sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wyślizgali dzieci z lodowiska

Dodano: 8 stycznia 2007, 08:54

Rozczarowane dzieci, oburzeni rodzice - to efekt decyzji dyrekcji MOSiR o zamknięciu lodowiska w środku sezonu.

Halę udostępniono piłkarkom ręcznym, a maluchy wysłano na Turystyczną, by jeździły pod gołym niebem.

- Zabrali dzieciom jedyną w naszym mieście zimową atrakcję. A najgorsze, że nawet nikt nas o tym nie poinformował - mówi oburzona Jolanta Szpyra-Kozłowska, profesor UMCS, mama 8-letniej Igi. Kiedy kobieta pojechała z Igą na Globus na kolejną lekcję jazdy na łyżwach, zaskoczona zobaczyła kartkę na drzwiach. To była informacja, że "obiekt jest nieczynny”. W takie sytuacji postawiono też innych rodziców i ich maluchy.
- Po co z wielkim szumem otwierali w listopadzie lodowisko i organizowali szkółkę jazdy dla małych dzieci? - pyta prof. Szpyra-Kozłowska. Sama zapisała córkę do szkółki i kupiła jej nowe łyżwy. - Po to tylko, żeby po kilku zajęciach dowiedzieć się, że lodowisko jest nieczynne. Gdzie ma teraz na tych łyżwach jeździć? Wystawiono nas do wiatru. Dziecko jest bardzo rozczarowane - tłumaczy poirytowana.
Lodowisko zostało zamknięte ze względu na rozgrywki lubelskich piłkarek ręcznych. W styczniu ma być czynne tylko przez tydzień. Jak będzie w lutym, jeszcze nie wiadomo.
- Jak tak można robić w środku sezonu? Co to jest jeden tydzień w miesiącu, kiedy w szkółce łyżwiarskiej zajęcia miały być dwa razy w tygodniu i jeszcze dodatkowe w weekend. Poza tym, kiedy lodowisko będzie czynne? W czerwcu? - denerwuje się pan Tomasz, ojciec kilkuletniego Michała, niedoszłego łyżwiarza.
Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji nie widzi w tym nic złego. - Rozumiem rozczarowanie dzieci i rodziców, ale nie można wszystkich zadowolić. Musieliśmy udostępnić salę piłkarkom ręcznym na mecze - wyjaśnia Mariusz Szmit, dyrektor MOSiR. Dodaje, że wielofunkcyjność sali wyklucza jej przeznaczenie tylko do jednego celu. - Możemy tylko przeprosić dzieci, ale nic z tym nie zrobimy - mówi dyr. Szmit.
Zapewnił równocześnie, że MOSiR od dwóch tygodni informował na stronie internetowej o tym, że lodowisko będzie zamknięte.
- W lutym postaramy się, żeby lodowisko było częściej czynne. Przedłużymy również sezon do końca kwietnia - obiecał dyr. Szmit. W styczniu zaprasza amatorów łyżew na sztuczne lodowisko przy Turystycznej.
- Mówimy o kilkuletnich dzieciach, bo zapisy były nawet dla czterolatków. Żaden rodzic się nie zgodzi, żeby jeździły pod gołym niebem w deszczu - mówi jedna z matek, której dziecko też chciało uczyć się jeździć na Globusie.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!