czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Lublin

Z ul. Rady Delegatów do PRL-u. Co niedzielę

Dodano: 5 lipca 2015, 19:58
Autor: drs

(fot. Wojciech Nieśpiałowski)
(fot. Wojciech Nieśpiałowski)

Zaczęła kursować linia turystyczna T. W każda niedzielę, do końca wakacji na przystanku przy Bramie Krakowskiej o godz. 15, 16 i 17 na pasażerów czekają: Gutek i ZIU-tek. Kasuje się w nich zwykłe bilety.

Autobus z 1971 roku jedzie ulicami, które za jego młodości nazywały się zupełnie inaczej: z ul. Rady Delegatów przez Al. PKWN, Osterwy i Dąbrowskiego. Trolejbus ZIU-tek z 1985 r. jedziemy zahaczając m.in. o al. Władysława Gomułki i ul. Armii Czerwonej. Jedynym przystankiem jest ten początkowy i końcowy zarazem.

Linię organizuje ZTM, MPK Lublin, Lubelskie Towarzystwo Ekologicznej Komunikacji oraz Lubelskie Stowarzyszenie Pilotów i Przewodników Turystycznych „Pogranicze”.

Czytaj więcej o: ZTM Lublin turystyka
wbrew pozorom
Gość
Gość
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wbrew pozorom
wbrew pozorom (7 lipca 2015 o 19:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nie "co niedzielę", ale "co niedziela"! Co miesiąc, co godzina, co tydzień, co minuta... Takie trudne...?

Niedziela się odmienia - co niedzielę. Godzina i minuta tak samo - co godzinę, co minutę. Łatwe...

Rozwiń
Gość
Gość (6 lipca 2015 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tamte czasy miały to do siebie,że było biednie , ale z każdym rokiem jakby lepiej. A teraz dokładnie odwrotnie.To ja stary komuch wam to mówię i nikt mnie nie przekona do dobrobytu solidaruchów ...!!!
Rozwiń
Gość
Gość (6 lipca 2015 o 09:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Z ogromną przyjemnoscią wsiadę do ogórka, jako dziecko jezdzilam z babcia ogorkiem 9tka z LSMu na Lubartowską właśnie, jak był tłok to kierowca pozwalał mi siadać na masce :)
Rozwiń
Gość
Gość (6 lipca 2015 o 07:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Widziałem wczoraj na trasie tego "ogórka" był piękny. Pamiętam, że jako dziecko zawsze siadałem blisko kierowcy i patrzyłem jak "walczył" z maszyną :)
Rozwiń
Gość
Gość (6 lipca 2015 o 03:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie "co niedzielę", ale "co niedziela"! Co miesiąc, co godzina, co tydzień, co minuta... Takie trudne...?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!