czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Wszystkie nowe drogi w mieście będą przyjazne dla rowerzystów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 lutego 2010, 19:31

Wydzielonych pasów i ścieżek dla rowerzystów jak na lekarstwo. A te, które już są, zostały źle zbudowane – uważają członkowie lubelskiego Porozumienia Rowerowego. Wczoraj spotkali się z miejskimi urzędnikami i dziennikarzami.

Okazją była promocja numeru „OIKOS. Ekologia i Współdziałanie”, przygotowanego przez Porozumienie Rowerowe. Gazeta została w całości poświęcona komunikacji rowerowej w mieście.

– Na ścieżki, które są u nas, rowerzyści mówią: „śmieszki rowerowe”. Tak najkrócej można określić stan rowerowej infrastruktury w naszym mieście – podkreśla Marcin Skrzypek z PR.

W Lublinie jest ok. 35 kilometrów dróg rowerowych. – Tyle, że nie bardzo można je mierzyć łącznie, bo albo są to pojedyncze fragmenty, albo odcinki poprzerywane, albo nie prowadzą do żadnych istotnych celów, albo są źle oznakowane – wylicza Skrzypek.

Rowerzystom przeszkadza też nawierzchnia. – Musimy cały czas tłumaczyć, że kostka jest droższa i gorsza od asfaltu – dodaje Skrzypek.

– Jednym z miast partnerskich Lublina jest niemieckie Münster, uznawane za miasto rowerowe (wg szacunków w 275 tys. mieście jest pół miliona rowerów i 275 km dróg rowerowych – przyp. red.) – mówi Aleksander Wiącek z porozumienia. – Tyle, że żadne rozwiązanie stamtąd nie może być zastosowane u nas. Tam się da, u nas nie. I nie wiadomo dlaczego.

– Wspólnie z dziennikarzami udało nam się doprowadzić do zainstalowania w mieście stojaków na rowery, a także do negatywnego zaopiniowania pseudo-rowerowego toru przy ul. Janowskiej – tłumaczy Skrzypek.

To jednak za mało. Rowerzystom, oprócz nowych, lepszych ścieżek, marzy się m.in. zamknięcie dla samochodów części ulic w Śródmieściu. Na to są jednak małe szanse.

– Lublin ma bardzo korzystne uwarunkowania przestrzenne do tego, żeby zrobić dobry system ścieżek rowerowych, uzupełniający komunikację samochodową – mówi Ewa Kipta z Urzędu Miasta, która pracuje m.in. nad rozwiązaniami dla rowerzystów. – Wszystko jest kwestią wyważenia proporcji.

Pierwszym krokiem do poprawy infrastruktury rowerowej mają być za to tzw. standardy rowerowe, nad którymi pracują miejscy urzędnicy. To spis zasad, według których budowane mają być w Lublinie nowe ścieżki rowerowe, także przy nowych ulicach. – Liczę, że standardy do wiosny będą uchwalone przez radnych – podkreśla Kipta.

– Dzięki nim będzie możliwe projektowanie nowych ścieżek i zmiana już istniejących – dodaje Marek Młynarczyk z Wydziału Inwestycji UM. – Każda nowa inwestycja drogowa w mieście będzie miała kawałek ścieżki. Mam nadzieję, że za kilka lat wszystko to ułoży się w całość: kompleksowy układ dróg rowerowych na terenie miasta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
marek 408
Gość
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

marek 408
marek 408 (22 lutego 2010 o 13:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
marek 408 napisał:
Skorzystam z tej okazji,że piszecie o rowerach-bo mam do sprzedania-może ktoś z Was chce kupić? Mam do sprzedania polski rower górski"Jaguar";rower był mało używany(przez ostatnie 3 lata to prawie wcale,w 2009roku przejechał zaledwie 15km)i jest zadbany i zawsze był smarowany i czyszczony.Jeździłem nim łagodnie(czyli "nie wyżywałem się"na nim)-świadczą o tym mało zużyte klocki hamulcowe i protektor. Rower ma również wymieniony łańcuch-teraz ma solidny niemiecki-bo fabryczny łańcuch był od początku bublem. Rower jest"męski"(z ramą),ma atrakcyjny wygląd,3 lampy(2 przednie+tylna na baterie/diody) i plastikowe błotniki;linka do zamykania:18 biegów-no i oczywiście jest na "chodzie".

Naprawdę nikt nie chce kupić roweru górskiego?
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2010 o 19:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja chce już wiosnę! Chce na rower! Chcę żyć w normalnym mieście!
Rozwiń
Gość
Gość (9 lutego 2010 o 12:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Qavtan, wystarczy zwrócić uwagę jak wygląda teraz większość ulic w mieście, zwłaszcza dwujezdniowych. Śnieg zalega po bokach, zwężając całą jezdnię od 0,5 do 2 metrów z każdej strony. I co? I nic. Samochody jak jeździły tak jeżdżą, dają radę. Czyli wytyczenie pasów dla rowerów to tylko kwestia dodatkowego wyrównania kolein i pędzla z farbą. Wystarczy chcieć.
Rozwiń
marek 408
marek 408 (9 lutego 2010 o 11:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skorzystam z tej okazji,że piszecie o rowerach-bo mam do sprzedania-może ktoś z Was chce kupić? Mam do sprzedania polski rower górski"Jaguar";rower był mało używany(przez ostatnie 3 lata to prawie wcale,w 2009roku przejechał zaledwie 15km)i jest zadbany i zawsze był smarowany i czyszczony.Jeździłem nim łagodnie(czyli "nie wyżywałem się"na nim)-świadczą o tym mało zużyte klocki hamulcowe i protektor. Rower ma również wymieniony łańcuch-teraz ma solidny niemiecki-bo fabryczny łańcuch był od początku bublem. Rower jest"męski"(z ramą),ma atrakcyjny wygląd,3 lampy(2 przednie+tylna na baterie/diody) i plastikowe błotniki;linka do zamykania:18 biegów-no i oczywiście jest na "chodzie".
Rozwiń
DAAS
DAAS (9 lutego 2010 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oby to drgnięcie w UM potrwało dłużej i przełożyło się na konkrety.
Bo ja wciąż mam w pamięci obietnice miłościwie nam panującego AW, że wraz z remontem ul. Mełgiewskiej powstanie droga rowerowa do Świdnika.
I co?
I nic.
Mełgiewska wyremontowana, ścieżki rowerowej nikt tam nie widział (a może "ukradli, panie, ukradli"??) i podróż rowerem z Lublina do Świdnika wciąż wiąże się z wielokrotnym ryzykiem utraty życia lub zdrowia, bez względu na to, którą trasę się wybierze.
Może wreszcie w tym mieście urzędnicy naprawdę coś zrobią zamiast tylko mówić, że zrobią?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!