sobota, 23 września 2017 r.

Lublin

Wypadł z gruchota

Dodano: 6 grudnia 2001, 20:55
Autor: (er)

Z rozklekotanej wojskowej ciężarówki, którą jechali polscy żołnierze stacjonujący w Kosowie, wypadł szeregowy. Zginął na miejscu. Wczoraj Wojskowy Sąd Garnizonowy w Lublinie skazał pierwszego z pięciu żołnierzy za dopuszczenie takiego pojazdu do ruchu.
Star miał trzy łyse opony, w tym jedną pękniętą, ze skrzyni biegów wyciekał olej, brakowało klamki. Z grubsza został naprawiony, nie zabezpieczono jednak tylnej burty, która mogła się otworzyć. 14 lipca z bazy wyjechało trzech żołnierzy, dwóch siedziało w szoferce, jeden w tylnej części. Ten ostatni prawdopodobnie stanął na ławeczkę. Samochód najechał na wgłębienie, żołnierz stracił równowagę i wypadł z samochodu przez tylną burtę, która się otworzyła. Wojskowi w szoferce nie zauważyli wypadku i pojechali dalej. Martwego szeregowego znaleźli Albańczycy.
Prokuratura oskarżyła dwóch sierżantów, starszego chorążego i dwóch starszych szeregowych o dopuszczenie do ruchu ciężarówki, która nie spełniała warunków bezpieczeństwa. Jeden z nich był... kucharzem.
Na wczorajszą rozprawę przyszło trzech oskarżonych. Jeden z nich - starszy chorąży Robert K. - dobrowolnie poddał się karze i został skazany na pół roku ograniczenia wolności w zawieszeniu na rok. Sprawa pozostałych będzie rozpoznawana na początku stycznia.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!