niedziela, 19 listopada 2017 r.

Lublin

Wycieka kasa z wodą

  Edytuj ten wpis
Autor: Ewa Stępień

Lokatorzy Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej Pracowników Państwowych muszą zapłacić za wodę, której nie zużyli. Czyli więcej niż pokazują ich domowe wodomierze. - Kazali dopłacać od 50 zł do 300 zł - denerwują się mieszkańcy.

Kilka lat temu spółdzielnia zainstalowała w domach wodomierze. Każdy na bieżąco sprawdza ile wody zużywa w miesiącu. I wie ile musi zapłacić.
- U mnie woda ciurkiem nie leci - mówi mieszkanka ul. Konopnickiej. - Na kąpiel do wanny. Na ziemniaki do garnka. Jasna sprawa, oszczędzam.
Do tej pory nie było problemu. Każdy płacił tyle, ile faktycznie zużył. Aż tu nagle wszyscy mieszkańcy, z 21 budynków, dostali pisma. I oniemieli ze zdumienia. To rozliczenia za zużycie wody w I i II kwartale tego roku. Muszą dodatkowo zapłacić od kilkudziesięciu do kilkuset złotych.
Wśród lokatorów zawrzało. - Nie będziemy płacić - zapowiedzieli niektórzy z ul. Narutowicza. - Każdy się pilnował, oszczędzał wodę. U mnie w domu kąpiel raz dziennie. A policzyli jakby dwa razy dziennie.
- Nie korzystam z pralki, żeby mniej wody zużyć - denerwuje się lokatorka. - Piorę ręcznie. A tu każą dopłacać dodatkowo 70 zł. Niby jakim prawem?
• Mieszkańcy muszą dopłacać. Dlaczego? - pytamy w spółdzielni.
- Odczyt wodomierza głównego spółdzielni należącego do MPWiK jest większy niż suma odczytów wodomierzy indywidualnych zainstalowanych w domach - wyjaśnia Romuald Żola, kierownik. - Różnicę muszą pokryć mieszkańcy.
• Skąd się wzięła różnica w odczytach? Woda gdzieś wycieka, wyparowuje...
- Nieszczelności nie ma. Woda nie wycieka. Domowe wodomierze są stare i trzeba je zalegalizować w MPWiK albo innej firmie. Legalizacja polega na renowacji urządzenia i daje gwarancję, że odczyt będzie prawidłowy.
• Kto powinien zająć się legalizacją? Spółdzielnia, która instalowała je w mieszkaniach, czy lokatorzy?
- Lokatorzy
• To dlaczego nic o tym nie wiedzą? Spółdzielnia powinna ich zawiadomić.
- Gdyby przychodzili na walne zgromadzenie wiedzieliby. Ale powiem też, że w przyszłym roku spółdzielnia będzie wszystkim instalować nowe wodomierze.
• Po wymianie dajecie gwarancję, że nie trzeba będzie płacić za wodę sąsiada tylko faktycznie za swoją?
- A jeżeli nawet trzeba będzie, to nie tak dużo jak teraz.
• Dopłaty za dwa kwartały policzono według stawek z drugiego kwartału. Czyli po 5,25 zł. A przecież w I kwartale woda była po 4,99 zł.
- Przyznaję, dziwne. Ale tak policzyła księgowa. •

Kapie z kranów?

Wskazanie głównego wodomierza spółdzielni jest prawidłowe - mówi Halina Szyłkajtis, rzecznik prasowy MPWiK. - Skąd ta różnica? Instalacja wodna spółdzielni może być nieszczelna. Woda może kapać z kranów. Wodomierz domowy nie wychwyci pojedynczego kapania. Ale nasz wychwyci ubytek z 500 kapiących kranów. Legalizacja wodomierza kosztuje 36 zł. Trzeba do nas przyjść z urządzeniem. Wymienimy zużyte części, zbadamy czy pracuje prawidłowo. A pracownik Okręgowego Urzędu Miar nada mu tzw. cechę legalizacyjną.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!