sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Wykłady w cieniu swastyki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 stycznia 2004, 20:02
Autor: (rad)

Tadeusz K., wykładowca UMCS, w którego mieszkaniu znaleziono materiały o charakterze nazistowskim, nadal wykłada na uczelni. Nie postawiono mu zarzutów.

Pod koniec ubiegłego roku funkcjonariusze ABW i CBŚ przeszukali dziewięć mieszkań w całym kraju. W mieszkaniu profesora zabezpieczono czasopisma i płyty CD z treściami o charakterze faszystowskim. Obecnie prokuratura prowadzi postępowanie w tej sprawie, a materiały badają biegli. Studenci, którzy z profesorem K. mieli zajęcia, twierdzili, że wykładowca często wypowiadał się negatywnie o Żydach i źle traktował studentów z niepolskimi nazwiskami. – Od studentów ani pracowników uczelni nie miałem na ten temat żadnych oficjalnych informacji – powiedział nam Marian Harasimiuk, rektor UMCS. – Do prokuratury wysłałem zapytanie o profesora K. i jego syna, studenta naszej uczelni. Odpowiedziano mi, że żadnemu z nich nie postawiono zarzutów.
Profesor K. jest zatrudniony w ramach czasowego kontraktu na Wydziale Pedagogiki i Psychologii UMCS.

Trzy pytania do prof. Mariana Harasimiuka, rektora UMCS

• Czy profesor K., w którego mieszkaniu policja znalazła materiały o charakterze nazistowskim, dalej pracuje na uniwersytecie?
– Ja nie wiem, co policja znalazła. Ale na moje pytanie, czy Tadeuszowi K. postawiono jakieś zarzuty, prokurator odpowiedział jednoznacznie: nie. A ja sam żadnego śledztwa nie prowadzę. Obecnie profesor K. jest pracownikiem kontraktowym Wydziału Pedagogiki i Psychologii.

• Cześć studentów, z którymi rozmawialiśmy, zwracała uwagę, że profesor często traktował ich niesprawiedliwie ze względu na kolor skóry lub niepolskie nazwisko. Czy takie informacje dotarły do pana rektora?
– Nie. Gdybym otrzymał oficjalne pismo, natychmiast bym zareagował. Taki zresztą mam obowiązek. Dotarły natomiast do mnie sygnały, że grupa pracowników szykuje w tej sprawie pismo. Jednak dotąd nie otrzymałem żadnego obciążającego listu.

• Jeżeli jednak profesorowi zostaną postawione jakieś zarzuty? Jak będzie wtedy procedura?
– Wtedy mój rzecznik dyscyplinarny uruchomi postępowanie wyjaśniające. Ja albo sprawę zamknę, albo udzielę pisemnego upomnienia, albo skieruje sprawę do komisji dyscyplinarnej.

Pytał Radomir Wiśniewski
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!