środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

www.wywiadowka.pl

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 listopada 2004, 22:09

Rodzice nie muszą odwiedzać szkoły, aby dowiedzieć się, jakie oceny mają ich dzieci. Wystarczy, że wejdą na internetową stronę szkoły i wpiszą PESEL ucznia. Wtedy widzą, czy ich pociecha była na zajęciach i jak się na nich spisała.

Na pomysł internetowych wywiadówek wpadli pedagodzy z Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. ks. Kazimierza Gostyńskiego w Lublinie. Przez kilka lat testowali ten system po to, aby w tym roku ruszył pełną parą. – Dodaliśmy kilka nowych elementów i informacje na temat uczniów powinny być jeszcze bardziej czytelne dla rodziców – mówi Michał Bobrzyński, dyrektor gimnazjum i liceum. – Ale to wcale nie znaczy, że już żadnych zmian nie wprowadzimy.
Działanie internetowego dziennika nie jest skomplikowane. Wystarczy mieć komputer z dostępem do Internetu i wejść na strony szkoły www.pklo.lublin.pl. Później w pojawiającej się na ekranie rubryce należy wpisać PESEL syna lub córki. Po chwili widać już, czy dziecko było w szkole i jakie oceny dostało z matematyki, polskiego i innych przedmiotów.
– U nas nie ma typowego oceniania. W naszej szkole funkcjonuje system punktowy – tłumaczy Bobrzyński. – Za przyjście w krawacie można dostać 5 punktów, za ubranie się w dresy – „minus” 5. Za wiedzę można otrzymać od 0 do 12 punktów. 0–1 punkt to tradycyjna jedynka, zaś ten kto dostanie 10 punktów i wyżej może mówić, że ma szóstkę.
Oceny są wpisywane codziennie. Przychodzenie i wychodzenie uczniów kontroluje dyżurna, która siedzi przy drzwiach i odnotowuje wszystko w komputerze. – Młodzież może robić sobie przerwy, kiedy chce – tłumaczy Magdalena Parcheta. – Przed wyjściem zostawiają mi kartę, na której zapisują, ile będzie trwała ich przerwa, a ja to wszystko wprowadzam do komputerowego dziennika.
Dla rodziców internetowa wywiadówka jest ogromnym ułatwieniem. – Mogę na bieżąco kontrolować stopnie syna – mówi Romualda Kus, mama jednego z uczniów. – Ale bezpośredniego spotkania z nauczycielem i tak nic nie zastąpi. Do szkoły trzeba się czasami wybrać.
Uczniowie wykazują umiarkowany optymizm. – Są plusy i minusy internetowego dziennika. Plusem takiego oceniania jest mobilizowanie do pracy. Minusem – brak tajemnic przed rodzicami – mówi Agnieszka Gajda, uczennica pierwszej klasy liceum. – Bo czy o wszystkim muszą oni wiedzieć?
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!