piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Z lubelskiej szkoły wieje nudą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 lipca 2006, 19:44

Ponad połowa szkół zbadanych przez lubelskie kuratorium źle kształci uczniów. Co piąta placówka nie potrafi przygotować ich do egzaminów. To wnioski wizytatorów po odwiedzeniu 330 przedszkoli, podstawówek, gimnazjów i szkół średnich.

Kontrolerzy sprawdzali m.in., jak nauczyciele przekazują wiedzę, co z tego rozumieją uczniowie, ile czasu spędzają na nauce i w jakich warunkach przebiegają lekcje. Wnioski "z mierzenia jakości pracy szkół” w ubiegłym roku szkolnym są zatrważające. - Tylko połowa badanych placówek radzi sobie z doborem programów i z organizacją nauczania - napisali autorzy raportu. Wizytatorzy zauważyli, że mimo świetnego dostępu do różnych ciekawych programów lekcyjnych, nauczyciele z nich nie korzystają i rutynowo odklepują formułki. Skutek? Nuda i ziewanie na lekcji. - To przykre, ale tak jest - przyznaje Lech Sprawka, lubelski kurator oświaty. - Nauczyciele ciągle nie potrafią odzwyczaić się od encyklopedycznego przekazywania wiedzy.
Pedagodzy nie wysilają się także podczas zajęć dodatkowych. Wprawdzie w 95 proc. przedszkoli i szkół są takie, ale chętnych brak. - Bo nie rozwijają zainteresowań i uzdolnień uczniów - podsumowują wizytatorzy.
Okazało się także, że szkoły źle układają plany lekcji. Tworzą np. kilkugodzinne bloki z jednego przedmiotu. W rezultacie uczniowie są zmęczeni. Nie odpoczywają też w domu. Bo nauczyciele zadają im tematy, które nie zostały zrealizowane podczas lekcji. Tak jest w 30 proc. szkół.
W co piątej placówce wykryto niesprawiedliwie oceniających nauczycieli. Wizytatorzy zauważyli także, że w niektórych szkołach zajęcia prowadzili ludzie bez kwalifikacji.
Co kuratorium zamierza w tej sprawie? - Do zrobienia jest sporo. Począwszy od zachęcenia uczniów, by nie uciekali z lekcji, po zmiany w programach nauczania - przyznaje Lech Sprawka.
Kiepskich wyników nauczania, a co za tym idzie fatalnych rezultatów w egzaminach, dyrektorzy szkół doszukują się w systemie oświatowym. - Wszystko wymaga zmian - mówi Bogdan Wagner, dyrektor VII LO w Lublinie. - A mierzenie jakości pracy powinno odbywać się nie tylko w szkołach. Ale także w kuratoriach czy okręgowych komisjach egzaminacyjnych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!