sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wypadek na ul. Zana: Czołowe zderzenie mitsubishi z hondą

Dodano: 27 sierpnia 2010, 21:53
Autor: łm

Dwa samochody zderzyły się czołowo po godz. 21 przy ul. Zana w Lublinie.

Do wypadku doszło w okolicach przystanku koło ZUS. Według wstępnych ustaleń policji kierowca hondy jadący w stronę hali na Globusie, stracił nagle panowanie nad samochodem, zjechał na przeciwległy pas i zderzył się czołowo z mitsubishi .

Poszkodowana prawdopodobnie została kobieta, która kierowała mitsubishi . Na miejscu jest karetka pogotowia i policja.

Ruch w stronę ul. Bohaterów Monte Cassino jest utrudniony. Oba pasy ruchu są zablokowane. Wypadek można ominąć przejeżdżając zatoczką autobusową.
Czytaj więcej o:
AG
Anka
beejay
(107) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

AG
AG (8 września 2010 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkolił sie mistrz faktycznie bo ma prawo jazdy ma od paru miesięcy, mam nadzieje ze przynajmniej na jakiś czas szkolenie zakończy bo prawko mu zabiorą, a ulica zana to nie jest tor wyścigowy!!!!!!!!!!Tym razem przeżył i on i poszkodowana, co będzie jak kolejnym razem urządzając sobie wyścigi zderzy się z osoba jadąca nieco szybciej niż ta kobieta??????
Rozwiń
Anka
Anka (4 września 2010 o 17:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='bosek' date='03 wrzesień 2010 - 22:32 ' timestamp='1283545928' post='341341']
Dostałem od szefa nową furę. Opony nówki .. zawiecha cacy.

Zrobiłem parę testów na ulicach, których nazwa brzmi: Kunickiego, Wrotkowska, Jana Pawła i Nadbystrzycka.

Efekty:

- z 30 km/h jakoś sobie poradziłem [ nówki opony, nówka auto, ABS ],
- 50 km/h ABS niewiele pomaga, auto sunie .... hamuje po odmówieniu pacierza,
- 80 km/h - taniec na wodzie.... brak kontroli - pacierz nie pomaga
[/quote]
O! nawet biegły sądowy się znalazł. Drogi Panie, w przeciwieństwie do młodzika z hondy w żadnym z tych testów nie prz***eś w samochód poruszający się pasem do jazdy w przeciwnym kierunku? Trudno przyznać się do błędu i powiedzżć "przepraszam"? lepiej podsyłać coraz to nowych obrońców, załosne!
Anka
Rozwiń
beejay
beejay (4 września 2010 o 12:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czytają wszystkie te wypowiedzi odonoszę wrażenie, że cała dyskusja rozbija się o to, że civic wyglądał na troche tuningowany bo miał białe felgi i coś tam jeszcze. Tak naprawde przez to każdemu kto nie widział zajścia wydaje się, że gość strasznie zapier... Wg mnie to byla najzwyklejsza w świecie stłuczka których w naszym mieście pełno. Nikt nie jest bardzo poszkodowany więc chyba nie ma co mówić o jakiejś wielkiej traumie uczesników zajścia. Niestety każdemu z nas może się coś takiego przytrafić. Niestety nie seryjny wygląd auta często kończy się takimi komentarzami, że ktoś za szybko jechał. Zwróćie jednak uwagę na styl jazdy przedstawicieli handlowych. Często na ulicy widze jak właśnie oni zapier... jak szaleni. Cześć z Was mówiąc o swoim doświadczeniu pewnie jest właśnie przedstawicielami i nie są oni przykładnymi kierowcami, a nie mają ani białych felg, ani nie jeżdżą Hondami. Nikt z tego co wiem bardzo nie ucierpiał w tej stłuczce więc nie ma co się rozczulać, a co do winy i zadość uczynienia jest policja i ubezpieczalnia. Jeżdżąc naprawde bardzo dobrze nigdy nie ma się pewności, że nie będziemy nigdy uczesniczyć w wypadku.
Rozwiń
lolek
lolek (4 września 2010 o 00:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gdybyś naprawdę przeżył "brak kontroli, taniec na wodzie" to by o Tobie pisali w gazecie
kolejny miszcz kierownicy
Rozwiń
bosek
bosek (3 września 2010 o 22:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dostałem od szefa nową furę. Opony nówki .. zawiecha cacy.

Zrobiłem parę testów na ulicach, których nazwa brzmi: Kunickiego, Wrotkowska, Jana Pawła i Nadbystrzycka.

Efekty:

- z 30 km/h jakoś sobie poradziłem [ nówki opony, nówka auto, ABS ],
- 50 km/h ABS niewiele pomaga, auto sunie .... hamuje po odmówieniu pacierza,
- 80 km/h - taniec na wodzie.... brak kontroli - pacierz nie pomaga

Z większymi prędkościami nie próbowałem - wolę nie spłacać firmowego auta.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (107)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!