Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

17 maja 2012 r.
22:09
Edytuj ten wpis

Wypadek na al. Witosa. Kierowca opla czołowo zderzył się z cysterną

Autor: Zdjęcie autora jotem
0 25 A A
 (Paweł P. / MM Lublin)
(Paweł P. / MM Lublin)

W czwartek przed godziną 22 kierowca opla vectry wypadł z drogi, zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z cysterną. Jak informują policjanci obecni na miejscu wypadku - od kierowcy opla wyczuwalna była woń alkoholu.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Informację o wypadku otrzymaliśmy od Dziennikarza Obywatelskiego MM Lublin, Pawła P.

Kierowca wraz z kobietą w średnim wieku podróżowali oplem vectrą. Jechali w kierunku Lublina, gdy prowadzone przez mężczyznę auto nagle zjechało z drogi, przejechało przez pas zieleni i zderzyło się czołowo z cysterną.

Z informacji przekazanych przez policjantów wynika, że poszkodowane zostały dwie osoby podróżujące samochodem osobowym. Ich stan określany jest jako ciężki i trwa walka o ich życie.

Od kierowcy wyczuwana była silna woń alkoholu.

Al. Witosa w obie strony została całkowicie zablokowana.

Zobacz zdjęcia z wypadku na al. Witosa w Lublinie (galeria)


Komentarze 25

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
jagna / 19 maja 2012 o 11:00
[quote name='kieroWiec' timestamp='1337363656' post='631541']
Czy ja pisałem o tolerancji dla kierujących po alkoholu?
Czy ja coś pisałem o płynie do spryskiwania szyb albo płynie chłodniczym?
Czy ja pisałem, że pękła maglownica?
Owszem, pisałem, żeby podali imię i nazwisko oraz stopień służbowy policjanta, który podał do publicznej wiadomosci informację o woni aloholu od kierowcy - ofiary wypadku, bo poza tą ofiarą są jeszcze jej bliscy i znajomi, a podana publicznie informacja niekoniecznie zostanie potwierdzona badaniami krwi.

Policjantów nie atakuję, a tylko stwierdzam brak ich rzetelnosci, profesjonalizmu i empatii - byłoby inaczej gdyby ten policjant jako publiczny funkcjonariusz został przedstawiony ze stopnia, imienia i nazwiska, bo informacja powinna brzmiec mniej więcej tak: "w świetle informacji uzyskanych od (stopień) oraz (imię i nazwisko) od kierowcy ofiary wypadku unosiła się woń alkoholu"

Ps. Mechanik, który naprawiał moje auto był zszokowany, że urwaniu uległ wspornik maglownicy i to w miejscu, które było poza wszelką mozliwością wcześniejszego zauważenia i zdiagnozowania usterki, która zakończyła się niemal drogową katastrofą.
[/quote]



taaaaaaaaaaaaaaaa.....
:|
[quote name='kieroWiec' timestamp='1337363656' post='631541']
Czy ja pisałem o tolerancji dla kierujących po alkoholu?
Czy ja coś pisałem o płynie do spryskiwania szyb albo płynie chłodniczym?
Czy ja pisałem, że pękła maglownica?
Owszem, pisałem, żeby podali imię i nazwisko oraz stopień służbowy policjanta, który podał do publicznej wiadomosci informację o woni aloholu od kierowcy - ofiary wypadku, bo poza tą ofiarą są jeszcze jej bliscy i znajomi, a podana publicznie informacja niekoniecznie ... rozwiń
Avatar
kieroWiec / 18 maja 2012 o 19:54
[quote name='plmkoiujbnbhgty' timestamp='1337320789' post='631251']
Nie truj, woń alkoholu można bez problemu odróżnić od zapachu płynu do spryskiwaczy. Do wyczucia woni alkoholu nie trzeba specjalistycznych sprzetów czy biegłych, wystarczy zwykły nos. Na tej podstawie oczywiście nie można nikogo skazać, ale skoro policjant wyczuł woń alkoholu to gość raczej trzeźwy nie był. Dziwi mnie to w jaki sposób atakujesz policjantów. Być może ta pęknięta maglownica pozwoliła na uniknięcie odpowiedzialności. Nie widziałem jeszcze pękniętej maglownicy w trakcie jazdy, owszem pęka ale przy mocnym uderzeniu. Zero tolerancji dla kierujących po alkoholu.
[/quote]

Czy ja pisałem o tolerancji dla kierujących po alkoholu?
Czy ja coś pisałem o płynie do spryskiwania szyb albo płynie chłodniczym?
Czy ja pisałem, że pękła maglownica?
Owszem, pisałem, żeby podali imię i nazwisko oraz stopień służbowy policjanta, który podał do publicznej wiadomosci informację o woni aloholu od kierowcy - ofiary wypadku, bo poza tą ofiarą są jeszcze jej bliscy i znajomi, a podana publicznie informacja niekoniecznie zostanie potwierdzona badaniami krwi.

Policjantów nie atakuję, a tylko stwierdzam brak ich rzetelnosci, profesjonalizmu i empatii - byłoby inaczej gdyby ten policjant jako publiczny funkcjonariusz został przedstawiony ze stopnia, imienia i nazwiska, bo informacja powinna brzmiec mniej więcej tak: "w świetle informacji uzyskanych od (stopień) oraz (imię i nazwisko) od kierowcy ofiary wypadku unosiła się woń alkoholu"

Ps. Mechanik, który naprawiał moje auto był zszokowany, że urwaniu uległ wspornik maglownicy i to w miejscu, które było poza wszelką mozliwością wcześniejszego zauważenia i zdiagnozowania usterki, która zakończyła się niemal drogową katastrofą.
[quote name='plmkoiujbnbhgty' timestamp='1337320789' post='631251']
Nie truj, woń alkoholu można bez problemu odróżnić od zapachu płynu do spryskiwaczy. Do wyczucia woni alkoholu nie trzeba specjalistycznych sprzetów czy biegłych, wystarczy zwykły nos. Na tej podstawie oczywiście nie można nikogo skazać, ale skoro policjant wyczuł woń alkoholu to gość raczej trzeźwy nie był. Dziwi mnie to w jaki sposób atakujesz policjantów. Być może ta pęknięta maglownica pozwoliła na uniknięcie odpowiedzialności. Nie widziałem... rozwiń
Avatar
to-to / 18 maja 2012 o 12:21
[quote name='ONA' timestamp='1337287766' post='631190']
pijany czy nie, ale to jest już nie wiek który wypadek tylko w tym roku na tym zakręcie i na tej drodze! zakręt jest źle wyprofilowany, a nawierzchni komentować nie będę. Ograniczenie ograniczeniem, ale jeździłam tamtędy różnymi samochodami i znosi jak cholera i nie ważne czy jadę malutką micrą czy passatem w kombi i nie ważne czy jadę 50 czy 150km/h - droga jest do dupy...
[/quote]

[quote name='ONA' timestamp='1337287766' post='631190']
pijany czy nie, ale to jest już nie wiek który wypadek tylko w tym roku na tym zakręcie i na tej drodze! zakręt jest źle wyprofilowany, a nawierzchni komentować nie będę. Ograniczenie ograniczeniem, ale jeździłam tamtędy różnymi samochodami i znosi jak cholera i nie ważne czy jadę malutką micrą czy passatem w kombi i nie ważne czy jadę 50 czy 150km/h - droga jest do dupy...
[/quote]Jesteś walnięta na łeb -i to fest! Ja jeżdżę tą trasą bardzo często -do niedawna starym 23-letnim Fordem,a teraz 5-cioletnią Renówką;zawsze jadę przepisowo 70km/h lub nieco mniej i jakoś nigdy problemów tam nie mam z "wynoszeniem" z zakrętu i ze złym wyprofilowaniem zakrętu... Szybciej durnie jeździjcie! -bo Wy nie rozumiecie,że 70 to 70 km/h !!!
[quote name='ONA' timestamp='1337287766' post='631190']
pijany czy nie, ale to jest już nie wiek który wypadek tylko w tym roku na tym zakręcie i na tej drodze! zakręt jest źle wyprofilowany, a nawierzchni komentować nie będę. Ograniczenie ograniczeniem, ale jeździłam tamtędy różnymi samochodami i znosi jak cholera i nie ważne czy jadę malutką micrą czy passatem w kombi i nie ważne czy jadę 50 czy 150km/h - droga jest do dupy...
[/quote]

[quote name='ONA' timestamp='1337287766&... rozwiń
Avatar
kierowca / 18 maja 2012 o 09:41
Po pierwsz jest tam ograniczenie 70 dla pojazdów do 3.5t i 50 dla pojazdów powyzej 3,5t.
Sami na siebie się popatrzcie jakie 90??????????? Policja nic nie robi tirom i osobówkom. Sam tamtendy co dziennie jeżdzę autobusem 50-65 i go wynosi.
Avatar
Kierowca Bombowca / 18 maja 2012 o 09:33
N-ty wypadek w tym samym miejscu, a głąby jeszcze się nie nauczyły, że jak stoi "70" to się nie jedzie 120.
Pijany, czy nie, zapierniczać musiał ostro.
Tamten łuk nieprzyjemny przy "90" jest, gdy popada, ale wczoraj pod wieczór już sucho było.
Ach "nieprzyjemny" gdy masz sprawne amortyzatory... jak buja Ciebie na resorach, bo amortyzatory od dwóch lat do wymiany, to nawet "90" będzie sporo za szybko jak na tamten łuk i wyboje.

Inna sprawa, że samochód stary, opony jak na zdjęciu a do tego pasażerka najwyraźniej pasów nie zapięła.
N-ty wypadek w tym samym miejscu, a głąby jeszcze się nie nauczyły, że jak stoi "70" to się nie jedzie 120.
Pijany, czy nie, zapierniczać musiał ostro.
Tamten łuk nieprzyjemny przy "90" jest, gdy popada, ale wczoraj pod wieczór już sucho było.
Ach "nieprzyjemny" gdy masz sprawne amortyzatory... jak buja Ciebie na resorach, bo amortyzatory od dwóch lat do wymiany, to nawet "90" będzie sporo za szybko jak na tamten łuk i wyboje.

Inna sprawa, że samochód stary, opony jak na ... rozwiń
Avatar
alkomat / 18 maja 2012 o 09:32
Jeżeli w wypadku są osoby ranne, to nie ma możliwości przebadać ich alkomatem. Specjalne badanie wykonywane jest w szpitalu po pobraniu krwi. Jeżeli podchodzi do Ciebie żulek i wali od niego alkoholem, to raczej nie mył się płynem do spriskiwaczy. Tak samo, jak zawsze osoba niepaląca pozna, kto przed chwilą palił.

netowi hejterzy i napinacze.
Avatar
chłopak_z_sąsiedztwa / 18 maja 2012 o 08:23
[quote name='kieroWiec' timestamp='1337315508' post='631238'] Wiem co pisze, bo moze zycie wlasne i rodziny zawislo na plotku oddzielajacym pasy ruchu na innej drodze, a gdyby tego plotka nie bylo, to tez bysmy mieli czolowe... [/quote]

Stary - maglownica sama z siebie nie pęka. Może w wyniku wypadku coś się stało. Ale tak, czy siak wychodzi Twoje niedbalstwo - jak można jeździć samochodem niesprawnym technicznie. Przecież większość usterek nie pojawia się nagle tylko wcześniej są jakieś objawy... A Ty tu morały prawisz i najeżdżasz na stróżów prawa. Nieładnie... Czyżby dla Ciebie nie istniał problem pijanych kierowców??
[quote name='kieroWiec' timestamp='1337315508' post='631238'] Wiem co pisze, bo moze zycie wlasne i rodziny zawislo na plotku oddzielajacym pasy ruchu na innej drodze, a gdyby tego plotka nie bylo, to tez bysmy mieli czolowe... [/quote]

Stary - maglownica sama z siebie nie pęka. Może w wyniku wypadku coś się stało. Ale tak, czy siak wychodzi Twoje niedbalstwo - jak można jeździć samochodem niesprawnym technicznie. Przecież większość usterek nie pojawia się nagle tylko wcześniej są jakieś objawy... A Ty t... rozwiń
Avatar
plmkoiujbnbhgty / 18 maja 2012 o 07:59
[quote name='kieroWiec' timestamp='1337315508' post='631238']
Po pierwsze, to wyczuwac mozna czy ktos puscil baka, a nie byl czy jest pod wplywem aloholu, bo od tego jest probierz trzezwosci czyli alkomat lub zdecydowanie bardziej miarodajne badanie krwi.

Po drugie, to gdyby nawet, to tylko biegli moga stwierdzic faktyczna przyczyne wypadku.
Informacje policji i idacy za tym komentarz redakcyjny swiadcza o potwornym dyletanctwie, braku profesjonalizmu i empatii.

W zwiazku z powyzszym poprosze o stopien sluzbowy oraz imie i nazwisko policjanta, bo mamy prawo wiedziec kto bedac na sluzbie feruje bezpodstawne wyroki i oskarzenia.

Jezeli chcecie znac mozliwa przyczyne zjechania na przeciwlegly pas ruchu, to odepnijcie w czasie jazdy maglownice, a zobaczycie co mozecie zrobic z kierownica i zmiana kierunku jazdy.

Wiem co pisze, bo moze zycie wlasne i rodziny zawislo na plotku oddzielajacym pasy ruchu na innej drodze, a gdyby tego plotka nie bylo, to tez bysmy mieli czolowe...

Mysle, ze policjant powinien zmienic miejsce pracy na sklep zoologiczny, bo moim zdaniem nadaje sie tylko do rozpoznawania plci rybek gypikow.
[/quote]
Nie truj, woń alkoholu można bez problemu odróżnić od zapachu płynu do spryskiwaczy. Do wyczucia woni alkoholu nie trzeba specjalistycznych sprzetów czy biegłych, wystarczy zwykły nos. Na tej podstawie oczywiście nie można nikogo skazać, ale skoro policjant wyczuł woń alkoholu to gość raczej trzeźwy nie był. Dziwi mnie to w jaki sposób atakujesz policjantów. Być może ta pęknięta maglownica pozwoliła na uniknięcie odpowiedzialności. Nie widziałem jeszcze pękniętej maglownicy w trakcie jazdy, owszem pęka ale przy mocnym uderzeniu. Zero tolerancji dla kierujących po alkoholu.
[quote name='kieroWiec' timestamp='1337315508' post='631238']
Po pierwsze, to wyczuwac mozna czy ktos puscil baka, a nie byl czy jest pod wplywem aloholu, bo od tego jest probierz trzezwosci czyli alkomat lub zdecydowanie bardziej miarodajne badanie krwi.

Po drugie, to gdyby nawet, to tylko biegli moga stwierdzic faktyczna przyczyne wypadku.
Informacje policji i idacy za tym komentarz redakcyjny swiadcza o potwornym dyletanctwie, braku profesjonalizmu i empatii.

W zwiazku z powyzs... rozwiń
Avatar
zqaqwedcvbnjuiu / 18 maja 2012 o 07:44
[quote name='ONA' timestamp='1337287766' post='631190']
pijany czy nie, ale to jest już nie wiek który wypadek tylko w tym roku na tym zakręcie i na tej drodze! zakręt jest źle wyprofilowany, a nawierzchni komentować nie będę. Ograniczenie ograniczeniem, ale jeździłam tamtędy różnymi samochodami i znosi jak cholera i nie ważne czy jadę malutką micrą czy passatem w kombi i nie ważne czy jadę 50 czy 150km/h - droga jest do dupy...
[/quote]
To sprawdź stan techniczny samochodów, którymi jeździsz, albo idź na kurs nauki jazdy, bo do 90 km/h to się przejeżdża ten zakręt normalnie, dopiero przy 100 km/h zaczyna znosić i nie ważne czy jest to astra w hatchbacku, czy coś większego jak passat, czy skoda superb. A tak a propos, widzałem ten wypadek, wydarzył się jakieś 15 minut wcześniej niż przejeżdżałem, dobrze, że trafił na ciężarówkę, a nie na np mniejszą osobówkę. deb*** mógł kogoś zabić - jak był pijany to wsadzić gnoja za kraty i odebrać dozywotnio prawo jazdy.
[quote name='ONA' timestamp='1337287766' post='631190']
pijany czy nie, ale to jest już nie wiek który wypadek tylko w tym roku na tym zakręcie i na tej drodze! zakręt jest źle wyprofilowany, a nawierzchni komentować nie będę. Ograniczenie ograniczeniem, ale jeździłam tamtędy różnymi samochodami i znosi jak cholera i nie ważne czy jadę malutką micrą czy passatem w kombi i nie ważne czy jadę 50 czy 150km/h - droga jest do dupy...
[/quote]
To sprawdź stan techniczny samochodów, którymi jeździsz, al... rozwiń
Avatar
kieroWiec / 18 maja 2012 o 06:31
Po pierwsze, to wyczuwac mozna czy ktos puscil baka, a nie byl czy jest pod wplywem aloholu, bo od tego jest probierz trzezwosci czyli alkomat lub zdecydowanie bardziej miarodajne badanie krwi.

Po drugie, to gdyby nawet, to tylko biegli moga stwierdzic faktyczna przyczyne wypadku.
Informacje policji i idacy za tym komentarz redakcyjny swiadcza o potwornym dyletanctwie, braku profesjonalizmu i empatii.

W zwiazku z powyzszym poprosze o stopien sluzbowy oraz imie i nazwisko policjanta, bo mamy prawo wiedziec kto bedac na sluzbie feruje bezpodstawne wyroki i oskarzenia.

Jezeli chcecie znac mozliwa przyczyne zjechania na przeciwlegly pas ruchu, to odepnijcie w czasie jazdy maglownice, a zobaczycie co mozecie zrobic z kierownica i zmiana kierunku jazdy.

Wiem co pisze, bo moze zycie wlasne i rodziny zawislo na plotku oddzielajacym pasy ruchu na innej drodze, a gdyby tego plotka nie bylo, to tez bysmy mieli czolowe...

Mysle, ze policjant powinien zmienic miejsce pracy na sklep zoologiczny, bo moim zdaniem nadaje sie tylko do rozpoznawania plci rybek gypikow.
Po pierwsze, to wyczuwac mozna czy ktos puscil baka, a nie byl czy jest pod wplywem aloholu, bo od tego jest probierz trzezwosci czyli alkomat lub zdecydowanie bardziej miarodajne badanie krwi.

Po drugie, to gdyby nawet, to tylko biegli moga stwierdzic faktyczna przyczyne wypadku.
Informacje policji i idacy za tym komentarz redakcyjny swiadcza o potwornym dyletanctwie, braku profesjonalizmu i empatii.

W zwiazku z powyzszym poprosze o stopien sluzbowy oraz imie i nazwisko policjanta, bo mamy prawo wiedziec kto ... rozwiń
Avatar
jagna / 19 maja 2012 o 11:00
[quote name='kieroWiec' timestamp='1337363656' post='631541']
Czy ja pisałem o tolerancji dla kierujących po alkoholu?
Czy ja coś pisałem o płynie do spryskiwania szyb albo płynie chłodniczym?
Czy ja pisałem, że pękła maglownica?
Owszem, pisałem, żeby podali imię i nazwisko oraz stopień służbowy policjanta, który podał do publicznej wiadomosci informację o woni aloholu od kierowcy - ofiary wypadku, bo poza tą ofiarą są jeszcze jej bliscy i znajomi, a podana publicznie informacja niekoniecznie zostanie potwierdzona badaniami krwi.

Policjantów nie atakuję, a tylko stwierdzam brak ich rzetelnosci, profesjonalizmu i empatii - byłoby inaczej gdyby ten policjant jako publiczny funkcjonariusz został przedstawiony ze stopnia, imienia i nazwiska, bo informacja powinna brzmiec mniej więcej tak: "w świetle informacji uzyskanych od (stopień) oraz (imię i nazwisko) od kierowcy ofiary wypadku unosiła się woń alkoholu"

Ps. Mechanik, który naprawiał moje auto był zszokowany, że urwaniu uległ wspornik maglownicy i to w miejscu, które było poza wszelką mozliwością wcześniejszego zauważenia i zdiagnozowania usterki, która zakończyła się niemal drogową katastrofą.
[/quote]



taaaaaaaaaaaaaaaa.....
:|
[quote name='kieroWiec' timestamp='1337363656' post='631541']
Czy ja pisałem o tolerancji dla kierujących po alkoholu?
Czy ja coś pisałem o płynie do spryskiwania szyb albo płynie chłodniczym?
Czy ja pisałem, że pękła maglownica?
Owszem, pisałem, żeby podali imię i nazwisko oraz stopień służbowy policjanta, który podał do publicznej wiadomosci informację o woni aloholu od kierowcy - ofiary wypadku, bo poza tą ofiarą są jeszcze jej bliscy i znajomi, a podana publicznie informacja niekoniecznie ... rozwiń
Avatar
kieroWiec / 18 maja 2012 o 19:54
[quote name='plmkoiujbnbhgty' timestamp='1337320789' post='631251']
Nie truj, woń alkoholu można bez problemu odróżnić od zapachu płynu do spryskiwaczy. Do wyczucia woni alkoholu nie trzeba specjalistycznych sprzetów czy biegłych, wystarczy zwykły nos. Na tej podstawie oczywiście nie można nikogo skazać, ale skoro policjant wyczuł woń alkoholu to gość raczej trzeźwy nie był. Dziwi mnie to w jaki sposób atakujesz policjantów. Być może ta pęknięta maglownica pozwoliła na uniknięcie odpowiedzialności. Nie widziałem jeszcze pękniętej maglownicy w trakcie jazdy, owszem pęka ale przy mocnym uderzeniu. Zero tolerancji dla kierujących po alkoholu.
[/quote]

Czy ja pisałem o tolerancji dla kierujących po alkoholu?
Czy ja coś pisałem o płynie do spryskiwania szyb albo płynie chłodniczym?
Czy ja pisałem, że pękła maglownica?
Owszem, pisałem, żeby podali imię i nazwisko oraz stopień służbowy policjanta, który podał do publicznej wiadomosci informację o woni aloholu od kierowcy - ofiary wypadku, bo poza tą ofiarą są jeszcze jej bliscy i znajomi, a podana publicznie informacja niekoniecznie zostanie potwierdzona badaniami krwi.

Policjantów nie atakuję, a tylko stwierdzam brak ich rzetelnosci, profesjonalizmu i empatii - byłoby inaczej gdyby ten policjant jako publiczny funkcjonariusz został przedstawiony ze stopnia, imienia i nazwiska, bo informacja powinna brzmiec mniej więcej tak: "w świetle informacji uzyskanych od (stopień) oraz (imię i nazwisko) od kierowcy ofiary wypadku unosiła się woń alkoholu"

Ps. Mechanik, który naprawiał moje auto był zszokowany, że urwaniu uległ wspornik maglownicy i to w miejscu, które było poza wszelką mozliwością wcześniejszego zauważenia i zdiagnozowania usterki, która zakończyła się niemal drogową katastrofą.
[quote name='plmkoiujbnbhgty' timestamp='1337320789' post='631251']
Nie truj, woń alkoholu można bez problemu odróżnić od zapachu płynu do spryskiwaczy. Do wyczucia woni alkoholu nie trzeba specjalistycznych sprzetów czy biegłych, wystarczy zwykły nos. Na tej podstawie oczywiście nie można nikogo skazać, ale skoro policjant wyczuł woń alkoholu to gość raczej trzeźwy nie był. Dziwi mnie to w jaki sposób atakujesz policjantów. Być może ta pęknięta maglownica pozwoliła na uniknięcie odpowiedzialności. Nie widziałem... rozwiń
Avatar
to-to / 18 maja 2012 o 12:21
[quote name='ONA' timestamp='1337287766' post='631190']
pijany czy nie, ale to jest już nie wiek który wypadek tylko w tym roku na tym zakręcie i na tej drodze! zakręt jest źle wyprofilowany, a nawierzchni komentować nie będę. Ograniczenie ograniczeniem, ale jeździłam tamtędy różnymi samochodami i znosi jak cholera i nie ważne czy jadę malutką micrą czy passatem w kombi i nie ważne czy jadę 50 czy 150km/h - droga jest do dupy...
[/quote]

[quote name='ONA' timestamp='1337287766' post='631190']
pijany czy nie, ale to jest już nie wiek który wypadek tylko w tym roku na tym zakręcie i na tej drodze! zakręt jest źle wyprofilowany, a nawierzchni komentować nie będę. Ograniczenie ograniczeniem, ale jeździłam tamtędy różnymi samochodami i znosi jak cholera i nie ważne czy jadę malutką micrą czy passatem w kombi i nie ważne czy jadę 50 czy 150km/h - droga jest do dupy...
[/quote]Jesteś walnięta na łeb -i to fest! Ja jeżdżę tą trasą bardzo często -do niedawna starym 23-letnim Fordem,a teraz 5-cioletnią Renówką;zawsze jadę przepisowo 70km/h lub nieco mniej i jakoś nigdy problemów tam nie mam z "wynoszeniem" z zakrętu i ze złym wyprofilowaniem zakrętu... Szybciej durnie jeździjcie! -bo Wy nie rozumiecie,że 70 to 70 km/h !!!
[quote name='ONA' timestamp='1337287766' post='631190']
pijany czy nie, ale to jest już nie wiek który wypadek tylko w tym roku na tym zakręcie i na tej drodze! zakręt jest źle wyprofilowany, a nawierzchni komentować nie będę. Ograniczenie ograniczeniem, ale jeździłam tamtędy różnymi samochodami i znosi jak cholera i nie ważne czy jadę malutką micrą czy passatem w kombi i nie ważne czy jadę 50 czy 150km/h - droga jest do dupy...
[/quote]

[quote name='ONA' timestamp='1337287766&... rozwiń
Avatar
kierowca / 18 maja 2012 o 09:41
Po pierwsz jest tam ograniczenie 70 dla pojazdów do 3.5t i 50 dla pojazdów powyzej 3,5t.
Sami na siebie się popatrzcie jakie 90??????????? Policja nic nie robi tirom i osobówkom. Sam tamtendy co dziennie jeżdzę autobusem 50-65 i go wynosi.
Avatar
Kierowca Bombowca / 18 maja 2012 o 09:33
N-ty wypadek w tym samym miejscu, a głąby jeszcze się nie nauczyły, że jak stoi "70" to się nie jedzie 120.
Pijany, czy nie, zapierniczać musiał ostro.
Tamten łuk nieprzyjemny przy "90" jest, gdy popada, ale wczoraj pod wieczór już sucho było.
Ach "nieprzyjemny" gdy masz sprawne amortyzatory... jak buja Ciebie na resorach, bo amortyzatory od dwóch lat do wymiany, to nawet "90" będzie sporo za szybko jak na tamten łuk i wyboje.

Inna sprawa, że samochód stary, opony jak na zdjęciu a do tego pasażerka najwyraźniej pasów nie zapięła.
N-ty wypadek w tym samym miejscu, a głąby jeszcze się nie nauczyły, że jak stoi "70" to się nie jedzie 120.
Pijany, czy nie, zapierniczać musiał ostro.
Tamten łuk nieprzyjemny przy "90" jest, gdy popada, ale wczoraj pod wieczór już sucho było.
Ach "nieprzyjemny" gdy masz sprawne amortyzatory... jak buja Ciebie na resorach, bo amortyzatory od dwóch lat do wymiany, to nawet "90" będzie sporo za szybko jak na tamten łuk i wyboje.

Inna sprawa, że samochód stary, opony jak na ... rozwiń
Avatar
alkomat / 18 maja 2012 o 09:32
Jeżeli w wypadku są osoby ranne, to nie ma możliwości przebadać ich alkomatem. Specjalne badanie wykonywane jest w szpitalu po pobraniu krwi. Jeżeli podchodzi do Ciebie żulek i wali od niego alkoholem, to raczej nie mył się płynem do spriskiwaczy. Tak samo, jak zawsze osoba niepaląca pozna, kto przed chwilą palił.

netowi hejterzy i napinacze.
Avatar
chłopak_z_sąsiedztwa / 18 maja 2012 o 08:23
[quote name='kieroWiec' timestamp='1337315508' post='631238'] Wiem co pisze, bo moze zycie wlasne i rodziny zawislo na plotku oddzielajacym pasy ruchu na innej drodze, a gdyby tego plotka nie bylo, to tez bysmy mieli czolowe... [/quote]

Stary - maglownica sama z siebie nie pęka. Może w wyniku wypadku coś się stało. Ale tak, czy siak wychodzi Twoje niedbalstwo - jak można jeździć samochodem niesprawnym technicznie. Przecież większość usterek nie pojawia się nagle tylko wcześniej są jakieś objawy... A Ty tu morały prawisz i najeżdżasz na stróżów prawa. Nieładnie... Czyżby dla Ciebie nie istniał problem pijanych kierowców??
[quote name='kieroWiec' timestamp='1337315508' post='631238'] Wiem co pisze, bo moze zycie wlasne i rodziny zawislo na plotku oddzielajacym pasy ruchu na innej drodze, a gdyby tego plotka nie bylo, to tez bysmy mieli czolowe... [/quote]

Stary - maglownica sama z siebie nie pęka. Może w wyniku wypadku coś się stało. Ale tak, czy siak wychodzi Twoje niedbalstwo - jak można jeździć samochodem niesprawnym technicznie. Przecież większość usterek nie pojawia się nagle tylko wcześniej są jakieś objawy... A Ty t... rozwiń
Avatar
plmkoiujbnbhgty / 18 maja 2012 o 07:59
[quote name='kieroWiec' timestamp='1337315508' post='631238']
Po pierwsze, to wyczuwac mozna czy ktos puscil baka, a nie byl czy jest pod wplywem aloholu, bo od tego jest probierz trzezwosci czyli alkomat lub zdecydowanie bardziej miarodajne badanie krwi.

Po drugie, to gdyby nawet, to tylko biegli moga stwierdzic faktyczna przyczyne wypadku.
Informacje policji i idacy za tym komentarz redakcyjny swiadcza o potwornym dyletanctwie, braku profesjonalizmu i empatii.

W zwiazku z powyzszym poprosze o stopien sluzbowy oraz imie i nazwisko policjanta, bo mamy prawo wiedziec kto bedac na sluzbie feruje bezpodstawne wyroki i oskarzenia.

Jezeli chcecie znac mozliwa przyczyne zjechania na przeciwlegly pas ruchu, to odepnijcie w czasie jazdy maglownice, a zobaczycie co mozecie zrobic z kierownica i zmiana kierunku jazdy.

Wiem co pisze, bo moze zycie wlasne i rodziny zawislo na plotku oddzielajacym pasy ruchu na innej drodze, a gdyby tego plotka nie bylo, to tez bysmy mieli czolowe...

Mysle, ze policjant powinien zmienic miejsce pracy na sklep zoologiczny, bo moim zdaniem nadaje sie tylko do rozpoznawania plci rybek gypikow.
[/quote]
Nie truj, woń alkoholu można bez problemu odróżnić od zapachu płynu do spryskiwaczy. Do wyczucia woni alkoholu nie trzeba specjalistycznych sprzetów czy biegłych, wystarczy zwykły nos. Na tej podstawie oczywiście nie można nikogo skazać, ale skoro policjant wyczuł woń alkoholu to gość raczej trzeźwy nie był. Dziwi mnie to w jaki sposób atakujesz policjantów. Być może ta pęknięta maglownica pozwoliła na uniknięcie odpowiedzialności. Nie widziałem jeszcze pękniętej maglownicy w trakcie jazdy, owszem pęka ale przy mocnym uderzeniu. Zero tolerancji dla kierujących po alkoholu.
[quote name='kieroWiec' timestamp='1337315508' post='631238']
Po pierwsze, to wyczuwac mozna czy ktos puscil baka, a nie byl czy jest pod wplywem aloholu, bo od tego jest probierz trzezwosci czyli alkomat lub zdecydowanie bardziej miarodajne badanie krwi.

Po drugie, to gdyby nawet, to tylko biegli moga stwierdzic faktyczna przyczyne wypadku.
Informacje policji i idacy za tym komentarz redakcyjny swiadcza o potwornym dyletanctwie, braku profesjonalizmu i empatii.

W zwiazku z powyzs... rozwiń
Avatar
zqaqwedcvbnjuiu / 18 maja 2012 o 07:44
[quote name='ONA' timestamp='1337287766' post='631190']
pijany czy nie, ale to jest już nie wiek który wypadek tylko w tym roku na tym zakręcie i na tej drodze! zakręt jest źle wyprofilowany, a nawierzchni komentować nie będę. Ograniczenie ograniczeniem, ale jeździłam tamtędy różnymi samochodami i znosi jak cholera i nie ważne czy jadę malutką micrą czy passatem w kombi i nie ważne czy jadę 50 czy 150km/h - droga jest do dupy...
[/quote]
To sprawdź stan techniczny samochodów, którymi jeździsz, albo idź na kurs nauki jazdy, bo do 90 km/h to się przejeżdża ten zakręt normalnie, dopiero przy 100 km/h zaczyna znosić i nie ważne czy jest to astra w hatchbacku, czy coś większego jak passat, czy skoda superb. A tak a propos, widzałem ten wypadek, wydarzył się jakieś 15 minut wcześniej niż przejeżdżałem, dobrze, że trafił na ciężarówkę, a nie na np mniejszą osobówkę. deb*** mógł kogoś zabić - jak był pijany to wsadzić gnoja za kraty i odebrać dozywotnio prawo jazdy.
[quote name='ONA' timestamp='1337287766' post='631190']
pijany czy nie, ale to jest już nie wiek który wypadek tylko w tym roku na tym zakręcie i na tej drodze! zakręt jest źle wyprofilowany, a nawierzchni komentować nie będę. Ograniczenie ograniczeniem, ale jeździłam tamtędy różnymi samochodami i znosi jak cholera i nie ważne czy jadę malutką micrą czy passatem w kombi i nie ważne czy jadę 50 czy 150km/h - droga jest do dupy...
[/quote]
To sprawdź stan techniczny samochodów, którymi jeździsz, al... rozwiń
Avatar
kieroWiec / 18 maja 2012 o 06:31
Po pierwsze, to wyczuwac mozna czy ktos puscil baka, a nie byl czy jest pod wplywem aloholu, bo od tego jest probierz trzezwosci czyli alkomat lub zdecydowanie bardziej miarodajne badanie krwi.

Po drugie, to gdyby nawet, to tylko biegli moga stwierdzic faktyczna przyczyne wypadku.
Informacje policji i idacy za tym komentarz redakcyjny swiadcza o potwornym dyletanctwie, braku profesjonalizmu i empatii.

W zwiazku z powyzszym poprosze o stopien sluzbowy oraz imie i nazwisko policjanta, bo mamy prawo wiedziec kto bedac na sluzbie feruje bezpodstawne wyroki i oskarzenia.

Jezeli chcecie znac mozliwa przyczyne zjechania na przeciwlegly pas ruchu, to odepnijcie w czasie jazdy maglownice, a zobaczycie co mozecie zrobic z kierownica i zmiana kierunku jazdy.

Wiem co pisze, bo moze zycie wlasne i rodziny zawislo na plotku oddzielajacym pasy ruchu na innej drodze, a gdyby tego plotka nie bylo, to tez bysmy mieli czolowe...

Mysle, ze policjant powinien zmienic miejsce pracy na sklep zoologiczny, bo moim zdaniem nadaje sie tylko do rozpoznawania plci rybek gypikow.
Po pierwsze, to wyczuwac mozna czy ktos puscil baka, a nie byl czy jest pod wplywem aloholu, bo od tego jest probierz trzezwosci czyli alkomat lub zdecydowanie bardziej miarodajne badanie krwi.

Po drugie, to gdyby nawet, to tylko biegli moga stwierdzic faktyczna przyczyne wypadku.
Informacje policji i idacy za tym komentarz redakcyjny swiadcza o potwornym dyletanctwie, braku profesjonalizmu i empatii.

W zwiazku z powyzszym poprosze o stopien sluzbowy oraz imie i nazwisko policjanta, bo mamy prawo wiedziec kto ... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 25

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

KULturalia 2018 w Lublinie. Koncerty, sztukmistrze i fireshow [program]
24 maja 2018, 18:00
galeria

KULturalia 2018 w Lublinie. Koncerty, sztukmistrze i fireshow [program] 3 0

Co Gdzie Kiedy. W czwartek rozpoczynają się KULturalia, czyli Dni Kultury Studenckiej w Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Zaplanowano dwa dni koncertów na pl. Teatralnym przed Centrum Spotkania Kultur.

Nikt nie chce postawić słupków w centrum Lublina. Problemy także z innymi inwestycjami

Nikt nie chce postawić słupków w centrum Lublina. Problemy także z innymi inwestycjami 1 5

Pod znakiem zapytania stanął montaż słupków uniemożliwiających nielegalne parkowanie na śródmiejskich chodnikach. Nikt nie chce wziąć tego zlecenia. Drogowcy mają też spory problem z remontami osiedlowych uliczek, m.in. na Czubach i Czechowie

Pracował przy remoncie stadionu. Spadł z rusztowania

Pracował przy remoncie stadionu. Spadł z rusztowania 0 0

56-letni mężczyzna spadł z rusztowania w trakcie prac przy remoncie stadionu w Janowie Lubelskim.

Skręcał w boczną drogę. Potrącił nastoletnią rowerzystkę
ZDJĘCIA
galeria

Skręcał w boczną drogę. Potrącił nastoletnią rowerzystkę 1 4

17-letnia rowerzystka trafiła do szpitala, po tym jak na lokalnej drodze potrącił ją samochód.

Dzisiaj finał Srebrnego Kasku

Dzisiaj finał Srebrnego Kasku 1 1

Dzisiaj o godzinie 19 w Lublinie odbędzie się finał Srebrnego Kasku. Czterech najlepszych zawodników oraz jeden wybrany przez Główną Komisję Sportu Żużlowego wezmą udział w eliminacjach Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów

Lubelskie Kruki rządzą nad Bałtykiem

Lubelskie Kruki rządzą nad Bałtykiem 26 1

Baseball Ravens Lublin zaliczyli fantastyczny początek sezonu w Bałtyckiej Lidze Baseballu. Popularne Kruki po trzech weekendach przewodzą całej stawce

O wiśniowym sadzie. Zamiast porannej jogi
wiersze między newsami

O wiśniowym sadzie. Zamiast porannej jogi 0 1

Na początek dnia, trzy linijki orientu. XVII wiecznemu japońskiemu poecie zen Matsuo Basho tyle wystarczy by opowiedzieć całą historię

Firmy w Lubelskiem cierpią na brak pracowników. W jakich branżach szukać pracy?

Firmy w Lubelskiem cierpią na brak pracowników. W jakich branżach szukać pracy? 49 18

Liczba wolnych miejsc pracy w przedsiębiorstwa z województwa lubelskiego tylko w ciągu ostatniego roku zwiększyła się o niemal 70 procent. Najtrudniej o fachowca jest w branży budowlanej i przemyśle. Potrzebni są także kierowcy i magazynierzy

PO wystawi kobietę na prezydenta Białej Podlaskiej?

PO wystawi kobietę na prezydenta Białej Podlaskiej? 2 10

Platforma nie ujawnia żadnych nazwisk, ale poseł Stanisław Żmijan przyznaje, że najchętniej w wyborach na prezydenta Białej Podlaskiej poparłby kobietę

Samochodem bez prawa jazdy, ale pod okiem rodzica. Czy ten pomysł sprawdzi się w Polsce?

Samochodem bez prawa jazdy, ale pod okiem rodzica. Czy ten pomysł sprawdzi się w Polsce? 83 12

Nauka jazdy samochodem pod okiem rodziców? Minister infrastruktury chce, by było to możliwe pomiędzy ukończeniem oficjalnego kursu a egzaminem

Lublin: Restauracje powalczą o tytuł "Miejsce Inspiracji". Dwa miesiące imprez nad talerzem

Lublin: Restauracje powalczą o tytuł "Miejsce Inspiracji". Dwa miesiące imprez nad talerzem 0 4

Przez całe wakacje lubelscy restauratorzy mają organizować imprezy walcząc o miejsce na liście lokali polecanych turystom przez władze miasta. Wczoraj rozpoczął się nabór chętnych do tej rywalizacji. Każdy, kto przejdzie do drugiego etapu, będzie musiał zorganizować własne, otwarte wydarzenie.

Młodzi posłowie oburzeni na Sejm

Młodzi posłowie oburzeni na Sejm 10 4

Ten wyjazd do Warszawy to była dla nas nagroda, którą nam odebrano – mówią Mateusz Sroka i Adam Sygocki, posłowie tegorocznego XXIV Sejmu Dzieci i Młodzieży, którzy w środę w Lublinie zorganizowali konferencję prasową w tej sprawie. Kancelaria Sejmu odwołała posiedzenie młodych parlamentarzystów, przekładając je z 1 czerwca na wrzesień.

List minister zdenerwował niektórych rodziców. "Zaklinanie rzeczywistości"

List minister zdenerwował niektórych rodziców. "Zaklinanie rzeczywistości" 4 10

– To zaklinanie rzeczywistości – tak mama siódmoklasisty ze Szkoły Podstawowej nr 16 w Lublinie komentuje list do rodziców wystosowany przez minister edukacji narodowej. Anna Zalewska pisze w nim, że rekrutacja do zdublowanych klas pierwszych szkół średnich „nie spowoduje istotnych problemów”.

Hol w szpitalu dziecięcym zamienili w salon kosmetyczno-fryzjerski

Hol w szpitalu dziecięcym zamienili w salon kosmetyczno-fryzjerski 1 0

Kosmetyki do makijażu, lokówki i suszarki, szczotki do włosów, lakiery do paznokci, pędzle oraz lusterka i lampy. W środę hol na parterze Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie zamienił się w salon kosmetyczno-fryzjerski

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.