdza Maria Cieślikowska, rzecznik sieci hipermarketów. Koncern do dziś rozmawia z Czechami o warunkach pełnego przejęcia budowy i rozliczenia robót. - W ramach tych rozmów zabiegamy o uregulowanie przez firmę Casta wszystkich robót zrealizowanych przez wykonawców na zlecenie Casta.
Ci, którzy liczą na to, że za robotę zapłaci im bezpośrednio Carrefour grubo się mylą. Sieć marketów odsyła ich bezpośrednio do firm, z którymi podpisali umowę.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!