wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Lublin

Z platformą do sądu

Dodano: 9 listopada 2006, 18:20
Autor: (rp)

Pozywamy Krzysztofa Łątkę, szefa sztabu wyborczego Platformy Obywatelskiej do sądu za rozpowszechnianie fałszywych informacji – oświadczyło wczoraj lubelskie Prawo i Sprawiedliwość. Poszło o stwierdzenie, że lubelskie firmy są zmuszane do reklamowania Andrzeja Pruszkowskiego, kandydata PiS na prezydenta Lublina.



Na środowej konferencji Krzysztof Łątka stwierdził, że ma sygnały o politycznych naciskach na przedsiębiorców. Powołał się na informacje taksówkarza z Radia Taxi MPT 1919, który do niedzieli ma „szlaban” na pracę, bo odmówił powieszenia w samochodzie plakatów Pruszkowskiego.
– Stwierdzenia Łątki o „zmuszaniu” i „szantażu” są fałszywe. Idziemy do sądu w trybie wyborczym. Żądamy przeprosin Andrzeja Pruszkowskiego i zaniechania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji – mówił wczoraj Michał Mulawa, szef sztabu wyborczego PiS na Lubelszczyźnie.
– Podtrzymuję to, co powiedziałem. Cztery razy rozmawiałem z taksówkarzem korporacji, który prosił mnie o interwencję w mediach. Ma zakaz jeżdżenia, bo nie zgodził się na zalepienie szyb plakatami wyborczymi Pruszkowskiego. Postaram się, żeby kierowca świadczył w sądzie – mówi Łątka.
Tymczasem po Lublinie krążą wozy 1919 bez plakatów. – Mi nikt nie kazał kleić samochodu – powiedział nam taksówkarz z korporacji. – Kierowcy mają podpisane umowy z MPT na wożenie reklam. Dostaną za to pieniądze. Nikogo nie zmuszam, jak sami widzieliście nie każdy nakleił plakaty. Komitet Pruszkowskiego przebił oferty kontrkandydatów – tłumaczył nam w środę Władysław Boruch, prezes MPT.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!