wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Wygrali z hałasem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 marca 2006, 20:29
Autor: Dominik Smaga

Toru wyczynowego dla motorów i samochodów przy ul. Janowskiej nie będzie. To efekt protestów mieszkańców, którzy zebrali ponad 2 tysiące podpisów przeciwko planom Klubu Motorowego Cross.

Teraz na działce przy Janowskiej nie ma prawie nic, prócz zwałów ziemi, przywożonych z lubelskich terenów budowlanych. Utworzenie tu toru dla wyczynowców to pomysł lubelskiego radnego, Dariusza Piątka (PO), lidera Klubu Motorowego Cross. Przyklasnął mu Ratusz i w planach miejskich wydatków na ten rok znalazły się pieniądze na tę inwestycję. Ku niezadowoleniu mieszkańców.
– Nasze domy stracą na wartości. A my stracimy spokój. Zamiast ciszy i świeżego powietrza będzie jazgot silników i smród spalin – mówi jeden z protestujących. O budowie toru dowiedział się z mediów. Nikt nie zapytał go o zgodę.
Na Janowskiej zawrzało. Mieszkańcy zebrali 2200 podpisów pod petycją do prezydenta Lublina. A okolicę obiegła wiadomość, że Urząd Miasta wydał już wstępną zgodę na budowę toru.
– Decyzji o warunkach zabudowy jeszcze nie ma – zaprzecza plotkom Arkadiusz Mroczek, dyrektor Wydziału Architektury i Administracji w lubelskim Urzędzie Miasta. Ale przyznaje, że takie postępowanie się toczy. – Wpłynęły wnioski o cross nie tylko rowerowy, ale również motorowy i samochodowy – dodaje Mroczek.
– Owszem, mieliśmy takie plany. Ale się z nich wycofaliśmy – zapewnia Dariusz Piątek. – Wybudujemy tylko tor dla rowerzystów. Będzie można na nim organizować zawody rangi mistrzostw Polski. W planach jest też miasteczko rowerowe, w którym dzieci mogłyby się szkolić przed uzyskaniem karty rowerowej. Nie ma w Lublinie takiego miejsca.
Budowa toru i miasteczka ma ruszyć w tym roku. Potrwa przynajmniej rok. Obiekt ma być połączony z biegnącą niżej ścieżką rowerową wzdłuż Bystrzycy. A tor motocrossowy ma powstać w innej części Lublina. W którym miejscu? Tego Piątek nie chce powiedzieć. – To nie jest teren miejski. Najpierw musimy dogadać się z jego sąsiadami. •

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!