poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wystawa „Stop dewiacji” zniknęła sprzed kościoła. Proboszcz: Obawiałem się o bezpieczeństwo ludzi

Dodano: 15 listopada 2016, 08:05

Wystawa „Stop dewiacji” była prezentowana tuż obok III Liceum Ogólnokształcącego im. Unii Lubelskiej (fot. AS)
Wystawa „Stop dewiacji” była prezentowana tuż obok III Liceum Ogólnokształcącego im. Unii Lubelskiej (fot. AS)

Nie dwa tygodnie, lecz niespełna dwa dni. Tyle czasu była prezentowana w centrum Lublina wystawa „Stop dewiacji”. Proboszcz parafii, na terenie której stanęły homofobiczne banery, mówi, że już pierwszej nocy wystawa została częściowo zniszczona. Policja żadnego zawiadomienia w tej sprawie jednak nie otrzymała.

– Za wcześnie jest oceniać, czy dobrze czy też źle się stało, że wystawa została umieszczona na terenie należącym do naszej parafii – mówi ks. Mirosław Matuszny, proboszcz parafii pw. Nawrócenia św. Pawła w Lublinie. – Bardzo niepokojący jest jednak tok prowadzenia dyskusji w całej tej sprawie.

W miniony czwartek w centrum Lublina – na placu przy kościele przy ul. Bernardyńskiej 5 niedaleko III Liceum Ogólnokształcącego im. Unii Lubelskiej – została rozstawiona wystawa Fundacji Życie i Rodzina „Stop dewiacji”. Z plakatów umieszczonych na metalowych rusztowaniach można było dowiedzieć się m.in. że „pedofilia wiąże się z homoseksualizmem” czy też o tym, że „homoseksualiści odpowiadają za 20-40 proc. przypadków molestowania dzieci”.

Proboszcz lubelskiej parafii pw. Nawrócenia św. Pawła podkreśla, że zgodził się na umieszczenie wystawy, ponieważ Fundacja powoływała się na badania naukowe. – Za całą treść tej wystawy całkowitą odpowiedzialność ponosi Fundacja – podkreśla ks. Matuszny.

Po tym jak informacja o wystawie została podana przez media, w Internecie rozpętała się burza. Negatywne komentarze internauci zamieszczali zaś m.in. na facebookowym profilu parafii. Wśród nich także i takie: „Po rewolucji zamienimy wszystkie kościoły etc. w coś pożytecznego jak na przykład na jakieś magazyny”.

Tymczasem proboszcz twierdzi, że żadnych uwag ze strony parafian nie było. – Jeśli ktoś wystawia wystawie złą ocenę, to jest normalna rzecz – komentuje ks. Matuszny. – Inną sprawą jest zaś nawoływanie do nienawiści czy też gloryfikowanie systemów w Polsce zakazanych. Posługiwanie się symbolami sierpa i młota czy też namawianie do popełnienia przestępstwa. Wśród wpisów znalazł się bowiem także taki: „Bierut by wiedział, co z wami zrobić”.

Duchowny przyznaje też, że jego staraniem było prowadzenie dyskusji w sposób „spokojny i merytoryczny”. Tak się jednak nie stało. – Obawiałem się o bezpieczeństwo ludzi – przyznaje duchowny.

Wystawa została zdjęta jeszcze w weekend. – Już pierwszej nocy została częściowo zniszczona, więc na pewno nie dotrwałaby kolejnych dni – podkreśla proboszcz parafii pw. Nawrócenia św. Pawła w Lublinie.

O zniszczeniu wystawy policja nie została powiadomiona.

We wtorek otrzymaliśmy odpowiedzi na pytania wysłane w poniedziałek na e-mail Fundacji Życie i Rodzina. – Proboszcz parafii podjął decyzję o zdjęciu wystawy tłumacząc to agresją zwolenników homodewiacji i w trosce o bezpieczeństwo wiernych – dodaje Krzysztof Kasprzak z Fundacji Życie i Rodzina. – Niestety mówienie prawdy bardzo nie podoba się homolobby. Kasprzak zapowiada, że wystawa będzie ponownie eksponowana. – Mamy już w planach kolejne miejsca. Poinformujemy, gdy wystawa stanie – pisze Kasprzak, która zapowiada też, że fakt zniszczenia wystawy w Lublinie zostanie zgłoszony na policję.

„Stop dewiacji” w Radzyniu Podlaskim

Wystawa „Stop dewiacji” w październiku była pokazywana w Radzyniu Podlaskim. Banery wisiały na placu w centrum miasta. – Miasto nie kierowało zaproszenia do Fundacji Życie i Rodzina, to Fundacja zwróciła się do miasta z podaniem o udostępnienie miejsca na wystawę i takie zezwolenie otrzymała – tłumaczyła nam wtedy Anna Wasak, asystent burmistrza ds. kontaktu z mediami. – Władze miasta uznają demokratyczne prawo Polaków do wolności wypowiedzi. Udostępnienie miejsca na instalację jest bezpłatne, ponieważ wystawa nie ma charakteru komercyjnego.

Zawiadomienie w sprawie wystawy złożyła do prokuratury Kampania Przeciw Homofobii. Chodzi o zniesławienie grupy osób. Prokuratura Rejonowa Lublin -Południe na razie prowadzi postępowanie sprawdzające. (eb)

Czytaj więcej o: kościół homofobia stop dewiacji
Użytkownik niezarejestrowany
KZ NSZZ
Maleficent79
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 listopada 2016 o 03:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pedaly się wzburzyly :)
Rozwiń
KZ NSZZ
KZ NSZZ "S" ORG. (15 listopada 2016 o 15:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szukaj na fb: kz nszz solidarnosc organistów (z do-PiS-kiem: 2; 3; 4; 5; 6; 7; 8; 9 i 10 ) Resztę obejm u je PiS – lamowska CENZURA!
Rozwiń
Maleficent79
Maleficent79 (15 listopada 2016 o 12:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kolejna akcja tej fundacji oparta na manipulacji i kłamstwie. Hasła na billboardach są wynikiem współpracy fundacji Życie i Rodzina z pseudo naukowcem  Paulem Cameronem, który mimo upomnień wielokrotnie źle interpretował i fałszował wyniki badań socjologicznych nienależących do niego. Nie ma on wymaganych umiejętności do korzystania z badań socjologicznych, nie jest on socjologiem i wnioski wyciągane przez niego w celu agitacji przeciw ochronie podstawowych praw osób homoseksualnych są fałszywe i całkowicie bezpodstawne. W Polsce nazywamy go wybitnym badaczem, chociaż wyniki jego badań są tak wiarygodne, jak te o odwiedzinach przybyszów z kosmosu. W środowisku naukowców jest ignorowany, jego działania są nawet negowane, w sądach przegrywa sprawy, przyznając się nawet do tego, że potwierdzeniem dla jego badań była "historia gdzieś usłyszana".  Brawo Polska! Oby więcej takich inicjatyw! Człowiek, który jest posądzany o szerzenie nienawiści, gości nawet w sejmie. Byle homofob, który pała nienawiścią do homoseksualistów, z powodu nie leczonej traumy, spowodowanej przez molestowanie go w dzieciństwie. Co będzie następne? Beatyfikacja Lecha Kaczyńskiego?
Rozwiń
asd
asd (15 listopada 2016 o 12:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a moze lepiej byc ksieciem w piekle niz zwyklym obesrancem w niebie?
Rozwiń
Gość
Gość (15 listopada 2016 o 11:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niech w kościele wisi
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!