wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wysadzony z siodła

Dodano: 19 lipca 2006, 09:48

Kondycja finansowa Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej jest bardzo dobra, prosperuje wyśmienicie. Ktoś więc doszedł do wniosku, że blokuję fajne miejsce pracy – żali się Jan Kondratowicz-Kucewicz, dyrektor COZL.
Wczoraj jako pierwsi poinformowaliśmy, że marszałek chce zwolnić
dyscyplinarnie dyr. Kondratowicza-Kucewicza z powodu – jak określono
– rażącego niedbalstwa i złamania dyscypliny finansów publicznych. Kontrolerzy z Urzędu Marszałkowskiego sprawdzili kilka ostatnich lat działalności placówki. Zarzucili dyrektorowi:
podarowanie byłej kasjerce kradzieży blisko 100 tys. zł, umorzenie pożyczek pracowniczych na 11 tys. zł, kupowanie przez kilka lat leków bez przetargów, w sumie na 25 mln zł.
– Stalin powiedział: dajcie mi
człowieka, a znajdę na niego paragraf – komentuje dyr. Kondratowicz-Kucewicz. I obala zarzuty. – Wykryliśmy przywłaszczenie przez kasjerkę,
skierowaliśmy sprawę do prokuratury, sprawa skończyła się w sądzie.
Kobieta ma oddać pieniądze albo pójdzie do więzienia – wyjaśnia dyrektor. – A umarzając pożyczki, poszedłem na rękę pracownikom najgorzej sytuowanym.
W jednym punkcie, zakupu leków, czuje się trochę winny. – Chodzi o apteki działające w naszym centrum – mówi. – Były strzałem w dziesiątkę. Przynosiły duże pieniądze, które inwestowałem w leczenie chorych. Jedna działa na potrzeby szpitala – w oparciu o ustawę o zamówieniach publicznych. Druga jest dostępna dla wszystkich, czyli jak każda apteka w mieście działa bez zastosowania tej ustawy. I to nie spodobało się kontrolerom.
Jan Kondratowicz-Kucewicz
jest dyrektorem COZL od 16 lat. Za jego rządów placówka wyrosła na jedną z najlepiej prosperujących w służbie zdrowia. Nie ma długów. A wręcz przeciwnie – 7 mln zł zysku. W obronę wzięły dyrektora związki zawodowe. – Dyrektor na bieżąco informował nas o problemach. Nie zgadzamy się na zwolnienie dyscyplinarne. A zarzuty są niewspółmierne do pracy wykonanej przez dyrektora dla dobra centrum – napisali związkowcy.
Wczoraj Jan Kondratowicz-Kucewicz zdecydował się pójść na emeryturę od sierpnia, a procedura jego zwolnienia dyscyplinarnego zostanie najprawdopodobniej wstrzymana.
(step)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!