środa, 7 grudnia 2016 r.

Lublin

Wycięli i położyli


W Górnej Owczarni (gm. Opole Lub.) przez całą wieś droga była asfaltowa, tylko wysokości posesji Dariusza Giereja do wczoraj była gruntowa. Prawdopodobnie dziś zostanie ukończona.

Sprawa drogi ciągnie się od co najmniej pięciu lat. Aby trasę przez Górną Owczarnię można było pokryć asfaltem, właściciele działek musieli przekazać na rzecz gminy część swych posesji. D. Gierej nie przekazał. Obawiał się bowiem, że z chwila przekazania terenu, rosnące tam drzewa zostaną wycięte. A były one dla niego ważne, gdyż osłaniały posesję przed zachodnimi wiatrami. Władze gminy tłumaczyły, że drzewom nic nie grozi. Zmienią tylko właściciela. Bo aby droga asfaltowa mogła powstać, potrzebny jest pas o odpowiedniej szerokości.
Dariusz Gierej nie uwierzył urzędnikom i terenu nie oddał. Zdecydowano więc, by pozostawić sporny odcinek i budować drogę z przerwą pośrodku. W międzyczasie trwała sądowa przepychanka pomiędzy Urzędem Miasta a Dariuszem Gierejem, który zaskarżał sprawę do wszelkich możliwych instytucji.
W końcu jednak zgodził się na sprzedaż części gruntów za 6.5 tys. złotych (ich wartość rzeczoznawca wycenił na 5.145 zł). Władze przystały na to i podpisano umowę. Dariusza G. po raz kolejny zapewniono, że drzewa koło jego domu nie zostaną wycięte, a jedynie zmienią właściciela. Wraz z podpisaniem aktu notarialnego, 18 lipca 2002 r. drzewa... wycięto. – To były stare, zagrażające bezpieczeństwu drzewa bez żadnej wartości – wyjaśnia Lechosław Skorek, burmistrz Opola Lubelskiego. – Na ich wycięcie nie potrzeba było żadnych zezwoleń.
Wycięcie starych czereśni umożliwiło ukończenie drogi. Wczoraj kładziono dywanik asfaltowy i prawdopodobnie dziś obie części drogi w Górnej Owczarni zostaną połączone.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO