Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

22 lipca 2010 r.
10:59
Edytuj ten wpis

Wypadek w Stock Polska: Kolejny pracownik przygnieciony przez maszynę

Autor: Zdjęcie autora Pit
0 75 A A

Pracownik fabryki wódek Stock Polska w Lublinie (dawny Polmos) trafił do szpitala po tym jak przygniotła go maszyna do pakowania butelek. To już drugi wypadek przy tego typu urządzeniu. Młody mężczyzna, którego maszyna wciągnęła w ubiegłym roku, nie żyje.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Do wypadku doszło w środę około godziny 8 rano – mówi Krzysztof Goldman, zastępca Okręgowego Inspektora Pracy w Lublinie. - Mężczyzna obsługujący maszynę do pakowania najprawdopodobniej usuwał awarię, gdy został przygnieciony przez urządzenie – dodaje.

Według świadków maszyna – depaletyzator, była wtedy wyłączona. Inspektorzy pracy nie przesłuchiwali jeszcze poszkodowanego. Wiadomo tylko, że ma 25 lat, a jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo.

Na miejscu wypadku od razu pojawili się prokuratorzy.

– Pracownik został zraniony przez taką samą maszynę jak podczas wypadku w ubiegłym roku. To ten sam typ, jednak obsługujący drugą linię produkcyjną – wyjaśnia Dorota Kawa, szefowa Prokuratury Rejonowej w Lublinie. - Wszczęliśmy postępowanie w kierunku ewentualnego narażenia pracownika na niebezpieczeństwo – dodaje.

Kilka godzin po wypadku na miejsce przyjechali pracownicy firmy serwisowej, która obsługuje te maszyny. – Stwierdzili, że wszystko działa jak powinno – mówi prokurator Kawa.

Stock Polska obiecał odnieść się do sprawy w najbliższym czasie.

Przeczytaj wyjaśnienia Stock Polska:
Przyczyny wypadku w Stock Polska poznamy w przyszłym tygodniu

Komentarze 75

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
konrad / 20 marca 2012 o 21:38
Praca w tej firmie to istny wyzysk, ludzie tracą tam zdrowie, praca (jaka praca harówka bez przerwy, nagonki na wydajność, do tego atmosfera - dobrego przełożonego czy przełożonej ze świecą szukać). Ktoś powinien skontrolować jak to w praktyce wygląda bo toż jest jakiś absurd-obóz pracy, mobbing, praca fizyczna i psychiczny wyzysk ponad siły!!!
STOCK to międzynarodowe g...!!!
Avatar
Edi / 25 lutego 2011 o 17:43
Gdzie jest moderator na tym forum? Takie wpisy tylko w Polsce :/
Avatar
p / 30 lipca 2010 o 17:02
No i cóż, ku*** mać, muszę odszczekać to co napisałem wcześniej o tym je***ym kluczyku co niniejszym czynię: hau hau hau hau. Z mojej strony eot.
3m się Mariusz, wracaj do formy, pozdro.
Avatar
pracownik rynstock polska / 29 lipca 2010 o 20:10
na jakiego ku*** palikota ? nie na czasiejestes kolezko . Na evana mcleana . jutro wszyscy operatorzy depali maja byc na 12 w pracy dowiemy sie wszystkiego czyli niczego nowego .
Avatar
obywatel / 27 lipca 2010 o 12:01
wku***a to, ale niestety nie dziwi. zawsze tak jest i tak pewnie bedzie. prokuratura nie zrobi nic co by moglo rzucic najmniejszy cien na palikota
Avatar
!!! / 27 lipca 2010 o 11:48
i co???????? dzis ukreca leb sprawie. coraz glosniej mowi sie ze to operator zawinil...odechciewa sie wogole isc do tego burdelu
Avatar
Gość / 23 lipca 2010 o 22:09
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100723/NEWS01/811731380

oni wam pomoga, gdzie te spełnione 21 postulaty, bo im biedakom zycia zabraknie
Avatar
g / 23 lipca 2010 o 20:39
aha i niech nikt nie mi tu pieprzy że jestem nielojalnym pracownikiem, lojalność opiera się na zaufaniu, które kierownictwo swoimi decyzjami zniszczyło. Siedziałbym cicho jakby się bujali po knajpach, czy robili inne szopki, trzeba znać swoje miejsce w szeregu ale ku*** tu idzie o ludzkie życie!!!
Avatar
g / 23 lipca 2010 o 20:28
Zakładu "nie stać" w kilku płaszczyznach:
-po pierwsze primo są to wymierne straty na wydajności gdy depale stoją a rozładunek butelek odbywa się ręcznie
-po drugie primo postawienie na ostrzu noża sprawy względem dostawcy maszyn jest podcinaniem gałęzi na której się siedzi - ten serwis w razie poważnych awarii jest wzywany na telefon i je usuwa, personel zakładu został przeszkolony w stopniu zaledwie podstawowym na tyle żeby linie jako tako szły ale pewne niuanse zostały tajemnicą dostawcy maszyn i oprogramowania i to jest w sumie normalne za knowhow się płaci ale i tym razem postanowiono przyoszczędzić i rzetelnych szkoleń dla pracowników nie było
-po trzecie primo tak po ludzku ich nie stać, żeby powiedzieć że coś spier***ili, przyoszczędzili nie tam gdzie nie trzeba, niedopatrzyli. Kierowniczka rozlewni podobno nazwała to co się wydarzyło "small exident"!!!
Do ku*** nędzy jakby trafiło na kogoś innego o mniejszych gabarytach to by był kolejny trup!!!

Jeśli chodzi o kasę to kasa jest, kasa jest na ten cały blichtr, reprezentacje, kolacyjki w knajpach dla wybrańców, popier***one foldery z bezsensownymi procedurami z których nic nie wynika, ciekłokrystaliczne, wielkie ekrany pokazujące wydajność na liniach, generalnie przerost formy nad treścią. Na zapasowe części kasy nie ma
Zakładu "nie stać" w kilku płaszczyznach:
-po pierwsze primo są to wymierne straty na wydajności gdy depale stoją a rozładunek butelek odbywa się ręcznie
-po drugie primo postawienie na ostrzu noża sprawy względem dostawcy maszyn jest podcinaniem gałęzi na której się siedzi - ten serwis w razie poważnych awarii jest wzywany na telefon i je usuwa, personel zakładu został przeszkolony w stopniu zaledwie podstawowym na tyle żeby linie jako tako szły ale pewne niuanse zostały tajemnicą dostawcy maszyn i oprogramowania i to ... rozwiń
Avatar
edel.weiss / 23 lipca 2010 o 19:52
[quote name='aaaaaaaaa' date='23 lipiec 2010 - 17:51 ' timestamp='1279900293' post='319230']
zgadzam sie z przedmowca jak i z tym ze wpier...sie komus nalezy... i to wcale nie jest takie malo prawdopodobne jak dlugo zwykly czlowiek mozna znosic te wszystkie upokorzenia te atmosfere strachu w koncu ktos nie wytrzyma i jakis karierowicz dostanie kose pod zebra...
[/quote]

no tak, ale wtedy to juz bedzie co innego, bo jesli ginie zwykly pracownik pod maszyna to jest ok i sprawy nie ma, ale jesli cos sie stanie jak w przypadku o ktorym mowisz to prokurator wtedy zamieni sie w tytana pracy. a to z prostej przyczyny: w pierwszym przypadku mozna sobie nagiac pod czynnik losowy i po tygodniu zamknac sprawe - do nastepnej tragedii. a za rok znow to samo. wypadki przeciez sie zdarzaja.
to jest dopiero paranoja
[quote name='aaaaaaaaa' date='23 lipiec 2010 - 17:51 ' timestamp='1279900293' post='319230']
zgadzam sie z przedmowca jak i z tym ze wpier...sie komus nalezy... i to wcale nie jest takie malo prawdopodobne jak dlugo zwykly czlowiek mozna znosic te wszystkie upokorzenia te atmosfere strachu w koncu ktos nie wytrzyma i jakis karierowicz dostanie kose pod zebra...
[/quote]

no tak, ale wtedy to juz bedzie co innego, bo jesli ginie zwykly pracownik pod maszyna to jest ok i sprawy nie ma,... rozwiń
Avatar
konrad / 20 marca 2012 o 21:38
Praca w tej firmie to istny wyzysk, ludzie tracą tam zdrowie, praca (jaka praca harówka bez przerwy, nagonki na wydajność, do tego atmosfera - dobrego przełożonego czy przełożonej ze świecą szukać). Ktoś powinien skontrolować jak to w praktyce wygląda bo toż jest jakiś absurd-obóz pracy, mobbing, praca fizyczna i psychiczny wyzysk ponad siły!!!
STOCK to międzynarodowe g...!!!
Avatar
Edi / 25 lutego 2011 o 17:43
Gdzie jest moderator na tym forum? Takie wpisy tylko w Polsce :/
Avatar
p / 30 lipca 2010 o 17:02
No i cóż, ku*** mać, muszę odszczekać to co napisałem wcześniej o tym je***ym kluczyku co niniejszym czynię: hau hau hau hau. Z mojej strony eot.
3m się Mariusz, wracaj do formy, pozdro.
Avatar
pracownik rynstock polska / 29 lipca 2010 o 20:10
na jakiego ku*** palikota ? nie na czasiejestes kolezko . Na evana mcleana . jutro wszyscy operatorzy depali maja byc na 12 w pracy dowiemy sie wszystkiego czyli niczego nowego .
Avatar
obywatel / 27 lipca 2010 o 12:01
wku***a to, ale niestety nie dziwi. zawsze tak jest i tak pewnie bedzie. prokuratura nie zrobi nic co by moglo rzucic najmniejszy cien na palikota
Avatar
!!! / 27 lipca 2010 o 11:48
i co???????? dzis ukreca leb sprawie. coraz glosniej mowi sie ze to operator zawinil...odechciewa sie wogole isc do tego burdelu
Avatar
Gość / 23 lipca 2010 o 22:09
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100723/NEWS01/811731380

oni wam pomoga, gdzie te spełnione 21 postulaty, bo im biedakom zycia zabraknie
Avatar
g / 23 lipca 2010 o 20:39
aha i niech nikt nie mi tu pieprzy że jestem nielojalnym pracownikiem, lojalność opiera się na zaufaniu, które kierownictwo swoimi decyzjami zniszczyło. Siedziałbym cicho jakby się bujali po knajpach, czy robili inne szopki, trzeba znać swoje miejsce w szeregu ale ku*** tu idzie o ludzkie życie!!!
Avatar
g / 23 lipca 2010 o 20:28
Zakładu "nie stać" w kilku płaszczyznach:
-po pierwsze primo są to wymierne straty na wydajności gdy depale stoją a rozładunek butelek odbywa się ręcznie
-po drugie primo postawienie na ostrzu noża sprawy względem dostawcy maszyn jest podcinaniem gałęzi na której się siedzi - ten serwis w razie poważnych awarii jest wzywany na telefon i je usuwa, personel zakładu został przeszkolony w stopniu zaledwie podstawowym na tyle żeby linie jako tako szły ale pewne niuanse zostały tajemnicą dostawcy maszyn i oprogramowania i to jest w sumie normalne za knowhow się płaci ale i tym razem postanowiono przyoszczędzić i rzetelnych szkoleń dla pracowników nie było
-po trzecie primo tak po ludzku ich nie stać, żeby powiedzieć że coś spier***ili, przyoszczędzili nie tam gdzie nie trzeba, niedopatrzyli. Kierowniczka rozlewni podobno nazwała to co się wydarzyło "small exident"!!!
Do ku*** nędzy jakby trafiło na kogoś innego o mniejszych gabarytach to by był kolejny trup!!!

Jeśli chodzi o kasę to kasa jest, kasa jest na ten cały blichtr, reprezentacje, kolacyjki w knajpach dla wybrańców, popier***one foldery z bezsensownymi procedurami z których nic nie wynika, ciekłokrystaliczne, wielkie ekrany pokazujące wydajność na liniach, generalnie przerost formy nad treścią. Na zapasowe części kasy nie ma
Zakładu "nie stać" w kilku płaszczyznach:
-po pierwsze primo są to wymierne straty na wydajności gdy depale stoją a rozładunek butelek odbywa się ręcznie
-po drugie primo postawienie na ostrzu noża sprawy względem dostawcy maszyn jest podcinaniem gałęzi na której się siedzi - ten serwis w razie poważnych awarii jest wzywany na telefon i je usuwa, personel zakładu został przeszkolony w stopniu zaledwie podstawowym na tyle żeby linie jako tako szły ale pewne niuanse zostały tajemnicą dostawcy maszyn i oprogramowania i to ... rozwiń
Avatar
edel.weiss / 23 lipca 2010 o 19:52
[quote name='aaaaaaaaa' date='23 lipiec 2010 - 17:51 ' timestamp='1279900293' post='319230']
zgadzam sie z przedmowca jak i z tym ze wpier...sie komus nalezy... i to wcale nie jest takie malo prawdopodobne jak dlugo zwykly czlowiek mozna znosic te wszystkie upokorzenia te atmosfere strachu w koncu ktos nie wytrzyma i jakis karierowicz dostanie kose pod zebra...
[/quote]

no tak, ale wtedy to juz bedzie co innego, bo jesli ginie zwykly pracownik pod maszyna to jest ok i sprawy nie ma, ale jesli cos sie stanie jak w przypadku o ktorym mowisz to prokurator wtedy zamieni sie w tytana pracy. a to z prostej przyczyny: w pierwszym przypadku mozna sobie nagiac pod czynnik losowy i po tygodniu zamknac sprawe - do nastepnej tragedii. a za rok znow to samo. wypadki przeciez sie zdarzaja.
to jest dopiero paranoja
[quote name='aaaaaaaaa' date='23 lipiec 2010 - 17:51 ' timestamp='1279900293' post='319230']
zgadzam sie z przedmowca jak i z tym ze wpier...sie komus nalezy... i to wcale nie jest takie malo prawdopodobne jak dlugo zwykly czlowiek mozna znosic te wszystkie upokorzenia te atmosfere strachu w koncu ktos nie wytrzyma i jakis karierowicz dostanie kose pod zebra...
[/quote]

no tak, ale wtedy to juz bedzie co innego, bo jesli ginie zwykly pracownik pod maszyna to jest ok i sprawy nie ma,... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 75

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Główny Inspektorat Transportu Drogowego ogłasza nabór. Można znaleźć pracę

Główny Inspektorat Transportu Drogowego ogłasza nabór. Można znaleźć pracę 1 4

Główny Inspektorat Transportu Drogowego ogłosił właśnie kolejny nabór pracowników do wydziału w Białej Podlaskiej. Do końca tego roku ma tu pracować 120 osób.

Sześć osób rannych w wypadku pod Lublinem. Droga krajowa nr 19 zablokowana

Sześć osób rannych w wypadku pod Lublinem. Droga krajowa nr 19 zablokowana 13 0

Sześć osób ucierpiało w wypadku w podlubelskich Trojaczkowicach na drodze krajowej nr 19.

Polonia Piła - Speed Car Motor Lublin 21:21 [RELACJA NA ŻYWO]

Polonia Piła - Speed Car Motor Lublin 21:21 [RELACJA NA ŻYWO] 5 0

Lubelscy żużlowcy w niedzielę o godzinie 14:40 powalczą o obronę pozycji lidera Nice 1 Ligi Żużlowej w Pile przeciwko tamtejszej Polonii. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo

Pierwsza Komunia Święta w Parafii pw. Świętego Mikołaja (dużo zdjęć)
galeria

Pierwsza Komunia Święta w Parafii pw. Świętego Mikołaja (dużo zdjęć) 4 1

Do Pierwszej Komunii Świętej przystąpiły dzieci z Parafii pw. Świętego Mikołaja przy ulicy Słowikowskiego w Lublinie. Byliśmy na miejscu.

Lublin: Małe dziecko wypadło z trzeciego piętra

Lublin: Małe dziecko wypadło z trzeciego piętra 22 0

Półtoraroczne dziecko wypadło z trzeciego piętra bloku przy ulicy Górnej w Lublinie.

47-latek zginął w wypadku, drugi z mężczyzn był pijany. Kto kierował BMW?

47-latek zginął w wypadku, drugi z mężczyzn był pijany. Kto kierował BMW? 5 4

Tragiczny wypadek w Siennicy Królewskiej Dużej (pow. krasnostawski). Nie żyje 47-letni mężczyzna.

Inspiracje po lubelsku: o związkach i relacjach
30 maja 2018, 19:00

Inspiracje po lubelsku: o związkach i relacjach 1 0

Co Gdzie Kiedy. Centrum Kultury w Lublinie (ul. Peowiaków 12) zaprasza na kolejne spotkanie z cyklu Inspiracje po lubelsku. W środę, 30 maja o godz. 19 odbędzie się spotkanie poświęcone związkom i relacjom.

Zaczęli słabo, ale jest poprawa. Bogdanka odrabia straty po pierwszym kwartale

Zaczęli słabo, ale jest poprawa. Bogdanka odrabia straty po pierwszym kwartale 0 0

Niezbyt dobrze zaczął się ten rok dla Bogdanki. W pierwszym kwartale przychody spadły o 14,3 proc., do 398,7 mln zł z 465,2 mln zł przed rokiem. Kopalnia na czysto zarobiła w tym okresie 23,2 mln zł.

Innymi Słowy Impro w Amnesii
30 maja 2018, 20:00

Innymi Słowy Impro w Amnesii 1 0

Co Gdzie Kiedy. 30 maja o godz. 20 w klubie Amnesia (al. Racławickie 6) wystąpi formacja Innymi Słowy. Artyści zaprezentują improwizowane szorty sceniczne.

Wydadzą ponad 2 miliony na przebudowę tej drogi. "Czy to prawda, że mieszka tam radny?"

Wydadzą ponad 2 miliony na przebudowę tej drogi. "Czy to prawda, że mieszka tam radny?" 13 6

Nieco ponad 2 miliony złotych zgodzili się przeznaczyć miejscy radni na budowę ul. Sosnowej. Ponieważ inwestycja nie była wcześniej wpisana do budżetu pieniądze zostały przesunięte z puli przeznaczonej na budowę basenów. Wybór akurat tej ulicy nie dla wszystkich jest jasny

Chciał wyprzedzić motocyklistę, ale go potrącił. 30-latek zmarł w szpitalu

Chciał wyprzedzić motocyklistę, ale go potrącił. 30-latek zmarł w szpitalu 26 2

Nie żyje 30-letni motocyklista potrącony przez busa w miejscowości Sumin (pow. tomaszowski).

Bal w Szkole Podstawowej nr 5 im. Króla Władysława Łokietka (dużo zdjęć)
galeria

Bal w Szkole Podstawowej nr 5 im. Króla Władysława Łokietka (dużo zdjęć) 5 8

Uczniowie gimnazjum przy Szkole Podstawowej nr 5 im. Króla Władysława Łokietka w Lublinie bawili się na uroczystym Balu. Zobaczcie naszą galerię zdjęć.

Ojcowie niepodległej. Wojciech Korfanty, czyli "rogata dusza"

Ojcowie niepodległej. Wojciech Korfanty, czyli "rogata dusza" 0 1

„Człowiek - legenda, który przyprowadził Śląsk do Polski, a potem został przez Polskę zdeptany”.

Pierwsza Komunia Święta w Parafii św. Andrzeja Boboli (dużo zdjęć)
galeria

Pierwsza Komunia Święta w Parafii św. Andrzeja Boboli (dużo zdjęć) 17 4

Do Pierwszej Komunii Świętej przystąpiły dzieci z Parafii pw. Świętego Andrzeja Boboli w Lublinie. Towarzyszyliśmy im w tej uroczystej chwili.

Koncert Magiczny Lublin Jagiellonów

Koncert Magiczny Lublin Jagiellonów 2 0

Co Gdzie Kiedy. W poniedziałek, 28 maja o godz. 19 w Kościele Rektoralnym pw. Wniebowzięcia NMP Zwycięskiej w Lublinie (ul. Narutowicza 6) odbędzie się wyjątkowy koncert Magiczny "Lublin Jagiellonów".

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.